Jak i gdzie przechowywać złote monety i sztabki?

Jak i gdzie przechowywać złote monety i sztabki?

To, że warto kupować złoto systematycznie tworząc bogactwo już pisałam.

Złoto tworzy bezpieczną przystań, stajemy się niezależni od systemów bankowych i mamy prawdziwy pieniądz. Jednak wielu osobom rodzi się pytanie: jak i gdzie je przechowywać?

Dopóki nie mieliśmy okazji inwestować w złoto wyobrażenia o wielkości sztabek złota pochodzą często z filmów, gdzie są pokazywane wielkie i ciężkie sztaby. Tymczasem pokazywane złoto to sztaby używane przez banki centralne państw do tworzenia rezerw w złocie. Takie sztaby ważą najczęściej 400 uncji, czyli 12,44 kg.

Inwestorzy zdecydowanie częściej wybierają znacznie mniejsze sztabki, które łatwiej jest przechowywać i łatwiej jest ewentualnie sprzedać. Najbardziej popularne sztabki o wadze 1 uncji trojańskiej (czyli ok. 31,1 g wagi) mają wymiary prostopadłościanu 22 mm x 38 mm i grubości nieco ponad 2 mm.

Złota moneta o wadze 1 uncji to krążek o średnicy ok. 32 mm i grubości nie więcej niż 3 mm.

To pokazuje, że nie musimy posiadać wielkich przestrzeni, aby takie złoto przechowywać.

Najpopularniejsze sposoby przechowywania złota

  • dom,

  • bankowa skrytka depozytowa,

  • przechowywanie w zewnętrznej firmie magazynowej

DOM

Przechowywanie złota w kruszcu w domu jest dobrze znaną, starą metodą, ale wiąże się z większym ryzykiem. Ponieważ przeciętny dom nie ma takiego samego fizycznego zabezpieczenia, jakie miałby typowy bank lub firma magazynowa.

Jednak złoto ma być dla nas zabezpieczeniem. Dlatego też powinniśmy mieć je pod ręką, gdy będziemy musieli szybko skorzystać ze swoich rezerw w złocie.

Przechowując złoto w domu powinniśmy przestrzegać czterech zasad

  1. Wybierz odpowiednie miejsce. Złoto powinno być przechowywane w miejscu, które jest trudno dostępne dla osób trzecich. Jeśli zdecydujesz się przechowywać złoto w domu, upewnij się, że jest to miejsce trudne do znalezienia i zabezpieczone przed wścibskimi spojrzeniami. Skrytek w domu jest całe mnóstwo. Podłoga, ściana, torebki z artykułami spożywczymi, sejf, drzewo w ogródku.
  2. Użyj zabezpieczeń. Złoto powinno być przechowywane w specjalnym pojemniku, takim jak worek, słoik lub pudełko, aby nie można było uszkodzić.
  3. Nie mów nikomu. Nie powinieneś mówić nikomu o swoim złocie, zwłaszcza osobom, którym nie ufasz. Zachowanie dyskrecji jest kluczowe w przypadku przechowywania cennych przedmiotów w domu.
  4. Regularnie sprawdzaj swoje złoto. Powinieneś regularnie sprawdzać swoje złoto, aby upewnić się, że jest w dobrym stanie i że nic się z nim nie stało.

Skrytka bankowa

Skrytka bankowa to chyba najpopularniejszy sposób przechowywania złota. Banki oferują swoim klientom skrytki (czasami równie kasety bankowe) nazywane również depozytowymi, w których można przechowywać swoje wartościowe przedmioty.

Przedmioty to słowo kluczowe, bo zgodnie z prawem w skrytkach bankowych nie wolno przechowywać pieniędzy, które są aktualnie w obiegu. Zawartość skrytki bankowej jest tajemnicą i klient nie musi jej ujawniać pracownikowi banku. Nie mniej najczęściej jest proszony o określenie kategorii rzeczy, które będą w niej przechowywane oraz szacunkowej wartości, na podstawie której niektóre banki wyliczają opłatę za skrytkę depozytową. Cena wynajmu skrytki bankowej jest różna w różnych bankach, często uzależniona od wielkości skrzynki, którą chcemy wynająć, okresu na jaki ją wynajmujemy i tego czy mamy w banku inne produkty bankowe. Ceny najczęściej wahają się od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie.

Największym wyzwaniem związanym ze skrytkami bankowymi jest ich dostępność i ograniczona podaż na rynku. Dotyczy to przede wszystkim mniejszych miejscowości. Tylko niektóre banki oferują taką usługę swoim klientom i nie we wszystkich oddziałach. Banki, które mają aktualnie skrytki w swojej ofercie to m.in. PKO BP, Pekao, BOŚ Bank, Santander, BGŻ BNP Paribas. Warto więc wybrać się do oddziałów tych banków i zapytać o dostępność i warunki wynajmu skrytki.

W przypadku skrytek bankowych warto również wiedzieć, że nie tylko właściciel ma do nich dostęp. W sytuacjach określonych w prawie do skrytki może mieć dostęp:

  • Policja,
  • Centralne Biuro Antykorupcyjne,
  • Prokuratura,
  • Służba Celna,
  • Straż Graniczna,
  • Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
  • Komornik.

Jeżeli istnieje podejrzenie, że zawartość skrzynki zawiera nielegalne przedmioty lub pochodzące z przestępstwa, powyższe służby mogą ją otworzyć i zarekwirować jej zawartość.

Komornik może zająć znajdujący się w niej majątek na podstawie wyroku sądu tak samo jak robi blokadę środków pieniężnych na rachunkach bankowych. Pracownicy banku mogą otworzyć tylko skrzynkę w sytuacji, gdy skończył się termin jej wynajmu, a właściciel nie przedłużył bądź jej nie opłacił. Wówczas zawartość skrytki jest przenoszona do depozytu banku.

Zewnętrzna firma magazynowa

Natomiast zewnętrzna firma magazynowa to placówka, której konsument płaci za przechowywanie swoich aktywów w bezpiecznym miejscu. Niektóre osoby nie ufają bankom i po prostu skłaniają się ku innym źródłom bezpieczeństwa. Wybierając zewnętrzną firmę zajmującą się tego rodzaju usługami, należy wziąć pod uwagę jej poziom bezpieczeństwa, własności, dostępności i ochrony.

Na rynku spotyka się również oferty przechowywania metali szlachetnych w skarbcach należących do producentów lub dystrybutorów. Należy pamiętać, że oferta producentów jest kierowana do dużych graczy i inwestorów branżowych, a nie indywidualnych inwestorów. Jeżeli ktoś oferuje zdeponowanie zakupionego u niego złota czy innego metalu bezpośrednio w skarbcu producenta, należy wnikliwie zweryfikować, kto jest właściwym deponentem zakupionego metalu i jaka jest jego wiarygodność.  

Dostępna jest również oferta dystrybutorów na przechowywanie zakupionych u nich metali w ich skarbcach. Należy sprawdzić koszt takiej usługi przechowywania a także zweryfikować wnikliwie wiarygodność i kondycję finansową dystrybutora złota, któremu zamierzamy powierzyć nasze oszczędności, aby się nie okazało, że dystrybutor zbankrutuje, a nasze złoto lub inne metale zniknęły, bo ktoś je drugi raz sprzedał lub komornik zajął zawartość skarbca.

Mam przykre doświadczenia z takimi firmami, dlatego też nie jestem zwolennikiem przechowywania złota w tego typu firmach.

Sam zdecyduj, gdzie chcesz przechowywać złoto mając już wiedzę, na co należy zwrócić uwagę wybierając odpowiednie miejsce.

Jeżeli masz pytania, zadaj je w komentarzu.

Jaki jest najlepszy sposób na utworzenie dobrego planu finansowego?

Jak upewnić się, że podążasz właściwą drogą…

Dobry plan finansowy to kluczowy krok dla Twojego bezpieczeństwa i stabilności finansowej.

Dobrze opracowany plan może pomóc Ci osiągnąć cele finansowe, takie jak spłata długów, oszczędzanie na wpłatę własną na dom, oszczędzanie na studia dzieci, inwestowanie na emeryturę lub cokolwiek innego, co jest dla Ciebie ważne.

