Wpisy

Złoto vs. bitcoin. Podobieństwa i różnice

Złoto ma tak długą historię jak świat, natomiast bitcoin powstał zaledwie kilka lat temu. Mimo tego jest wiele podobieństw, które warto pokazać.

Podobieństwa:

  1. Złota jest ograniczona ilość. Biorąc pod uwagę ilość złota, które wydobyto szacuje się, że jest go około 172 tys. ton. Aby zobrazować go w kształcie sześcianu, ma on bok o długości tylko 21 m. Trudno powiedzieć, ile złota pozostało jeszcze do wydobycia, bo najwięcej mieści się go w głębiach oceanów. eksploatacja go w obecnych warunkach jest nieopłacalna. Bitcoina również jest ograniczona ilość i wiadomo, że docelowo ma go być 21 000 0000. Im mniej jest do wydobycia tym uzyskanie go jest coraz trudniejsze.
  1. Zarówno jedną, jak i drugą walutę nie da się dodrukować.
  2. Za złoto i bitcoina można kupić różne towary, czyli są wymienialne.
  3. Obie waluty są globalne, niezależnie od płci, języka, zakątku świata.
  4. Ceny złota i bitcoina są notowane na giełdach i każdego dnia możemy sprawdzić jego wartość.
  5. Nie są podatne na inflację.
  6. Obie waluty kopie się w „kopalniach”. I tutaj należy się wyjaśnienie. Kopalnia złota zdecydowanie różni się od kopalni bitcoina. Kopalnie złota mieszczą się w miejscach w ziemi, gdzie są złoża złota, natomiast kopalnie bitcoina to miejsca w pomieszczeniach, gdzie znajdują się ogromne serwery zwane koparkami, obsługujące transakcje bitcoinowe.

Różnice:

  1. Złoto jest fizycznym kruszcem, które można dotknąć, pomacać, ugryźć, posmakować, bitcoina nie da się, ponieważ jest wirtualny tworem, zapisanym w postaci algorytmu.
  2. Do wydobycia złota nie potrzeba zaawansowanych technologii i internetu.
  3. Do przesyłu bitcoina nie potrzeba konwoju, nie jest wykrywalny za pomocą aparatury na granicy.
  4. Przekazanie bitcoina odbywa się za pomocą jednego kliknięcia klawisza

    .

Wiele osób chce mieć twarde, namacalne zabezpieczenie w postaci złota. Zobacz tutaj. Niektóre osoby chcą mieć koparki do „kopania” bitcoina i codziennie mieć zysk na koncie. Zobacz tutaj. Więcej o kopaniu jest także na filmie http://annabednarczyk.pl/video/. 

A Ty do których się zaliczasz? Być może ten artykuł będzie dla Ciebie inspiracją do rozpoczęcia inwestycji.

Po więcej informacji napisz do mnie na kontakt@annabednarczyk.pl

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy, polub go i udostępnij, jeżeli masz jakieś spostrzeżenia dodaj komentarz.

Bank zabierze Twoje pieniądze

Bank zabierze Twoje pieniądze.

Niestabilny system finansowy

Od dwóch lat mówię o tym, że mamy niestabilny system finansowy na świecie. Dodruk pieniądza jest tak ogromny, że w końcu skutki tego wyjdą na światło dzienne. Stany Zjednoczone i Unia Europejska pompują pieniądze na rynek po to, aby wzmocnić system bankowy, który jest w złym stanie. JP Morgan czy Deutsche Bank muszą dostawać dofinansowanie, bo inaczej już by ich nie było. A co się stanie, gdy szeroki strumień gotówki przestanie płynąć? Będzie kryzys, jakiego do tej pory nie widzieliśmy.

Powiesz, no dobrze, ale my żyjemy w Polsce. Mamy własny system bankowy. Mamy gwarancje do 100 000 euro.

No tutaj muszę Cię zaskoczyć.

1) Polskich banków jest niewiele: PKO BP, Bank Gospodarstwa Krajowego, ostatnio przejęty przez PZU PeKaO SA oraz Banki Spółdzielcze. Reszta to banki zagraniczne.

2) Gwarancja bankowa do 100 000 EUR jest tylko w teorii, ponieważ Polacy mają w bankach 530 mld zł. Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który ma nam zapewnić gwarancję posiada tylko 11 mld zł. To jest dużo za mało. W razie kłopotów w systemie bankowym wiele Polaków straci pieniądze. W momencie, gdy klienci pójdą wypłacić pieniądze, banki będą zamknięte. Tak jak to było w Turcji, Argentynie czy w Grecji.

