Wpisy

Zasady inwestowania

Zasady inwestowania

Ogromna ilość osób żyje w przekonaniu, że w celu powiększenia swoich zasobów finansowych należy więcej i ciężej pracować. Niestety wydłużanie czasu pracy prowadzi do zmęczenia oraz zmniejszenia naszej wydajności. Chcąc ograniczyć wysiłek fizyczny, warto inwestować posiadane oszczędności. Jednak zanim zaczniesz inwestować przeczytaj i zastosuj w praktyce poniższe zasady.

1. Trend jest Twoim przyjacielem.

Zgodzisz się, że nie ma nic prostszego niż podążanie za trendem? Ostatecznie bowiem, jak lubi powtarzać David Gartman, autor biuletynu inwestycyjnego The Gartman Letter: „Jeżeli linia notowań zmierza z lewego dolnego rogu wykresu do rogu prawego górnego, to mam powód do zadowolenia”. Właśnie do tego sprowadza się podążanie za trendem zdaniem laików – w ich mniemaniu wystarczy bowiem rozpoznać odpowiedni, a następnie go dosiąść. W końcu popularne porzekadło inwestorów głosi, że: „Trend jest twoim przyjacielem… dopóki się nie skończy”. I właśnie to stanowi największą wartość strategii podążania za trendem. Wbrew pozorom bowiem nie chodzi w niej o wynajdywanie świetnych okazji inwestycyjnych. Chodzi w niej o postępowanie według zasad oraz zgodnie z metodami umożliwiającymi ograniczenie ryzyka inwestycyjnego. Wprawdzie na pierwszy rzut oka podążanie za trendem sprawia wrażenie strategii nieskomplikowanej, ale w istocie jest metodą wyrafinowaną, złożoną i niezwykle cenną. Korzystają z niej skuteczni inwestorzy całego świata.
„Strategia podążania za trendem to nie żaden Święty Graal. Ale nie jest to też ani przemijająca moda, ani przereklamowana czarna skrzynka. Pomijając same reguły, podstawową rolę w tej strategii pełni czynnik ludzki. Trzymanie się trendu, pomimo nieuniknionych rynkowych wzlotów i spadków, wymaga opanowania emocji oraz samozaparcia. Ale gracze podążający za trendem spodziewają się wahań na rynku i uwzględniają je w swoich planach z wyprzedzeniem.”

2. Szybko ucinaj straty.

Jeśli jakieś przedsięwzięcie zaczyna przynosić straty, należy je szybko zakończyć, aby nie doszło do pogorszenia sytuacji. Trudności z przyznaniem się do błędu w ocenie sytuacji powodują problemy z podjęciem decyzji o sprzedaży akcji. Gdy strata się powiększy inwestor mówi: „Skoro tak dużo straciłem, to teraz już wytrzymam i poczekam, aż odrobię stratę”. Gdy uświadomimy sobie, że mylnych ocen sytuacji na rynku nie da się uniknąć zasada szybkiego ucinania strat stanie się prosta.

3. Tnij straty

Nigdy nie masz gwarancji, że przecenione akcje odbiją. Ważne jest natomiast żeby rozumieć jaka jest tak naprawdę wartość akcji. Oczywiście trudno jest zamknąć pozycję ze stratą, bo to jest w pewien sposób przyznanie się do błędu. Czasem, jeżeli akcje są pod kreską, a Ty wierzysz w fundamenty, warto je trzymać, ale musisz być ze sobą szczery, czy te fundamenty rzeczywiście tam są, czy to tylko Twoje życzeniowe myślenie.

4. Pozwól zyskom rosnąć

Jeżeli masz zasadę, że sprzedajesz w momencie kiedy np. cena osiągnie zakładany poziom 20% czy 30%, pozbądź się jej. Przy mocnym rynku można czasami złamać własną zasadę. Gdy kurs osiągnie zakładaną cenę warto rozważyć, czy nie pójdzie wyżej. Jeżeli posiadane akcje drożeją tak mocno, to jest na pewno ku temu powód. Nie warto ograniczać się jakąś swoją zasadą, a z każdej takiej trafionej inwestycji starać się wyciągnąć jak najwięcej. Nawet jeżeli akcje w dłuższym terminie wzrosną 50% czy 100% i dalej rosną, to ich nie sprzedawaj, bo możesz ograniczyć swoje zyski.