7 kroków do utworzenia dobrego planu finansowego

  1. Określ swoje cele finansowe: jeśli chcesz, aby Twój plan odniósł sukces i doprowadził Cię od obecnego miejsca do “celu”, musisz wiedzieć, czym jest „cel” lub jak wygląda sukces. Wymaga to określenia swoich celów finansowych. Co chcesz osiągnąć w krótkim, średnim i długim okresie? Zwykle obejmuje to np. spłatę zadłużenia, zakup domu lub oszczędzanie na studia i/lub emeryturę.
  2. Oceń swoją obecną sytuację finansową : Aby osiągnąć cel, potrzebujesz również solidnego pojęcia, gdzie jesteś „teraz”, oceniając swoją obecną sytuację finansową. Jaka jest Twoja obecna wartość netto, dochody, wydatki i sytuacja zadłużenia. Ten punkt wyjścia pomaga dostrzec różnicę między tym, gdzie jesteś teraz, a tym, dokąd chcesz się dostać, identyfikując rzeczy, które powinieneś poprawić.
  3. Stwórz budżet: Teraz, gdy znasz „teraz” i „cel”, potrzebujesz mapy od teraz do celu. To jest właśnie budżet. Właściwy budżet pomaga widzieć niedociągnięcia planu oraz jakie korekty musisz wprowadzić, aby osiągnąć swoje cele finansowe. Upewnij się, że uwzględniłeś wszystkie dochody i wydatki, w tym nieregularne, i realnie podchodź do swoich wydatków.
  4. Zmniejsz zadłużenia o wysokim oprocentowaniu: Zadłużenie o wysokim oprocentowaniu może stanowić istotną przeszkodę w osiągnięciu bezpieczeństwa finansowego. Zaplanuj jak najszybszą spłatę takiego zadłużenia, aby uwolnić pieniądze na inne cele finansowe i poprawić swoją zdolność kredytową.
  5. Oszczędzaj na wypadek sytuacji awaryjnych: życie jest nieprzewidywalne i zwykle chodzi o to, aby w każdej chwili być przygotowanym na nieprzewidziane zdarzenia. Odłóż część swoich dochodów, aby utworzyć fundusz awaryjny na pokrycie nieoczekiwanych wydatków. Pamiętaj, że bieżące naprawy lub naprawa samochodu to wydatki nieregularne, ale nie nagłe. Utrata pracy lub poważna choroba to sytuacje nagłe.
  6. Inwestuj na emeryturę: Nawet jeśli kochasz swoją pracę i planujesz pracować wiecznie, osiągnięcie wolności finansowej jest ważnym celem. To moment, w którym nie potrzebujesz już dochodów z pracy, więc możesz pracować tylko w tym, co sprawia Ci przyjemność. Aby uniknąć konieczności marnowania każdej złotówki, której będziesz potrzebować, zacznij inwestować, aby Twoje pieniądze pracowały tak ciężko, jak ty (najlepiej ciężej!). Rozważ otwarcie i regularne wpłacanie składek na IKE i/lub IKZE.
  7. Przeglądaj i zmieniaj: Plany finansowe nie są rozwiązaniem typu „ustaw i zapomnij”. Gdy życie się toczy, a Twoja sytuacja finansowa zmienia się, musisz przejrzeć i dostosować swój plan, aby utrzymać się na dobrej drodze do swoich celów. Na przykład, jeśli utworzyłeś swój plan, będąc stanu wolnego i bez dzieci, Twoje cele zmienią się, gdy założysz rodzinę.

Opracowanie udanego planu finansowego nie jest prostym zadaniem, więc rozważ skorzystanie z pomocy w opracowaniu planu.

Zapraszam na konsultacje aby dobrze opracować Twój plan finansowy

Inwestycja na emeryturę poprzez IKE i IKZE – co wybrać

IKE i IKZE na emeryturę. Co wybrać?

Jedną z form odkładania na emeryturę są IKE i IKZE. One niejako zabezpieczają emeryturę przed pochopną wypłatą środków, zanim przejdziemy na zasłużony odpoczynek.

IKE to indywidualne konto emerytalne a IKZE to indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego.

Możemy posiadać obydwa jednocześnie. Dzięki temu limity wpłat, które są określane każdego roku powiększają w przyszłości naszą emeryturę.

Limit wpłat w 2023 roku na IKZE to 8 322 zł, dla samozatrudnionych: 12 483 zł, natomiast na IKE maksymalnie możemy wpłacić 20 805 zł.

Gdzie możemy założyć konta?

Zgodnie z obowiązującym prawem IKE i IKZE mogą prowadzić:

  1. Towarzystwa ubezpieczeń na życie,
  2. Banki,
  3. Fundusze emerytalne,
  4. Podmioty prowadzące działalność maklerską,
  5. Fundusze inwestycyjne.

Co wybrać?

Przed wyborem IKE czy IKZE warto zastanowić się, w jaki sposób chcemy oszczędzać: czy interesuje nas nieobarczone żadnym ryzykiem odkładanie środków na rachunku oszczędnościowym, czy preferujemy inwestycje w obligacje Skarbu Państwa, czy też np. w akcje spółek notowanych na giełdach. 

Moim zdaniem rachunki oszczędnościowe i obligacje są najgorszym sposobem oszczędzania ze względu na niskie oprocentowanie. IKE/IKZE to znakomite sposoby na osiągnięcie profitów z tego tytułu. Oczywiście od naszej strategii zależy również ryzyko, na które się godzimy. Przy strategii powinniśmy wziąć takie czynniki jak regularne bądź jednorazowe wpłaty i okres oszczędzania. Im dłuższy założony czas inwestowania tym ryzyko może być mniejsze. Tak samo jeżeli chodzi o wpłaty. Przy regularnych wpłatach możemy założyć mniejsze ryzyko ze względu na uśrednienie cen np. akcji. Jednak może się okazać, że w wyniku działalności inwestycyjnej okresowo zamiast zysków odnotujemy straty.

Kto może skorzystać?

Z programów IKE/IKZE mogą skorzystać już 16-latkowie, którzy osiągnęli dochody z tytułu umowy o pracę czy umowy zlecenie.
IKE czy IKZE umożliwiają długofalowe zbieranie środków nawet osobom, które dopiero rozpoczynają karierę zawodową. Dodatkową zaletą jest także możliwość przenoszenia funduszy w ramach różnych instytucji obsługujących IKE/IKZE. Nawet jeżeli podpiszemy umowę z jedną z nich, później w dowolnym momencie możemy dokonać zmiany, nie tracąc przy tym wypracowanego kapitału. Nie istnieje natomiast możliwość dokonywania transferu pomiędzy IKE i IKZE lub w drugą stronę.

Środki zebrane na IKE/IKZE mogą zostać wykorzystane jako wkład własny, umożliwiający zaciągnięcie kredytu. Obecna sytuacja rynkowa sprawia, że dla wielu osób to poważny problem, który często staje na drodze do uzyskania potrzebnych środków. Co gorsze – rekomendacje KNF oraz rosnące ceny na rynku nieruchomości sprawiają, że coraz trudniej o zaspokojenie żądań banków w tym zakresie. Dodatkową zaletą skorzystania w tym celu z IKE/IKZE jest to, że nie musimy wcale wypłacać kapitału, niszcząc tym samym plan oszczędzania. Bank dokona zastawu do wysokości środków niezbędnych na pokrycie wkładu własnego. Zostaną odblokowane po spełnieniu warunków, klient natomiast nadal będzie mógł korzystać z widniejącej na rachunku nadwyżki.

 

IKE

IKZE

Limit wpłat

20 805 zł w 2023 roku

8 322 zł, samozatrudnieni: 12 483 zł  w 2023 roku

Odliczenie od podatku

Brak w momencie wpłaty

Możliwość odliczenia od podatku wg skali podatkowej 12, 19, 32%

Wypłata z zachowaniem korzyści podatkowych

Po ukończeniu 60 lub 55 lat (po uzyskaniu uprawnień emerytalnych) oraz dokonywania wpłat na IKE co najmniej w 5 dowolnych latach kalendarzowych.

Na wniosek oszczędzającego, po osiągnięciu przez niego wieku 65 lat oraz pod warunkiem dokonywania wpłat na IKZE co najmniej w 5 latach kalendarzowych.

Opodatkowanie wypłaty

Brak

Zryczałtowany podatek w wysokości 10% wypłaconych środków.

Korzyści podatkowe

Zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych przy wypłacie środków.

Zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych.

Wpłaty w danym roku podatkowym można odliczyć od podstawy opodatkowania.

Wcześniejszy zwrot środków

W całości lub w części („częściowy zwrot”), w przypadku zysku do zapłaty podatek od zysków kapitałowych.

W całości, brak „częściowego zwrotu”, wypłata zwiększa podstawę opodatkowania w danym roku.

Dziedziczenie

Nie płacimy podatku od spadków i darowizn.

Nie płacimy podatku od spadków i darowizn.