Nie ma problemu, gdy upadnie jeden mały bank, tak jak znamy to z historii. Co będzie, gdy upadnie jeden z większych banków, a pieniędzy z Funduszu Gwarantowanego nie wystarczy?

Ball in – jak zabrać Twoje pieniądze?

Finansjera bankowa opracowała sprytny projekt, aby zapobiec nagłym bankructwom banków. Nazywa się on ball in – czyli przejmowanie pieniędzy z rachunków klientów. Cypr był przykładem, w którym bankowcy przejęli miliardy dolarów.

Jak to będzie odbywać się w praktyce?

Po pierwsze dotyczy to depozytów powyżej 100 000 euro. Bank będzie mógł przejąć w części lub w całości pieniądze najbogatszych klientów.

Po drugie, gdy bank będzie zagrożony bankructwem będzie mógł zamienić depozyty na akcje. Oczywiście jak się domyślasz akcje bankruta będą nic nie warte. Zresztą klienci chcą mieć ciężko zarobione pieniądze a nie jakieś akcje. Muszę Cię zmartwić, bo Twoje zdanie nie będzie się liczyć, gdyż proces przejmowania depozytów, będzie zgodny z prawem bankowym.

Gdzie trzymać pieniądze?

Pomyśl nad twardym zabezpieczeniem, jakim jest złoto i diamenty, szczególnie kolorowe. Jeżeli masz depozyty poniżej 100 000 euro, to podziel te pieniądze, część na zakup złota inwestycyjnego (szerzej o tym pisałam tutaj), resztę porozkładaj na różne bardziej bezpieczne inwestycje czy też lokaty w polskich bankach. Kwoty powyżej 100 000 euro podziel na złoto, diamenty kolorowe, oraz różnego rodzaju inwestycje czy też lokaty w polskich bankach.

A jeżeli czarny scenariusz się nie sprawdzi?

To będziesz zadowolony, ze pomyślałeś wcześniej i zabezpieczyłeś swój majątek przed „lepką ręką” banków.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to polub i udostępnij. Jeżeli masz uwagi i spostrzeżenia, zostaw komentarz.

 

DLACZEGO WARTO INWESTOWAĆ W ZŁOTO? część druga

10 powodów, dla których posiadanie złota jest najlepszym sposobem na inwestowanie w obecnym czasie.

  1. Od 5 000 lat złoto jest jedynym aktywem, które nigdy nie zawiodło. Ponieważ jest to aktywo rzeczowe, które samo w sobie ma wartość, jego siła nabywcza nie spadnie do zera. Stało się tak w historii z różnymi środkami płatniczymi.burn-money-1463224_1280
  2.  Jest to aktywo, które może być tylko nasze a nie jest częścią systemu finansowego. Nawet nieruchomości wymagają systemu, aby można było przenieść tytuł własności, a złoto nie.
  3. Jest jednym z nielicznych aktywów finansowych, które nie stanowi jednocześnie pasywów dla kogoś innego.
  4. Może w całości należeć do nas. W przypadku np. nieruchomości musimy płacić podatek od nieruchomości, od złota nie.
  5. Jest bezpieczną inwestycją, której wartość wzrasta w czasach niepokojów gospodarczych, wojny, w obliczu terroryzmu czy klęsk żywiołowych.
  6. W historii złoto dobrze sprawdzało się w czasach inflacji i deflacji.
  7. Ma dużą wartość. Oznacza to, że w przeciwieństwie do miedzi lub ropy naftowej bardzo niewielka ilość złota zapewnia znaczną siłę nabywczą.
  8. Ma mały spread (różnica między kupnem a sprzedażą) w przeciwieństwie do diamentów lub monet kolekcjonerskich.
  9. Każda uncja ma taką samą wartość. W przypadku diamentów lub monet kolekcjonerskich należy zasięgnąć opinii ekspertów, aby ocenić ich wartość.
  10. Złoto samo w sobie jest pieniądzem.

Zacznijmy wymieniać „złe” pieniądze na „dobre” pieniądze. Postarajmy się, aby stało się to naszym nawykiem. Jeśli naszym celem jest uzyskanie 5000 zł dochodów miesięcznie to wymieńmy drobne na złote monety o wartości 5000 zł miesięcznie. Następnie schowajmy je w bezpiecznym miejscu i zapomnijmy o nich. Jeżeli chcemy mieć większy dochód to po prostu przyspieszmy wymianę „złych” pieniędzy na „dobre”. Jednym z pierwszych kroków do zdobycia wielkiego bogactwa jest zaprzestanie tego, co robią masy – czyli ciężkiej pracy. Zacznijmy zarabiać prawdziwe pieniądze.