5. Nigdy nie handluj bez zlecenia obronnego Stop Loss

Zlecenie obronne Stop Loss jest zabezpieczeniem przed zbyt dotkliwymi stratami. Szczególne znaczenie ma przy grze na kontraktach terminowych, ponieważ stanowi zabezpieczenie przed utratą całego depozytu.

6. Nie łap spadającego noża

Nie kupuj akcji, które „lecą na łeb na szyję”, ponieważ gdy na rynku rządzą emocje, trudno jest określić skalę spadków. Może się okazać, że ceny spadną jeszcze o kilkadziesiąt procent.

7. Wybieraj spółki z dużą płynnością

To pozwoli sprzedać akcje w każdym momencie. Największa płynność występuje dla największych spółek giełdowych, wchodzących w skład indeksu WIG20. Każda spółka jest oznaczana przez wskaźnik płynności z zakresu: niska, średnia, wysoka. Płynność niska oznacza, że skumulowany tygodniowy obrót akcjami spółki jest równy lub niższy od 250 tys. zł, średnia – obrót od 250 tys. do 5 mln zł, wysoka – obrót powyżej 5 mln zł

8. Graj taką kwotą pieniędzy, którą jesteś gotowy stracić

Nie przeznaczaj wszystkich swoich oszczędności na inwestycje na giełdzie. Koniunktura na rynku bywa zmienna i w przypadku pojawienia się nagłych zawirowań, możesz pozostać bez środków do życia.

7. Nie pakuj wszystkich jajek do jednego koszyka

To coś oczywistego – wszyscy zaznaczają, jak ważna jest dywersyfikacja. A mimo to tak wiele osób nie stosuje się do tej zasady. Nieważne jak pewny czujesz się w swojej prognozie, nie opieraj na niej całości swoich inwestycji. Dobrze jest przyjąć, że strata na jednej inwestycji nie może cię kosztować więcej niż 2–3% całego portfela. Nawet, jeśli z jakichś powodów pozwolisz, żeby pojedyncza inwestycja spadła o 10%, to dzięki dywersyfikacji całościowa strata nie będzie aż tak bolesna. Ważne jest również, aby liczba spółek w naszym portfelu ograniczała się do 5 podmiotów, ponieważ nie będziesz miał szans na skuteczne kontrolowanie tych inwestycji.

8. Nie akceptujesz ryzyka i strat – nie inwestuj

Ryzyko i straty są nierozerwalną częścią inwestycji, a mimo to tak wielu inwestorów nie potrafi ich zaakceptować. Skuteczny inwestor to taki, który zanim podejmie decyzję inwestycyjną wie, ile może stracić i jaki jest dla niego akceptowalny poziom ryzyka.

9. Do sukcesu podchodź z ograniczonym zaufaniem

Trzeba to powiedzieć wprost. Kiedy wszystko idzie po Twojej myśli, to niczego się nie uczysz. Nie znaczy to, że masz nie dążyć do sukcesu. Jeśli zdarzy Ci się pomylić i stracić pieniądze podczas swoich inwestycji, bądź dla siebie wyrozumiały. Daj sobie czas na naukę. Zamiast siebie obwiniać, pomyśl, co możesz zrobić, by już więcej nie popełnić tego samego błędu.

10. Inwestuj w wiedzę

Daj swoje pieniądze obcym ludziom, a to dla nich będą one pracowały zanim zaczną pracować dla ciebie”. Niestety, to bolesna prawda, z której większość osób nie zdaje sobie w ogóle sprawy. Brak wiedzy zawsze Cię kosztuje, tylko czasem nie masz tej świadomości. Inwestowanie we własny rozwój to zdecydowanie najlepsza i najbezpieczniejsza inwestycja, jakiej możesz dokonać w życiu. Możesz, kiedy tylko zechcesz, czerpać ze swojego umysłu znajdujące się w nim informacje i generować dzięki nim nieograniczone ilości pieniędzy.