Osoby dziedziczące środki z innego IKE mogą je od razu wypłacić i nie płacą z tego tytułu podatku dochodowego.

Osoby dziedziczące środki z IKZE będą musiały zapłacić zryczałtowany podatek dochodowy w stawce 10%.

IKZE, IKE – czy warto?

IKE i IKZE to bardzo dobre sposoby na efektywne pomnażanie kapitału z myślą o emeryturze. Oba mają swoje wady i zalety, jednak warto spojrzeć na nie jak na dwa uzupełniające się narzędzia, z których możemy korzystać równolegle. Dużą korzyścią, wynikającą z posiadania IKZE, jest możliwość dokonywania odliczeń od podatku dochodowego, co samo w sobie generuje dodatkowe – niemałe – oszczędności. Plusem IKE jest natomiast możliwość wykorzystywania go nie tylko jako typowego konta emerytalnego, ale również narzędzia do inwestycji w krótszym horyzoncie czasowym; ostatecznie i tak musielibyśmy zapłacić podatek Belki, a IKE umożliwia uniknięcie opodatkowania aż do momentu wypłaty (chyba, że ta ma miejsce po 60 roku życia, wówczas nie zapłacimy fiskusowi ani grosza). Warto więc wykorzystać potencjał obu kont emerytalnych i odpowiednio zabezpieczyć jesień życia. Przy długoterminowych inwestycjach warto wziąć opcję inwestowania w akcje w ramach IKE i IKZE.

Jak inwestować w produkcję filmową i czy to się opłaca?

To proste. Trzeba znaleźć dobrego producenta i reżysera, który w ten sposób finansuje swoją produkcję filmową.

Producent powinien mieć już na swoim koncie udokumentowane sukcesy zarówno pod względem oglądalności filmu jak i pod względem zyskowności.

Następnie, podpisujesz umowę inwestycyjną i nabywasz prawa do zysków w filmie, który ma powstać. Obok umowy inwestycyjnej, będziesz musiał także podpisać z producentem filmu umowę o zachowaniu poufności. Zobowiązujesz się w ten sposób do zachowania w tajemnicy poufnych materiałów lub informacji.

Co istotne, warunki zwykle są takie, że jako inwestor nie będziesz mógł ingerować w proces twórczy reżysera podczas nagrywania filmu. Natomiast poznasz jaka będzie jego obsada, ogólny opis fabuły i grupa docelowa, do której będzie on kierowany. Kluczowe znaczenie ma jednak budżet, czyli kwota za jaką zostanie wyprodukowany film. Im mniejszy tym lepiej, bo dzięki temu rośnie szansa na zyski. Ale oczywiście pieniędzy musi być tyle, by film miał odpowiednią jakość.

Jeżeli zainwestujesz, to zostaniesz zaproszony także na plan zdjęciowy, aby zobaczyć jak wykorzystywane są twoje pieniądze. Będziesz mógł uczestniczyć w castingu do epizodycznej roli w filmie.

Po premierze otrzymasz informacje o przychodach ze sprzedaży wraz z określeniem zysku.

Zwykle wtedy powinien być wypłacany kapitał. Jeżeli film wyjdzie na plus, to zyski będą spływały przez dłuższy czas. Nawet do 5 lat od premiery filmu, proporcjonalnie do zainteresowania i kolejnych etapów jego komercjalizacji.

Warto pamiętać, że najważniejszy w tym procesie jest wybór producenta i tak jak wcześniej wspomniałam odpowiednia wielkość budżetu. W polskich warunkach to zwykle maksymalnie do 10 mln złotych. Filmy o zasięgu globalnym potrzebują dużo większego budżetu. Na warunki polskie jest on dużo mniejszy niż budżety chociażby australijskie, nie wspominając o budżetach hollywoodzkich.

W momencie pisania tego artykułu jest ciekawa inwestycja filmowa znanego producenta i reżysera. Ma on duże osiągnięcia jako producent i reżyser.

Tym bardziej ciekawa, że jest to jego pierwszy film anglojęzyczny o zasięgu globalnym jako serial kierowany do kanałów streamingowych.

Estymacja zysku dla inwestora to ponad 540% wypłacanego do 5 lat od daty premiery. To bardzo dobra dywidenda wypłacana kilka razy w roku.

Są też organizowane spotkania online z producentem.

Jeżeli chcesz otrzymać szczegółowe informacje to napisz do mnie na kontakt@annabednarczyk.pl podając dane kontaktowe.

Czy inwestowanie w Life Settlements jest etyczne?

Czy inwestowanie w Life Settlements jest etyczne?

Odpowiedź “NIE” dość często pada z ust potencjalnych inwestorów stykających się pierwszy raz z tym sposobem inwestowania.

I trudno się temu dziwić!

Jak twierdzą niektórzy badacze:

  „Istota ludzka jest wyposażona we wrodzony zmysł moralny, który jest motorem uzasadnionych sądów bez świadomego rozumowania. Nasz zmysł moralny daje nam emocjonalne reakcje, umożliwiając osądzanie dobra lub zła. Dopiero po tej pierwotnej reakcji następuje racjonalizacja problemu”.

Bez zrozumienia całego procesu można kwestionować etyczną stronę inwestowania w polisy na życie. Jednak Life Settlements jest inwestycją odpowiedzialną z etycznego i moralnego punktu widzenia.

Obszerny artykuł na temat Life Settlements jest tutaj.

Postaram się to wytłumaczyć.

Rozważania etyczne mogą wynikać z kilku powodów. Pierwszy to związek między śmiercią a zyskiem. Inną kwestią etyczną jest potencjalna rozbieżność, jaka może zaistnieć między zyskiem osiągniętym przez inwestora a kwotą wypłaconą sprzedającemu polisę.

Analogia pomiędzy Life Settlements, a odwrócona hipoteką narzuca się tutaj sama. Dla inwestorów, którzy mogą kwestionować etyczną stronę rynku wtórnego ubezpieczeń na życie ważne jest, aby zrozumieć, że LS zapewnia ubezpieczonym dostęp do godziwej wartości rynkowej ich polis.

Z punktu widzenia inwestorów nie interesuje ich śmierć żadnej konkretnej osoby, inwestują w średnie dane statystyczne dotyczące umieralności.

Z punktu widzenia starzejących się, często ciężko chorych ubezpieczonych ważna jest możliwość zamiany często już niepotrzebnej, niechcianej polisy na życie na gotówkę niezbędną do przeżycia.

Więcej o etyce w artykule Wealthadviser Etyka a Life Settlements

Inwestorzy, którzy rozważają tę klasę aktywów, muszą mieć świadomość, że nie odejmują ani jednego dnia życia osobie ubezpieczonej sprzedającej z własnej woli polisę! Być może nawet przedłużają jej życie, dostarczając gotówkę mogącą posłużyć do podniesienia poziomu opieki zdrowotnej, czy wręcz umożliwiającą przeprowadzenie drogich procedur medycznych.

Jedno można jednak stwierdzić na pewno, że fundusz LS i jego inwestorzy poprawiają jakość życia ubezpieczonego w jego ostatnich latach.

Inwestowanie w Life Settlements jest zgodne z Zasadami odpowiedzialnego inwestowania ONZ (Principles of Responsible Management)

Jakie są najczęstsze zarzuty stawiane początkowo przez potencjalnych inwestorów?

Zarzut nr 1 : nie należy spekulować na temat życia człowieka?

Prognozy dotyczące śmiertelności są kluczową cechą ubezpieczeń na życie, programów określonych świadczeń emerytalnych, rentowych, a także innych produktów finansowych. Sponsorzy programu emerytalnego czerpią korzyści z przedwczesnych zgonów członków programu i emerytów, podobnie jak podmioty wypłacające renty.

Ostatnio w związku z pandemią poprawiła się sytuacja finansowa ZUS.

Zatem opieranie się na prognozach śmiertelności jako części produktu finansowego nie jest niczym niezwykłym. Nie tylko firmy ubezpieczeniowe “spekulują” na temat śmierci ubezpieczonych. Każdy, kto wykupuje polisę na życie, “spekuluje” w istocie czasem swojego życia. Robi to, ponieważ chce chronić swoich bliskich na wypadek swojej śmierci.

Zarzut nr 2 : ubezpieczenie nie jest inwestycją / aktywem, na którym należy zarabiać

W 1911 r. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że polisy ubezpieczeniowe na życie można swobodnie sprzedawać. Trybunał uznał, że polisa ubezpieczeniowa na życie jest formą majątku i że właściciele polis mogą swobodnie przenosić własność na inne osoby.