Jeżeli chcemy wiedzieć, jaki jest wymierny zwrot z inwestycji i mamy już odłożoną 1/12 naszych rocznych dochodów w złocie, które chcemy osiągnąć, to prawdopodobnie każda sztabka lub moneta przyniesie zwrot w wysokości 1200% rocznie.

Jeśli chcemy żeby nasz dochód był wyższy, najpierw zwiększmy ilość posiadanego złota. Jeśli nickel-1018429_1280cena złota spadnie, kupmy go jeszcze więcej, jeśli wzrośnie, też je kupujmy, ponieważ oznacza to, że wartość naszych „złych” pieniędzy spada. Pamiętajmy, ze świat zawsze chce, żebyśmy ciężko pracowali za „złe” pieniądze. Do nas należy zamiana części tych „złych” na prawdziwe. Jeśli będziemy tak postępowali, nasz majątek powinien się zwiększać niezależnie od ceny złota. Bo złoto przyciąga bogactwo!

Możesz też robić to systematycznie: www.zlotatarcza.com

Jeżeli poprzez ten wpis zdobyłaś/eś trochę wiedzy, dlaczego warto kupować złoto podziel się tym z innymi.

Masz jakieś spostrzeżenia lub pytania, zostaw komentarz.

DLACZEGO WARTO INWESTOWAĆ W ZŁOTO część pierwsza?

crowne-gold-bullion-2

Mogłabym zamknąć odpowiedź na to pytanie w jednym zdaniu. Bo złoto przyciąga bogactwo!

W historii niemalże każdego odkrywcy pojawia się złoto. Od tysięcy lat ludzie instynktownie wiedzą, że jest ono niezwykłe. Wiercili oni niewielkie otwory w ziemi i poszukiwali złota, nie wiedząc, że jest ono metalem szlachetnym. Czy złoto ma hipnotyczny wpływ na ludzi? Na całym świecie traktowane jest jak skarb. Długo przed tym, zanim powstał światowy rynek złota, ludzie w odległych rejonach w jakiś sposób wiedzieli, że ten kruszec jest ważny. Ludzie instynktownie wiedzą, co jest prawdziwe a co nie. To, co przyjmujemy za pieniądze faktycznie nimi nie jest. To zwyczajne kawałki papieru, dla których pokryciem jest potęga państwa. Jeśli państwo traci potęgę, to samo dzieje się z papierowymi pieniędzmi. Silne państwa mają silną walutę, a słabe słabą. Złoto jest zawsze silne i mile widziane w każdym kraju.

Prawo Kopernika-Greshama jest zasadą ekonomiczną, która mówi, że „złe” pieniądze wypierają z obiegu „dobre” pieniądze. Przytoczę przykłady z historii starożytnego Rzymu: w 54 roku n.e. ówczesna rzymska moneta zwana denarem była wykonana w 94% ze srebra. W roku 218 n.e. w monecie znajdowało się już tylko 43% srebra, a zaledwie 50 lat później zawartość srebra w denarze wynosiła niecały 1%. W 1965 roku rząd amerykański zaczął robić dokładnie to samo. W 1964 roku półdolarówka była wykonana w 90% ze srebra. W 5 lat później jego zawartość spadła do 40%, a obecnie w ogóle nie zawiera srebra. „Złe” pieniądze to monety, które nie zawierają metali szlachetnych. Z chwilą, gdy rząd zaczyna zalewać rynek „złymi” pieniędzmi, „dobre” pieniądze znikają.

Dlaczego rządy tak postąpiły? Był to jeden ze inflacjastosowanych sposobów na uniknięcie podwyżki podatków. Ludzie nie znoszą podnoszenia podatków, więc rząd po prostu drukuje pieniądze, żeby mógł więcej wydawać.

Wielu ekonomistów i polityków obwinia ludzi, że nie oszczędzają wcale lub wystarczająco dużo. My jednak wiemy, iż oszczędzanie pieniędzy nie jest mądre zwłaszcza, gdy rząd drukuje je szybciej, niż zdołamy je oszczędzić. Dlatego warto mieć przy sobie trochę prawdziwego pieniądza. Złoto działa jak antena przyciągająca inne formy, w jakich występują pieniądze. Złoto przyciąga bogactwo.

Dlatego właśnie najbogatsze kraje, takie jak Stany Zjednoczone czy Szwajcaria, posiadają wielkie skarbce wypełnione złotem.

