Wpisy

Trend jest Twoim przyjacielem

Moje doświadczenia na rynku forex jasno wskazują na to, ze należy grać z trendem. Trendem są zarówno wzrosty jak i spadki, może być też sytuacja horyzontalna, gdzie nie widzisz konkretnego trendu. Grając na foreksie biorę pod uwagę kilka aspektów, natomiast tutaj opiszę tylko trzy:

1) trend

Wybór trendu jest jedną z pierwszych i najbardziej istotnych decyzji po dokonaniu analizy w różnych przedziałach czasowych i zapoznaniu się z planowanymi na najbliższe dni publikacjami makroekonomicznymi. Ja korzystam z platformy http://www.myfxbook.com/. Nie należy przy tym zapominać o powiedzeniu “trend jest twoim przyjacielem”, powinno to być Twoim drogowskazem. Gra przeciwko trendowi to jedna z największych pomyłek popełnianych przez inwestorów, dlatego należy unikać zawierania transakcji przeciwko aktualnie panującym na rynku tendencjom.

Istotne jest, abyś podążał za trendem, a nie wyprzedzał przyszłe tendencje na rynku walutowym, otwierając przedwcześnie pozycje. Analizując wykresy możesz dostrzec momenty odwrócenia trendu, powinieneś jednak powstrzymać się przed zawieraniem transakcji do czasu ich potwierdzenia.

Dla mnie trendy wyznaczają średnie kroczące: 20,50 i 120. Przy przecięciu się średnich 20 i 50 jest dla mnie sygnał do otwarcia pozycji.

Pamiętaj przy tym, żeby zachować umiar przy zaangażowaniu kapitału i określeniu sobie ryzyka.

2) zaangażowanie kapitału

Średnio dla mnie nie może to być więcej niż 3% kapitału na otwartej jednej pozycji. Jak to obliczyć? Ryzyko x wartość kapitału/SL/wartość pipsa = ilość lotów na 1 pozycję.

Oczywiście te wszystkie parametry są ruchome, dlatego dla każdej pary walutowej czy też surowców ten wynik będzie inny. Najlepiej sobie w excelu przygotować każdą parę oddzielnie i masz gotowy wynik

3) Swapy

Są dla mnie dodatkowym zyskiem, tak jak dywidenda przy akcjach. Oczywiście przy tym też zwracam uwagę na trend. Jeżeli trend i swap, na którym zarabiam pokrywają się, to otwieram pozycje. Parą, na której zarabiałam w ten sposób w 2016 roku była USD/TRY.

To jest tylko niewielka część tego, co się nazywa grą na foreksie. Ja już uczestniczę w tym rynku ponad 5 lat i wciąż uczę się nowych rzeczy, a przede wszystkim pokory.

Jeżeli ktoś mówi Tobie, że można zarobić duże pieniądze, to zapytaj go ile można stracić i jakie ta osoba ma doświadczenie.

Kiedyś zapisałam sobie przykazania tradera i teraz przekazuję je Tobie

  • Nie próbuj być najmądrzejszy
  • Nie utrudniaj
  • Trzymaj się planu!
  • Pogódź się ze stratami (ryzyko)
  • Jeśli w 5 minut nie widzisz opcji inwestycji, to ich nie ma
  • Traktuj każde wejście jako set up (albo działa albo nie)
  • Wybieraj najlepsze wejścia
  • Nie słuchaj innych!

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to go polub i udostępnij. Spostrzeżenia i uwagi zapisz w komentarzu.

 

ZYSK A RYZYKO

Zysk a ryzyko inwestycyjne

Przyjęło się na rynku inwestycyjnym, że im wyższy proponowany zysk tym większe ryzyko. Z reguły tak jest, chociaż nie zawsze się to sprawdza i nie odnosi się do wszystkich inwestycji. 

W funduszach inwestycyjnych krzywa ryzyka rośnie w miarę, gdy w portfelu pojawia się więcej akcji.

I tak, biorąc skalę bezpieczeństwa, aczkolwiek nie ma 100% bezpiecznych inwestycji, o tym pisałam tutaj, wyróżniamy fundusze pieniężne, obligacji, mieszane (akcje, obligacje i gotówka) i fundusze akcji. Jednak historia dowodzi, że nawet fundusze obligacji skarbowych, czyli fundusze uważane za bezpieczne mogą tracić. Przekonali się o tym  inwestorzy, którzy w IV kwartale 2012 roku wypełnili swoje portfele tego rodzaju produktami, a w 2013 roku wystąpiła pokaźna korekta z powodu zahamowania obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej i klienci stracili. W tym czasie w funduszach zamkniętych posiadających obligacje korporacyjne, uważane za bardziej ryzykowne, można było zyskać od 7-8% rocznie, a w funduszach zamkniętych inwestujących w spółki, które udzielały pożyczek, zysk wynosił 10-11%.

Dlaczego tak się działo, mimo, że WIG spadał? Ponieważ nie były to akcje notowane na giełdzie i nie podlegały prawom rynku.

Fakt, że generalnie jest taka zasada, że im wyższe ryzyko tym oczekujemy większego zysku, nie odnosi się do większości inwestorów.

Do czego Ty porównujesz swoje oczekiwania, co do zysku?

Większość moich klientów odpowiada, że chcieliby więcej niż na lokacie bankowej, czyli więcej niż 2%. Gdy proponuję w pierwszym roku 3% a w kolejnym 8% większość pyta, a dlaczego nie może być w pierwszym roku 8%. Nie pytają o ryzyko, tylko chcą więcej. Jestem tutaj ostrożna przy dobieraniu produktów do portfela inwestycyjnego i zazwyczaj stosuję szeroką dywersyfikację przy większym portfelu a przy mniejszym wyjaśniam, dlaczego proponuję takie rozwiązanie, które daje mniejszy zysk.

Oczywiście nie odnosi się to do świadomych inwestorów, którzy pytają o szczegóły inwestycji i sami oceniają, czy dana inwestycja może osiągnąć prognozowane wyniki i jakie wiąże się z tym ryzyko. Dla tych inwestorów proponuję także inwestycje, które moim zdaniem są godne polecenia, a mogą dać zyski nawet w wysokości ponad 20% rocznie.

Doświadczony i dobry doradca powinien zadać Tobie kilka pytań, aby dobrać odpowiednie instrumenty finansowe do Twoich oczekiwań. Są to:

1) jakie masz doświadczenie w inwestowaniu?

2) jaka kwota jest do zainwestowania i czy są to wszystkie Twoje oszczędności?

3) jakie masz oczekiwania co do zysków w skali roku?

4) jakie ryzyko jesteś w stanie zaakceptować?

5) na jak długo chcesz inwestować?

6) czy zyski wypłacane z inwestycji mają być reinwestowane?

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to polub i udostępnij. W przypadku, gdy masz pytania i spostrzeżenia podziel się nimi w komentarzu.