Odsprzedawanie polis z powrotem firmie wystawiającej ubezpieczenie w zamian za wartość wykupu polisy w gotówce nie jest uważane za nieetyczne, dlaczego więc zakazać ubezpieczonym sprzedawania tej samej polisy funduszowi Life Settlements po uczciwszej cenie rynkowej? 

Gdyby ubezpieczony był ograniczony do sprzedaży polisy wyłącznie po cenie dyktowanej przez wystawcę, to wydaje się, że jego prawa majątkowe zostałyby ograniczone bezprawnie i nieetycznie.  

Z tej perspektywy jednostki mają swobodę wyboru co zrobić z własną polisą ubezpieczeniową na życie. Rynek LS jest po prostu mechanizmem dla tych, którzy chcą sprzedać lub kupić polisę na życie na uczciwym i regulowanym rynku inwestycyjnym.

 Zarzut nr 3 : właściciel polisy sprzedaje ją w trudnej sytuacji.

Właściciel polisy sprzedaje ją z własnej woli. Najczęściej jest to dla niego optymalne rozwiązanie finansowe – pozbywa się niepotrzebnej polisy i odciąża swój budżet od konieczności opłacania składek. Z reguły ta decyzja jest podejmowana po konsultacji z najbliższą rodziną za jej zgodą i pełna akceptacją.

Większość transakcji jest dokonywanych za pośrednictwem osoby, która ma obowiązek powierniczy wobec klienta, na przykład jej prawnika/brokera dbającego o interes swojego klienta. Dąży on do maksymalizacji ceny odsprzedaży polisy.

Przez niektóre osoby w USA ubezpieczenie na życie jest postrzegane jako narzędzie ostrożnościowego planowania finansowego lub majątkowego, a zatem traktowane jak każdy inny produkt finansowy. 

Stosunek do ubezpieczeń na życie w USA jest inny niż w Polsce czy innych krajach.

Zarzut nr 4 : branża nie jest skutecznie regulowana.

W Stanach Zjednoczonych ubezpieczenie jest regulowane na poziomie stanowym. Ramy regulacyjne, które chronią zarówno ubezpieczającego, jak i inwestora, są solidne i stale się wzmacniają.

Bardziej szczegółowo omówię tę kwestię w jednym z kolejnych artykułów.

Zdaniem zdecydowanej większość specjalistów, etyków, uczestników rynku i samych ubezpieczonych Life Settlements jest traktowana od lat jako umowa korzystna dla obu stron, ponieważ niechciana polisa staje się cennym, zbywalnym zasobem. Zakup polisy jest po prostu negocjowaną transakcją finansową między chętnym sprzedającym a chętnym kupującym. Typowa sytuacja WIN-WIN.

Inwestowanie w klasę aktywów, która faktycznie zapewnia dodatkową wartość społeczną, pomagając jednocześnie odzyskać ubezpieczonym seniorom ponad 40% wartości polisy, staje się coraz powszechniejsze w USA i Europie Zachodniej.

Czy inwestowanie w Life Settlements jest etyczne? 

Jakie jest Twoje zdanie?

Czyż nie jest niemoralne nie pomagać chorym lub starszym?

Czy sądzisz, że po zainwestowaniu w polisę będziesz miała/miał poczucie winy w przypadku jej realizacji?

Zachęcam do wyrażenia swojej opinii i zadawania pytań.

Autorem artykułu jest Jacek Majcher, który sprowadził ten produkt do Polski.

Kiedy pieniądz umiera. Prawdziwy koszmar hiperinflacji

W obecnej sytuacji na świecie i postępującej inflacji w Polsce książkę „Kiedy pieniądz umiera. Prawdziwy koszmar hiperinflacji” powinien przeczytać każdy polityk z Premierem na czele.

Adam Fergusson, szkocki historyk, dziennikarz i polityk prezentuje fascynującą, choć wstrząsającą, opowieść o tym, w jaki sposób umiera pieniądz. Zabiera czytelników w podróż do Republiki Weimarskiej, ukazując ewolucję, przebieg i skutki kryzysu i hiperinflacji.

Już sama okładka książki daje do myślenia. Są na niej dzieci, które bawią się pieniędzmi na ulicy. To stanowi obraz tego co działo się w Republice Weimarskiej w 1923 roku – niemiecka marka stała się bezwartościowa.

Jego książka poświęcona historii i ekonomii ukazała się w obecnej wersji za sprawą Księgarni Maklerskiej

Autor ze szczegółami przedstawia historię kryzysu gospodarczego, niemieckiej marki i polityki rządu, która to doprowadziła do upadku ówczesnej marki. Zarówno kryzys, hiperinflacja, jak i jej wpływ na ukształtowanie niemieckiej sceny polityczno-gospodarczej są ważnymi elementami wpływającymi na dzieje dwudziestolecia międzywojennego.

Wątek społeczny jest ważnym elementem, który pokazuje w jaki sposób Niemcy przyjmowali wiadomości o rosnącej inflacji i ich zachowania w obliczu biedy, głodu i bankructwa. Adam Fergusson narrację prowadzi chronologicznie, tak, że każdy może sobie poukładać świat jak pieniądz z dnia na dzień tracił na wartości. Język dla przeciętnego czytelnika jest zrozumiały a dodatkowo opowieści zwykłych ludzi, którzy są ofiarami hiperinflacji wzmacniają przekaz.

Pojawia się bardzo dużo nazwisk i to może trochę przytłacza przy czytaniu książki, ale z drugiej strony dla miłośników historii jest to zaleta.

Dzięki koncentrowaniu się na różnorodnej problematyce, narracja prowadzona jest z wielu perspektyw. Są przemysłowcy i bankierzy, a także zwykli niemieccy obywatele, jest świat wielkiej polityki i małe przedsiębiorstwa. Są analizy danych statystycznych, liczb i cen, co uświadamia wagę problemu i rozmiary kryzysu. Elementem, który z pewnością zasługuje na uwagę, jest dokładność historyka. Autor konsekwentnie, krok po kroku, opisuje mechanizmy rządzące hiperinflacją. Jego narracja obejmuje strategie działania polityków i decyzje podejmowane na najwyższych szczeblach.

Adam Fergusson dokumentuje cały proces powstawania inflacji, hiperinflacji i jej skutków. Z tej historii ekonomiści i politycy powinni wyciągnąć wnioski. Kryzys to nie tylko liczby ale porażka polityków i niepokoje społeczne, które mogą przynieść obalenie starego ładu.

Czytając książkę na końcu chce się jeszcze więcej wiedzieć co było dalej, jaka była historia marki po denominacji.

      Książkę powinien przeczytać każdy, kto chce zabezpieczyć się przed inflacją, bo jak widać niemieccy politycy nie do końca wiedzieli skąd biorą się pieniądze. Całkiem możliwe, że polskim politykom też jest to obce.

Dedykuję ją w szczególności moim czytelnikom, by świadomie podejmowali decyzje o ochronie swoich pieniędzy przed inflacją i kryzysem, który niewątpliwie nadchodzi.

58 rzeczy, które chciałabym usłyszeć o pieniądzach, gdy miałam 24 lata

W 1992 Anna Bednarczyk była laikiem w sprawie pieniędzy. Skończone studia a na nich Ekonomia socjalizmu nie dawały mi w ogóle wiedzy na temat pieniędzy i biznesu.

Myślę, że Ci którzy mnie znają to potwierdzą.

Miałam wtedy 24 lata, zakopana głęboko w świecie marzeń z dwójką małych dzieci (2 i 1 letnie). Miałam wizję tego co chcę robić. Chcę być przedsiębiorcą. Założyłam firmę bez pieniędzy z nadzieją, że zarobię na rodzinę.

To było, zanim jeszcze przeczytałem książki o pieniądzach i wówczas jeszcze nie pracowałam w branży finansowej. Chciałabym wtedy wiedzieć to, co wiem teraz.

Gdybym to zrobiła, nie wydałabym większości mojej pensji na coraz to nowe pomysły zakupowe i zaoszczędziłabym pieniądze na wysoko oprocentowanym koncie bankowym. Wtedy lokaty dawały nawet 60%.

Oto 58 rzeczy, które chciałabym wiedzieć o pieniądzach.