Zanim zdywersyfikujesz swój portfel i umieścisz w nim akcje spółek wydobywczych, kontrakty terminowe, opcje, ETF-y lub jakiekolwiek inwestycje związane ze złotem, zakup pewną ilość fizycznego złota.

Możesz też robić to systematycznie: zlotatarcza.com

Jeżeli poprzez ten wpis zdobyłaś/eś trochę wiedzy, dlaczego warto kupować złoto podziel się tym z innymi.

Masz jakieś spostrzeżenia lub pytania, zostaw komentarz.

100% BEZPIECZNE INWESTYCJE!

A czy takie istnieją?

Zgodnie z definicją inwestycja jest to wyrzeczenie się obecnych pewnych korzyści na niepewne korzyści w przyszłości.

Jeżeli ktoś Tobie mówi, że jest to 100% bezpieczna inwestycja tzn., że

1) kłamie

2) nie ma pojęcia o inwestowaniu

3) chce Tobie wcisnąć produkt.

Ryzyko jest w każdej inwestycji. Warto być świadomym, jakie zagrożenie mogą nieść poszczególne „bezpieczne” inwestycje, aby być świadomym ryzyka.

Oczywiście inwestycje są bardziej bezpieczne i bardziej ryzykowne.

Wraz z większym ryzykiem idą większe korzyści, czyli większe oprocentowanie.

Dlatego należy dzielić portfel inwestycyjny inaczej dywersyfikować ryzyko. Kwota, którą przeznaczamy na czarną godzinę powinna być ulokowana w miarę bezpiecznie. Nadwyżkę ponad tę kwotę możemy inwestować bardziej ryzykownie i spodziewać się większych korzyści.

Do tych inwestycji, które uważane są za bardziej bezpieczne należą:

1) lokaty bankowe

2) pieniądze na rachunkach oszczędnościowych

Pieniądze w bankach też nie są w 100% bezpieczne. W Polsce doświadczamy upadków banków i nasze pieniądze są narażone na niebezpieczeństwo. Ktoś z Was może powiedzieć: ale przecież jest Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). I co z tego? Gwarantuje tylko do 100 000 EUR. Poza tym w przypadku upadłości banku, nawet małe kwoty masz zablokowane, dopóki nie zostaną wypłacone z BFG.bank

Następnym przepisem niekorzystnym dla klientów bankowych jest wejście dyrektywy Komisji Europejskiej Bail In, gdzie każdy bank, w świetle prawa, będzie mógł zabrać Twoje pieniądze, aby ratować się przez bankructwem.

 

3) obligacje Skarbu Państwa.

Państwo nie może upaść, teoretycznie nie. Jednak Argentyna swego czasu pokazała, że obligacje mogą być niewykupione. I co wtedy, jeżeli masz ulokowane pieniądze na czarną godzinę w obligacjach?

4) obligacje komunalne

Co samo dotyczy obligacji komunalnych, czyli obligacji emitowanych przez jednostki samorządu terytorialnego (gminy, miasta)

inwestycje

5) złoto inwestycyjne, czyli złoto próby 999,9.

Mimo tego, że złoto w sztabkach, czy też w monetach przez ostatnie dziesięć lat przyniosło bardzo wysokie zyski i utrzymuje wartość nabywczą pieniądza przez setki lat, to zdarza się, że w krótkim terminie będzie istniało ryzyko straty. Proszę zwrócić uwagę, że piszę o złocie inwestycyjnym, a nie o złotej biżuterii czy też papierach wartościowych opartych na złocie. To są zupełnie inne inwestycje.

6) nieruchomości, w tym grunty. Jeżeli ktoś ma większą gotówkę może zakupić grunty, mieszkania, czy też lokale komercyjne. Zasadą przy tego typu inwestycjach jest dobra cena zakupu w dobrej lokalizacji. Jeżeli któraś z tych zasad zostaje złamana, inwestycja może okazać się nierentowna, czyli nieprzynosząca korzyści inwestorowi.

7) fundusze rynku pieniężnego należą do najbardziej bezpiecznych funduszy. Najczęściej inwestują w bezpieczne krótkoterminowe papiery wartościowe, jakimi są bony skarbowe, obligacje o terminie wygaśnięcia do 1 roku, lub inne krótkoterminowe papiery wartościowe jak bony komercyjne przedsiębiorstw i lokaty. Fundusze nie mogą upaść, ale aktywa funduszu, mogą okresowo być na minusie.