  1. Pieniądze nie robią na ludziach wrażenia. Twoja postać to robi.
  2. Nie przekazuj darowizny na większość organizacji charytatywnych. Wybierz organizacje charytatywne, które mają wyjątkowo niskie wskaźniki wydatków lub przekaż darowiznę bezpośrednio tym, którzy tego potrzebują.
  3. „Idź na studia i zdobądź dyplom” to najgorsza decyzja finansowa, jaką kiedykolwiek podejmiesz (z wyjątkiem oczywistych lekarzy, inżynierów, prawników itp.). Stopień uniwersytecki to 6-cyfrowy bilet na rozmowę o pracę bez gwarancji.
  4. Ferrari czuje się jak Ford po 4 tygodniach.
  5. Kontrola nad swoim czasem jest ostateczną formą bogactwa.
  6. Żadna ilość pieniędzy nigdy nie wystarczy. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
  7. Kiedy masz oszczędności, możesz zrezygnować ze swojego szefa i poczekać, aż znajdzie się dla ciebie lepsza okazja. Bez gotówki musisz dalej lizać jego tyłek.
  8. Inflacja to drugi największy wydatek po podatkach. Dowiedz się, jak rząd okrada Cię w białych rękawiczkach. Obecna kradzież wynosi 15,4% rocznie. To podatek od głupców.
  9. W porządku stać się bogatym. To nie znaczy, że jesteś złym.
  10. Bogactwo mierzy się czasem, a nie kalkulatorem.
  11. Osoba, którą poślubiasz, musi mieć podobne przekonania dotyczące pieniędzy. W przeciwnym razie prowadzi to do kłótni i często do rozwodu. Pieniądze to największy zabójca romantycznych i rodzinnych związków.
  12. Posiadaj w portfelu złoto, jednak inwestuj w inne aktywa, które przynoszą procent składany. 
  13. Mnóstwo wolnego czasu czyni cię bogatym.
  14. Sprzedaj swoje używane rzeczy na OLX lub innym podobnym portalu. Zdziwisz się, co może przynieść używane urządzenie Apple. To, co już nie działa dla ciebie, może działać dla kogoś innego. Ponadto istnieje wiele speców, którzy uwielbiają naprawiać zepsute rzeczy.
  15. Zainwestuj w krypto. Po prostu kup Bitcoin i Ethereum, aby nie uprawiać hazardu.
  16. Załóżmy, że co 5-7 lat będzie gigantyczna recesja. Dlatego miej plan.
  17. Najlepszym planem w czasie recesji jest kupowanie aktywów finansowych z dyskontem.
  18. Nigdy nie inwestuj więcej, niż możesz stracić.
  19. Uśrednianie kosztów w dolarach to sprytny sposób na inwestowanie na rynkach finansowych bez zwracania uwagi na ceny. Inwestuj co miesiąc. W niektórych miesiącach ceny będą wysokie. W niektórych miesiącach ceny będą niskie. Z biegiem czasu uśrednisz cenę i osiągniesz lepsze rezultaty.
  20. Sposób, w jaki rodzice chcą, abyś zarabiał na życie, jest prawdopodobnie przestarzały. Opierają swoje rady na swoim poglądzie na świat. Jeśli to jest przed internetem, masz przerąbane.
  21. Nie spiesz się, żeby się wzbogacić. Ciekawy jest proces.
  22. Jedzenie w McDonaldzie nie jest tego warte. Śmieciowe jedzenie zabiera twoją energią. Aby zarabiać pieniądze, potrzebujesz dużej energii. Zamiast tego jedz więcej warzyw i owoców.
  23. Pieniądze stwarzają opcje. Opcje ułatwiają życie.
  24. Rzeczy, które kupujesz, wymagają konserwacji, ochrony i czasu na przemyślenie. Mniej rzeczy oznacza mniej stresu.
  25. Rzeczy, które kupisz w wieku 21 lat, będą wydawać się głupie. Wyglądanie fajnie za pomocą pieniędzy zanika, gdy się starzejesz.
  26. Książki to świetna inwestycja finansowa. Książki sięgają głęboko. Media społecznościowe są płytkie.
  27. Zarabiaj pieniądze, aby mieć więcej wolnego czasu do spędzenia z rodziną. Zwrot z inwestycji w rodzinę jest 10 razy wyższy niż wszystko, co można kupić za pieniądze.
  28. Zdobądź świetnego księgowego. Może zaoszczędzić fortunę na niepotrzebnych podatkach.
  29. Jeśli nie posiadasz miejsca w magazynie, kupiłeś za dużo śmieci. Twój garaż jest kolejnym wskaźnikiem nadmiernych wydatków.
  30. Kupowanie nowego to ukryty podatek. Samochody używane mają lepszą wartość. Najgorsza amortyzacja mija po kilku latach.
  31. Użyj pieniędzy, aby być miłym. To daje szczęście.
  32. Nie musisz dołączać do rodzinnego biznesu.
  33. Ciężka praca na swoje cele finansowe sprawia, że ​​czujesz się lepiej, gdy są one osiągane.
  34. Dodatkowa praca to najszybszy sposób na znalezienie drogi do wolności finansowej.
  35. Nie marnuj godzin poza pracą, oglądając telewizję. Wykorzystaj trochę tego czasu, aby dowiedzieć się o pieniądzach.
  36. Większość nie ma wykształcenia finansowego. Jeśli czytasz tego bloga i jesteś w grupie Inwestowanie od podstaw, będziesz w lepszej sytuacji niż 99% ludzi. Zacznij czytać inne artykuły i zadawaj pytania.
  37. Prezenty finansowe mają dołączone sznurki. Nie akceptuj ich.
  38. Obudzisz się pewnego dnia i stracisz dużo pieniędzy. Zdarza się najlepszym na świecie. Przygotuj wcześniej swój umysł na wielką stratę.
  39. Pieniądze wymagają ryzyka, jeśli chcesz zarobić więcej. Zawieraj małe transakcje.
  40. Kupowanie rzeczy jest do bani. Wydawaj pieniądze na doświadczenia z ludźmi, których kochasz. Zwrot z inwestycji jest znacznie wyższy.
  41. Większość przestrzeni w domu nigdy nie jest w pełni wykorzystana. Kup mniejszy dom.
  42. Poświęć więcej czasu na wdzięczność za to, co masz, a nie za to, co chcesz kupić, gdy masz więcej pieniędzy.
  43. Ubóstwo sprawia, że ​​jesteś dobry w zarządzaniu wydatkami. Wszystko ma swoje plusy.
  44. Grupa Inwestowanie od podstaw ma wiele ukrytych możliwości finansowych. Podziel się tam swoimi przemyśleniami, aby ich przyciągnąć.
  45. Zwierzęta są drogie. Nie rób z nich swoich niewolników. Pozwól im być wolnymi i wydawaj pieniądze na twoją ludzką rodzinę.
  46. Krytycy mogą ukraść twoją uwagę. To może powstrzymać cię od zarabiania pieniędzy. Ignoruj ich. ​​Chcą tego, co masz, i chcą iść tam, gdzie ty idziesz.
  47. Instagram to największy kłamca, jeśli chodzi o pieniądze.
  48. Sprytni ludzie, którzy dużo wiedzą o pieniądzach, spędzają czas na Twiterze.
  49. Nawyki finansowe tworzą lub łamią twoją finansową przyszłość. Zwróć uwagę na swoje wzorce pieniężne.
  50. Inwestowanie pieniędzy to gra umysłowa.
  51. Najlepszą książką o pieniądzach wszechczasów jest „Psychologia pieniądza”. Przeczytaj ją, gdy będziesz tak młody, jak to możliwe.
  52. Najgorsze są zakupy impulsowe. Pomyśl, zanim dokonasz dużych zakupów. Dziewięć razy na dziesięć, jeśli się z tym prześpisz, nie kupisz.
  53. Wielkie wesele kosztuje dużo pieniędzy. Zaoszczędź koszty i wykorzystaj pieniądze, aby podróżować z ukochaną osobą.
  54. Odkryj Raoul Pal (boga finansów).
  55. Nie próbuj być Warrenem Buffettem.
  56. Każdy zakup, którego dokonujesz, kradnie trochę Twojego czasu.
  57. Pieniądze mogą zrobić z ciebie toksyczną dziurę. Bądź bardzo ostrożny.
  58. Twoi rodzice umrą. Wykorzystaj wszelkie pieniądze, które ci zostawią, aby uhonorować ich dziedzictwo. Spraw, by byli dumni.

Które z tych zasad Tobie najbardziej się podobały. Co o nich myślisz? Napisz w komentarzu. Jeżeli chcesz to też udostępnij

Co to jest NFT i czy warto w to inwestować?

NFT jest bardzo młodą możliwością inwestowania, podobnie jak to było w 2010 roku gdy blockchain dopiero powstawał i większość inwestorów pukała się w głowę słysząc o bitcoinie.

Blockchain to inaczej technologia rejestrów rozproszonych. Rejestr składa się z bloków danych. Blockchain jest zdecentralizowany, co oznacza, że nie posiada żadnego centralnego organu nadzorującego. Uczestnikiem sieci blockchain jest każdy użytkownik posiadający klucz uwierzytelniający. Blockchain uważany jest za niezawodną technologię, towarzyszącą nie tylko kryptowalutom, ale także wielu procesom w różnorodnych sektorach gospodarki.

Co to jest NFT?

Skrót oznacza non-fungible token, czyli niewymienialny token. To podpowiada nam, że mamy tu do czynienia z aktywem niepowtarzalnym, kolekcjonerskim, jedynym w swoim rodzaju. Nic więc dziwnego, że wzbudziło to zainteresowanie inwestorów, którzy gotowi są wydawać na NFT miliony dolarów.

Najlepszym przykładem przedmiotu niezbywalnego i niewymienialnego (non- fungible) jest jedyny w swoim rodzaju, oryginalny obraz namalowany przez malarza taki jak „Słoneczniki” Van Gogha czy „Mona Lisa” Leonarda da Vinci. Pomimo iż każdy z tych najbardziej rozpoznawalnych obrazów na świecie doczekał się mnóstwa reprodukcji, istnieje tylko jeden oryginał każdego z dzieł, każdy wyceniany na ogromne kwoty.

NFT jest cyfrowym aktem własności zapisanym na blockchainie. To certyfikat potwierdzający, że dany plik istnieje tylko w jednym egzemplarzu i że jest oryginalny. Oczywiście, w Internecie mogą istnieć jego kopie, które użytkownicy mogą pobierać, ale ten pierwszy, oryginalny plik jest tylko jeden.

Tokeny NFT to zapisy w sieci blockchain, które zawierają indywidualne identyfikatory. Znane dotychczas pliki w Internecie można kopiować, przechowywać na dyskach i przesyłać. NFT nie podlegają kopiowaniu, a przesyłać je można tylko pomiędzy wirtualnymi portfelami użytkowników.

Jedną z pierwszych słynnych na cały świat transakcji NFT było sprzedanie w 2021 roku cyfrowej grafiki “Everydays: The First 5000 Days” Mike’a Winkelmanna przez dom aukcyjny Christie’s. Hinduski inwestor Vignesh Sundaresan za kwotę 69 mln $ kupił token NFT, który potwierdza autentyczność dzieła i prawo do jego własności.

The first 5000 days

Czy NFT to obrazy?

NFT może przybierać różne formy. Może być zdjęciem JPG, gifem, filmem, plikiem tekstowym. Musi mieć zapis cyfrowy, który jest deklaracją, certyfikatem, że dany plik istnieje wyłącznie w jednej kopii. Inwestor decydujący się na zakup będzie jego jedynym właścicielem. Każdy token ma unikalną wartość, nie jest równy innemu tokenowi NFT i nie można go skopiować. Zaczęto je więc używać jako dowód autentyczności.

Czy NFT jest kryptowalutą i gdzie je kupić?

Podobieństwo to unikalny element kodu blockchain – podobny do kryptowaluty. Różnicą między nimi jest niewymienność tokena NFT – jest wyjątkowy i nie można go wymienić na inny a w większości wypadków – nie da się go podzielić.

Można je kupić na specjalnych giełdach. Jedną z największych giełd jest OpenSea. Stanowi 95% obrotu wszystkich NFT.

Ceny jednej z kolekcji NFT “Bored Ape Yacht Club” kształtują się w dniu pisania tego artykułu od 90 do 110 ETH (1ETH=7400PLN)

Bored Ape Yacht Club

Podobne ceny kształtują się w Proof Collective. Z tym, że ta druga kolekcja oprócz walorów artystycznych posiada jeszcze walory użytkowe tzw. utilities czyli zastosowanie w prawdziwym życiu i online.

Proof Collective

Jak inwestować w NFT?

Wchodząc na rynek NFT, należy zachować należytą staranność, podobnie jak w przypadku wszystkich innych transakcji dokonywanych w sieci.

Przede wszystkim warto dokładnie zweryfikować twórców projektu, którym jesteśmy zainteresowani.

Kupując NFT na rynku wtórnym, należy zwracać szczególną uwagę na to, czy tokeny pochodzą ze zweryfikowanych kolekcji i od wiarygodnego właściciela. Należy również dbać o bezpieczeństwo swojego cyfrowego portfela, np. nie dopuszczać do interakcji pomiędzy nim a stronami internetowymi niewiadomego pochodzenia.

Każdy, kto rozpoczyna aktywność na rynku NFT, powinien poświęcić odpowiednią ilość czasu na edukację i zrozumienie najważniejszych pojęć związanych z technologią.

40,2 proc.

tyle ma wynieść skumulowany roczny wskaźnik wzrostu rynku NFT w 2022 r. według analizy serwisu ResearchAndMarkets.com

Sam proces nabycia NFT jest wieloetapowy i obejmuje:

  • utworzenie cyfrowego portfela,
  • założenie konta na giełdzie NFT,
  • nabycie odpowiedniej ilości kryptowaluty za prawdziwe pieniądze np. na giełdzie Binance,
  • kupno NFT za otrzymaną w zamian kryptowalutę,
  • przechowywanie na indywidualnym portfelu

Najlepiej gdy można kupić NFT w fazie prelaunch, przed oficjalnym wejściem na giełdę NFT. Tutaj należy bacznie przyjrzeć się twórcom i użyteczności takiego NFT.

Jednym z takich projektów jest kolekcja Fine Turtle.

Ten token ma wiele użyteczności i moim zdaniem ogromny potencjał wzrostu.

Właściciele projektu dają dodatkowo gwarancję odkupu po określonej cenie.

 

NFT a przepisy prawne

Niewymienialne tokeny, które powstają w procesie wybicia (ang. mint) na łańcuchach bloków są uznawane za znaki legitymacyjne lub dowód nabycia unikalnego aktywa cyfrowego. W doktrynie podkreśla się, że nadal są to jednak umowy nienazwane, zawierane w oparciu o art. 3531 k.c., a nie typowe umowy sprzedaży.

Warto wskazać, że w przypadku NFT zazwyczaj dochodzi do rozejścia się praw wynikających z własności intelektualnej z tymi, które wynikają z faktu nabycia aktywa. Co z tego wynika w praktyce?

  • nabywca NFT staje się jego właścicielem w rozumieniu prawa cywilnego (może go np. sprzedać),
  • twórca danego NFT dysponuje prawami wynikającymi z własności intelektualnej i tak długo, jak nie przekaże ich w drodze odrębnej umowy, jedynie on może je egzekwować. Prawa te to np. reprodukcja utworu, publiczne wykonywanie, wyświetlanie lub tworzenie utworów zależnych, które powstały w wyniku twórczego opracowania lub adaptacji oryginału.

Co do zasady więc, nabywca tokena, zyskuje potwierdzenie zawartej transakcji, które może mieć ogromną wartość kolekcjonerską. Nie może on jednak wykonywać w stosunku do niego osobistych i majątkowych praw autorskich (np. skopiować i sprzedać kopii).

Jeżeli masz pytania dotyczące NFT lub chcesz dowiedzieć się więcej o kolekcji Fine Turtle napisz w komentarzu lub wyślij wiadomość na kontakt@annabednarczyk.pl

Jak działa Life Settlements – rynek wtórny polis na życie?

Inwestowanie w US Life Settlements polega na odkupieniu polisy ubezpieczeniowej na życie od jej posiadacza, obywatela USA.

Kupujący zobowiązani są do opłaty składek i nabywają prawo do sumy ubezpieczenia.

Dobrym porównaniem wyjaśniającym ten proces jest odwrócona hipoteka. Każdy obywatel USA ma prawo do odsprzedaży swojej aktualnej polisy na życie dowolnej osobie lub instytucji spełniającej wymagania prawne i kapitałowePodstawą prawną transakcji cesji/sprzedaży polisy na życie jest wyrok Sądu Najwyższego USA z 1911 roku wydany w sprawie Grigsby vs Russell. Sąd orzekł wówczas, że polisa na życie jest takim samym aktywem finansowym jak akcje, obligacje czy nieruchomości.

Więcej o Life Settlements w artykule Forbes z marca 2021

Ogólny schemat działania Life Settlements

Jak standardowo “działa” polisa na życie pokazuje poniższy schemat.

Aby polisa mogła pojawić się na rynku wtórnym niezbędne jest zaangażowanie kilku podmiotów. Poniżej przedstawiam proces odsprzedaży polisy przez osobę ubezpieczoną aż do momentu wypłaty sumy ubezpieczenia ostatecznemu nabywcy-inwestorowi.