8) fundusze obligacji inwestują w obligacje Skarbu Państwa, obligacje komunalne a także w obligacje przedsiębiorstw. Należy sprawdzić w statucie danego funduszu oraz w warunkach emisji, jaki jest udział poszczególnych obligacji w danym funduszu. Im więcej udziału mają obligacje przedsiębiorstw, tym jest większe ryzyko.

9) Pożyczki, czyli social lending. Jest to coś nowego, co pojawiło się niedawno. Powstały platformy internetowe, gdzie można pożyczać swoje pieniądze osobom potrzebującym. A co jeśli ktoś nie spłaca pożyczki? Firma, która stoi za taką platformą, przejmuje wierzytelność i spłaca zarówno kapitał jak i odsetki. Oczywiście można się doszukać tutaj także ryzyka, chociażby w momencie, gdy firma przestanie przejmować wierzytelności.

Tak więc widzisz, że nie ma 100% bezpiecznych inwestycji. Jeżeli lokujesz swoje pieniądze, to Twoim obowiązkiem jest monitorowanie Twoich inwestycji. Istnieje duża szansa, że wtedy wcześniej zareagujesz, zanim będzie za późno.

Może znasz jeszcze inne inwestycje, Twoim zdaniem bezpieczne, to umieść to w komentarzu.

Jeżeli uważasz, że ten wpis może pomóc Twojemu znajomemu/znajomej podjąć właściwe decyzje inwestycyjne to podziel się tym.

MOJA HISTORIA INWESTOWANIA

Pierwszy wpis na tym blogu będzie moją historią.

Opowiem Tobie jak zaczęła się moja przygoda z inwestowaniem.

W 2002 roku koleżanka powiedziała mi, że potrzebuje do swojego zespołu w branży finansowej (Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie) ludzi i ja będę dobrą osobą do zespołu. Dla mnie branża ubezpieczeniowa nie była magnesem, który kiedykolwiek przyciągał moją uwagę. Nadmienię, że wcześniej pracowałam w reklamie. Jednak po długich namowach i zapewnieniu, że w ofercie firmy są polisy tylko inwestycyjne zgodziłam się przejść cykl szkoleń i zdać egzamin na agenta ubezpieczeniowego. I to był mój pierwszy krok na schodach do świata inwestycji.financial-equalization-1027280_1280

W tej firmie doskonaliłam się poznając szczegóły produktów, a przede wszystkim funduszy inwestycyjnych, o które opierała się inwestycja. Po kilku latach zauważyłam, że moi klienci poszukują innych inwestycji, bo polis mają dosyć i już więcej nie wezmą. Trafiłam wówczas na akcje PZU, które można było kupić od pracowników. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo klienci byli zainteresowani tego typu produktem. Zainteresowałam się wówczas analizą fundamentalną i wyceną spółek. Efektem, w ramach pracy podyplomowej, była wycena spółki, która wchodziła na GPW. Wiele akcji pracowniczych przeszło przez mój portfel inwestycyjny. Nadal są one w kręgu moich zainteresowań, aczkolwiek już takich perełek na rynku jest coraz mniej.

Po kryzysie w 2008 roku zaczęłam się przygold-1027264_1280glądać inwestycjom alternatywnym m.in. wino, whisky i metale szlachetne. Zakochałam się w złocie inwestycyjnym, czego dowodem jest projekt systematycznego oszczędzania w sztabkach złota: zlotatarcza.com.

W 2011 roku współtworzyłam także spółkę inwestującą w budowę wiatraka, która do tej pory funkcjonuje. W międzyczasie zrobiłam kurs inwestowania na foreksie i oczywiście zaczęłam inwestować, na samym początku z różnymi wynikami, aż do opracowania własnej strategii, gdzie osiągam bardzo dobre rezultaty.

entrepreneur-1103722_1280

 

Interesują mnie wszelkie inwestycje, gdzie można zarobić dobre pieniądze. Szukam różnych możliwości inwestycyjnych, aby klienci mieli z czego wybierać w zależności od zasobności portfela i preferencji. Oczywiście są inwestycje bardziej i mniej zyskowne, niektóre bywały też stratne, ale średnia portfela inwestycyjnego jest dużo wyższa niż lokata bankowa.

 

Moją intencją w prowadzeniu tego bloga jest dzielenie się doświadczeniem w zakresie różnych inwestycji, w których pośrednio lub bezpośrednio uczestniczyłam i uczestniczę.

Będę wdzięczna za pomoc w współtworzeniu bloga poprzez pytania i komentarze, które mi napiszesz.