PO TRANSAKCJI NA RYNKU WTÓRNYM

  • broker  reprezentuje interes ubezpieczonego, poszukuje w jego imieniu kupca na polisę,
  • provider – analizuje zaoferowaną mu polisę, proponuje cenę, dochodzi do transakcji,
  • następnie provider znajduje inwestora na zakupioną polisę,
  • inwestor  nabywa polisę po cenie niższej ( z dyskontem) w stosunku do sumy ubezpieczenia. Przyjmuje na siebie obowiązek opłacania składek. Otrzymuje pełną sumę ubezpieczenia po zapadnięciu polisy.

Inni uczestnicy tego procesu-aktuariusz medyczny i bank powiernik-pełnią ważne role pomocnicze:

  • aktuariusz – sporządza prognozę medyczną (LE-Life Expectancy), w której określony jest przewidywany okres przeżycia ubezpieczonego
  • bank powiernik – przechowuje polisę, gwarantując jej niedostępność osobom trzecim, nieraz pośredniczy w opłacaniu składek. Bank także pobierze pewne stosunkowo niewielkie opłaty za swoje usługi (nie uwzględniłem w schemacie)

Przykład:

  • ubezpieczony z pomocą brokera zbywa providerowi swoją polisę na życie z gwarantowaną sumą ubezpieczenia 1 400 000 USD
  • ubezpieczony otrzymuje przeciętnie ok 35% wartości polisy, czyli ok 490 000 USD
  • inwestor nabywa od providera polisę za kwotę 1 000 000 USD* – różnica w cenie 1 000 000 – 490 000 = 510 000 USD pokrywa koszty prowizji brokera i providera. Wykonania ekspertyzy medycznej, koszty prawne, koszt usługi banku powiernika oraz składkę na przewidywany okres przeżycia ubezpieczonego
  • po zapadnięciu polisy inwestor otrzymuje od ubezpieczyciela gwarantowaną sumę ubezpieczenia w kwocie 1 400 000 USD

Zysk inwestora to 400 000 USD

* minimalna kwota inwestycji w Polsce to 10 000 USD w jedną polisę

Polisy oferowane na rynku amerykańskim pochodzą w większości od osób 65+, często mających problemy zdrowotne lub ciężko chore. Z reguły na rynek wtórny trafiają polisy z sumą ubezpieczenia nie mniejszą niż 250 000 USD.
W ostatnich latach średnia wartość sumy ubezpieczenia polis oferowanych na rynku wtórnym wynosiła ok. 1 200 000 USD.

Sam proces podlega mocnym uregulowaniom prawnym. Podmioty w nim uczestniczące nadzorowane są przez SEC (Securities and Exchange Commission odpowiednika polskiej Komisji Nadzoru Finansowego), muszą posiadać odpowiednią licencję i określony ustawowo kapitał. Od 2018 r. 45 stanów USA i terytorium Puerto Rico reguluje te kwestie. Prawo i przepisy dotyczące Life Settlements obejmują obecnie około 95% ludności Stanów Zjednoczonych.

Rynek amerykański

Z uwagi na brak cech państwa opiekuńczego w USA odsetek obywateli posiadających ubezpieczenie na życie jest wyższy niż w państwach europejskich. Polisa na życie pełni rolę zabezpieczenia ekonomicznego rodziny na wypadek śmierci głównego żywiciela. W Stanach Zjednoczonych około 60 milionów gospodarstw domowych posiada polisę ubezpieczeniową na życie, co skutkuje bardzo dużym rynkiem pierwotnym o łącznej wartości 20 bilionów dolarów

Najczęstszym powodem sprzedaży polisy na życie jest to, że dzieci posiadacza polisy są dorosłe i niezależne finansowo, co oznacza, że polisa, która kiedyś była niezbędna, stała się niepotrzebnym wydatkiem. Bywają inne okoliczności, w których posiadacz polisy już jej nie potrzebuje lub nie chce. Mogą to być np:

  • brak płynności finansowej po przejściu na emeryturę
  • brak uposażonego
  • pogorszenie się stanu zdrowia
  • powody rodzinne
  • konieczność opłacania opieki domowej

 W związku z tym rynek wtórny ubezpieczeń na życie jest ważnym elementem infrastruktury finansowej, który daje ubezpieczonym opcję, jakiej nie daje im firma ubezpieczeniowa. Bez rynku wtórnego posiadacze polisy, musieliby po prostu anulować swoją polisę lub w najlepszym przypadku zaakceptować znacznie mniejszą „wartość wykupu” (Cash Surrender Value) oferowaną przez firmę ubezpieczeniową. 

Na rynku wtórnym posiadacz polisy może sprzedać niechcianą polisę na życie po znacznie wyższej cenie. Kwota jaką można uzyskać za polisę na rynku wtórnym może być nawet pięć razy wyższa niż wartość jej wykupu.

Rynek Life Settlements jest silnie regulowany. Obroty rynku wtórnego ubezpieczeń w 2018 roku osiągnęły poziom 3,8 mld USD. Liczba obywateli USA z pokolenia baby boomers rośnie z roku na rok. Perspektywy tego rynku według ekspertów to 160 mld USD rocznie.

Jednak Life Settlements jako sposób inwestowania nadwyżek finansowych i jako klasa aktywów nie są zbyt dobrze znane poza Stanami Zjednoczonymi i potencjalni inwestorzy mają zwykle wiele pytań.

Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić JAK TO DZIAŁA?

Zapraszam do zadawania pytań !

W tym artykule poruszyłem kwestie etyczne niezwykle ważne ze społecznego punktu widzenia i zawsze wybijające się na pierwszy plan w czasie prezentacji Life Settlements polskim inwestorom.

Autorem wpisu jest Jacek Majcher – oficjalny partner Life Settlements na Polskę

Inwestuj globalnie z robodoradcą

Masz czasami dość giełdowego zamieszania i wpatrywania się w zielone lub czerwone indeksy? Może warto rozważyć przeznaczenie części portfela na globalnie zdywersyfikowany portfel akcji i obligacji. Jak się okazuje, może być to proste i tanie.

.

Usługa stworzona przez słowacki fintech Finax szybko zyskuje popularność nad Wisłą. W czerwcu z Finax, który ma już oddział w Polsce, korzystało ponad 9 tys. inwestorów z Polski, a wartość ich aktywów przekroczyła  250 mln zł. Powodów jego szybko rosnącej popularności jest wiele. Finax jest usługą dającą ekspozycję na ETF-y, które inwestują w kilkanaście tysięcy papierów wartościowych z całego świata. Nie wymaga też znaczącego zaangażowania czasowego i dostosowuje strategię do profilu ryzyka konkretnej osoby. To algorytm na podstawie udzielonych w ankiecie odpowiedzi stworzy „skrojoną na wymiar” strategię i modelowy portfel z ETF-ów. Po stronie inwestora pozostaje zapewnienie środków na jej realizację, przy czym minimalne wpłaty zaczynają się od 100 zł. Innymi słowy, za 100 zł masz już dostęp do ponad 7 000 akcji największych światowych spółek i ponad 6 000 obligacji państw i globalnych spółek.

Dekalog inteligentnego inwestowania

„Giełda to takie miejsce, w którym bogactwo przechodzi od aktywnych do cierpliwych”. Ten cytat z Warrena Buffetta zna zapewne każdy inwestor. Amerykański miliarder zbił fortunę nie dzięki day tradingowi, nie poprzez łapanie dołków, tylko dzięki cierpliwości i regularnemu oszczędzaniu. Buffett jest najlepszą reklamą inwestowania długoterminowego. Akcje wybranych spółek trzyma przez długie lata. Po drodze zalicza mniejsze lub większe korekty, a nawet okresy bessy, ale niemal zawsze wychodzi na swoje. Podobnie jest z całym rynkiem. Indeksy zaliczają tąpnięcia, ale długim terminie przez większość czasu rosną. Dlaczego więc tego nie wykorzystać?

 
 

Zawsze z głową

„Inwestowanie powinno być raczej jak oglądanie schnącej farby lub rosnącej trawy. Jeśli chcesz emocji, weź 800 dolarów i ruszaj do Las Vegas”. Paul Samuelson trafił w punkt. Żeby inwestować i zarabiać na giełdzie wcale nie trzeba spędzać długich godzin przed monitorem z przysłowiowym „palcem na klawiszu”. Aktywny trading daje olbrzymią dawkę adrenaliny, ale też wiąże się z wysokim ryzykiem i nie sprawdza się u każdego (czyt. bywa, że kończy się dotkliwą stratą). W rzeczywistości w wielu momentach granie pod szybki zysk bardziej przypomina hazard niż inwestowanie.

Paradoksalnie największym zagrożeniem dla naszego kapitału potrafimy być my sami. Lista mentalnych pułapek jest naprawdę długa i nawet jeśli ją znamy, wciąż możemy popełnić błąd. Pod tym względem robodoradca ma przewagę. W inwestycjach nie kieruje się emocjami czy sentymentem do branży, firmy lub marki. To algorytm, który wybiera dla klienta odpowiedni portfel zgodnie z parametrami wskazanymi przez niego (cel, stosunek do ryzyka, sytuacja finansowa, doświadczenie).

Ważny jest cel

W Finaxie inwestor już na starcie określa cel i horyzont inwestycyjny. To m.in. te czynniki będą determinowały skład przyszłego portfela i w efekcie stopę zwrotu. Jakie są najpopularniejsze, deklarowane cele portfeli wśród Polskich klientów?

  • 60 proc. – budowanie bogactwa
  • 21 proc. – emerytura
  • 12 proc. – dzieci
  • 11 proc. – poduszka finansowa

    Wartości nie sumują się do 100 proc., bo jeden klient może mieć kilka (maksymalnie 99) kont.

Dywersyfikacja, głupcze

Widzisz powyższą szachownicę? Prawda, że nie ma w niej żadnego wzoru? To fundusze ETF z portfeli Finax, uszeregowane od najlepszego do najgorszego w danym roku. Konia z rzędem temu, kto przewidzi kolejność w następnym roku. Doświadczeni inwestorzy dobrze wiedzą, że nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka, czyli nie inwestuje całego kapitału w jeden instrument. I nie chodzi tu tylko o podatność na wahania cen, ale także o stres jaki towarzyszy takiej inwestycji.

Gdybyśmy mieli wskazać jedną cechę Finaxa, która robi największe wrażenie, to zdecydowanie jest nią skala dywersyfikacji. Firma inwestycyjna, którą w Polsce kieruje Przemek Barankiewicz (były redaktor naczelny serwisów Bankier.pl i Puls Biznesu, wiceprezes CFA Society Poland), oferuje 10 funduszy ETF, które zawierają m.in. indeksy amerykańskich dużych, średnich i małych firm (S&P 500, S&P 400, Russell 2000), europejskich spółek różnej wielkości (Euro Stoxx 600, MSCI Europe Small Cap), akcji firm z krajów wschodzących (MSCI Emerging Markets), globalnych obligacji rządowych (Citi World Government Bond Developed Markets, Bloomberg Barclays Emerging Markets Sovereign), europejskich obligacji firm (Bloomberg Barclays Euro Corporate Bond, iBoxx EUR Liquid High Yield).

Za pośrednictwem portfelów Finax inwestujesz jednocześnie w:

  • 500 największych amerykańskich firm (np. Facebook, Apple, Coca-Cola …)
  • 400 najważniejszych amerykańskich firm średniej wielkości (np. US Steel, Avon, Energizer)
  • 2000 wiodących, niewielkich amerykańskich firm (np. GoPro, Guess?, WD-40)
  • obligacje korporacyjne strefy euro
  • 985 małych europejskich firm (np. Uniqa, Philips, Juventus)
  • blisko 2000 wiodących firm z krajów takich jak Chiny, Brazylia czy Rosja.

Ale na szerokim portfolio dywersyfikacja w Finax się nie kończy. Przez cały okres inwestycji o odpowiednie dopasowanie portfela i rozłożenie ryzyka dba mechanizm rebalansowania. Poszczególne konta klientów różnią się udziałem poszczególnych funduszy zgodnie z wybranym ryzykiem portfela. Kompozycja portfela zmienia się wraz z upływem czasu, ponieważ 10 poszczególnych klas aktywów nigdy nie rozwija się w takim samym tempie. Niektóre rosną szybciej niż inne lub też niektóre rosną, podczas gdy inne spadają.

Jeżeli na przykład algorytm wybierze dla klienta zrównoważony portfel składający się w 50 proc. z funduszy akcyjnych i w 50 proc. z obligacji, to za kilka lat udział akcji może zmienić się na 70 proc., a udział obligacji na pozostałych 30 proc. Taki portfel ma już jednak diametralnie inną strategię inwestycyjną oraz ryzyko. Czy warto rebalansować? Według symulacji, tak, ponieważ w dłuższym okresie maksymalizuje zyski (automat sprzedaje drogo i kupuje tanio). Michał Szafrański i Jacek Lempart wyliczyli nawet, że przyjęty przez Finax algorytm rebalansowania w portfelu z przeważającym udziałem akcji dodaje przeciętnie ok. 0,45 punktu procentowego do rocznego wyniku. Pierwszy z blogerów zainwestował zresztą z Finax pokaźne środki, a jego prawdziwy portfel można śledzić online.

Pasywnie = taniej

Długoterminowe inwestowanie powinno być tanie. To właśnie ceny odpowiadają za pasywną rewolucję, która dokonuje się na światowych rynkach. Jeśli ktoś ma wątpliwość, czy do niej faktycznie dochodzi, wystarczy zerknąć na przepływy do funduszy, opublikowane niedawno w „Financial Times’:

W perspektywie lat liczy się każdy grosz, każdy punkt procentowy prowizji czy opłaty za zarządzanie. Polski inwestor nie ma w tej kwestii lekko. Praktycznie wszystkie dostępne fundusze od lat pobierają kilkuprocentowe opłaty, dużo wyższe niż na Zachodzie. Skalą „drożyzny” zajęło się nawet Ministerstwo Finansów, które odgórnie ograniczyło stawki. W 2022 roku stawka maksymalna wynosi 2 proc., ale polskie TFI „radzą” sobie z nią dodając inne opłaty, np. tzw. success fee za pobicie benchmarku.

Na tle aktywnie zarządzanych funduszy oferta słowackiego fintechu wypada tanio. Roczna opłata za zarządzanie portfelem w Finax to 1 proc. rocznie + VAT. Do tego dochodzą opłaty manipulacyjne przy wpłatach poniżej 1 tys. euro (lub równowartości w PLN). UWAGA: w ramach współpracy z Anną Bednarczyk, opłata ta jest zniesiona dla tych, którzy skorzystają z tego linku do 15 lipca.

Finax nie pobiera opłat transakcyjnych, za przechowywanie, od osiągniętego zysku czy za wypłatę środków.

Na koniec najważniejsze, czyli wyniki…

Finax popiera długoterminowe podejście do inwestowania, ale warto czasem zerknąć na wyniki. W końcu inwestujemy dla zysku. W 2021 r. stopy zwrotu z portfeli Finax były bardzo wysokie, zwłaszcza w portfelach akcyjnych. Ale patrzmy na stopy zwrotu z modelowych portfeli w perspektywie 10, 15 lat. To dużo ostrożniejsze, a przecież sam Warrent Buffett jest legendą dlatego, że potrafi utrzymać 20% średniorocznego zysku przez kilkadziesiąt lat. Na utrzymanie wyników z 2021 roku zatem nie liczmy.  

Początek 2022 r. zdaje się potwierdzać te przypuszczenia. To najgorszy od kilkudziesięciu lat okres na rynkach, ale – dzięki geograficznej i sektorowej dywersyfikacji – portfele Finax i tak radzą sobie lepiej niż większość rynku. Spadki wartości w pierwszych pięciu miesiącach były jednocyfrowe, podczas gdy rynek pogrążony jest w bessie. Długoterminowy inwestor nie powinien bać się przeceny, a raczej ją wykorzystywać do okazyjnych zakupów i zwiększania zaangażowania na rynku. Ale oczywiście inwestowanie wiąże się z ryzykiem i każdy z czytelników powinien rozważyć własną sytuację finansową.

…i bezpieczeństwo

Finax to słowacki dom maklerski, w Polsce działający w formie oddziału. Jego działalność jest nadzorowana przez Narodowy Bank Słowacji, a nad Wisłą przez Komisję Nadzoru Finansowego. Finax jest częścią systemu gwarancji depozytów za pośrednictwem Funduszu Gwarancji Inwestycyjnych. Majątek każdego inwestora jest chroniony do równowartości 50 000 euro.

UWAGA: w ramach współpracy z Anną Bednarczyk, opłata za niskie wpłaty została  zniesiona dla tych, którzy skorzystają z tego linku do połowy lipca 2022 r. Tekst, który czytasz, powstał przy współpracy komercyjnej z Finax

Przemek Barankiewicz, CFA

Dyrektor Oddziału Finax