11. Wykorzystaj dźwignię czasu

Jim Rohn, autor „The Power of Ambition”, napisał w swojej książce: „Zazwyczaj ludzie przeceniają to, co mogą zrobić w ciągu roku, a nie doceniają tego, co mogą osiągnąć w ciągu dziesięciu lat”. To bardzo mądre słowa. Ilu to inwestorów przez swoją niecierpliwość doprowadza swoje finanse do zagłady? Chcą szybko osiągnąć majątek, co w konsekwencji wyłącza u nich racjonalne myślenie. Zaczynają podejmować decyzje pod wpływem przesłanek emocjonalnych, a nie od dziś wiadomo, że emocje nie są dobrym doradcą. Chęć osiągnięcia majątku nie jest zła, ale jeśli do tej pory nie zarabiałeś na inwestowaniu, to daj sobie czas na naukę, wyciąganie wniosków, a nawet popełnianie błędów. Twoje życie to ciągły rozwój i dążenie do doskonałości. Twoja praca ograniczona jest do wyboru odpowiedniej inwestycji, reszta to czas i potęga procentu składanego. Jeśli zatem masz jakieś pieniądze w „skarpecie”, czym prędzej je zainwestuj. Na początek w swoją edukację. Później – w co tylko będziesz chciał.

Jeśli masz jakieś pytania to zadaj je w komentarzu. Ta wiedza jest niezbędna do skutecznego inwestowania.

Dołącz do grupy o podstawach inwestowania https://www.facebook.com/groups/inwestowanieodpodstaw/

 

 

4 spółki z wysoką wypłatą dywidendy

 4 spółki z wysoką wypłatą dla akcjonariuszy

Już 13 spółek z GPW ogłosiło konkretne plany dotyczące wypłaty dywidendy w tym roku. Wśród nich są 4 z wysoką stopą dywidendy sięgającą powyżej 4%.

Nieliczne spółki podały pełne dane finansowe za 2019 rok, ale część z nich już ogłosiła wypłatę dywidendy. Sezon dywidendowy więc można uznać za otwarty. W przypadku 13 spółek możemy oszacować wysokość proponowanej wypłaty, a w przypadku 6 znamy nawet datę przydziału dywidendy. Niektóre spółki zaproponowały znaczące kwoty w porównaniu do ich aktualnych cen akcji.

4 spółki z dywidendą 4%, 5% a nawet 7%

Najwyższej dywidendy możemy spodziewać się ze spółki Kęty KTY. Zarząd zakłada, że wypłaci 85% skonsolidowanego zysku netto za 2019 r. Jednocześnie spółka podała pod koniec stycznia, że przekroczyła prognozowaną wysokość zysku o 13%. Możemy więc oszacować na podstawie ostatnich danych wysokość dywidendy na ok. 26,08 zł na akcję. Jest to więc więcej o 2,15 zł na akcję od zeszłorocznej wypłaty i przekłada się na stopę dywidendy w wysokości 7%.

Grupa Kęty wypłaca nieprzerwanie dywidendy od dekady, ale jej historia wypłat zysków sięga aż 2001 roku.

Drugą spółką, która także ma bardzo wysoką stopę dywidendy, jest Asseco Business Solutions ABS. Spółka po raz 12 z rzędu podzieli się dywidendą z akcjonariuszami. Ponownie będzie ona wyższa i wyniesie 1,80 zł na akcję, co daje stopę dywidendy w wysokości 5%. Według projektu uchwały na walne zgromadzenie dniem dywidendy będzie 19 maja, więc, chcąc uczestniczyć w wypłacie, należy nabyć akcje spółki najpóźniej 15 maja.

Wysoką dywidendę, rzędu 4,5% – w porównaniu do aktualnego kursu akcji – zarekomendował zarząd Arctic Paper ATC. W tym roku spółka wypłaci 20 gr na akcję. W poprzednich latach Arctic Paper wstrzymywał się z dzieleniem zysków ze względu na realizowane inwestycje i poziom zadłużenia.

Także Apator APT wypłaci wysoką dywidendę w tym roku. Akcjonariusze otrzymają 85 gr na akcję, co przekłada się na stopę dywidendy w wysokości 4%. Warto zauważyć, że to nie jest cała dywidenda za 2019 rok. Spółka wypłaciła już zaliczkę w wysokości 45 gr na akcję, co łącznie daje 1,30 zł na akcję i stopę dywidendy 6,2%. Apator wypłaca dywidendy od 1996 roku.

13 spółek ogłosiło wypłatę dywidendy w 2020 roku z zysków za 2019 rok

Oprócz wymienionych powyżej spółek jeszcze 9 ogłosiło konkretne kwoty wypłaty dywidendy. 5 spółek podzieli się zyskiem już w marcu.

Jeżeli chcesz wziąć udział w dywidendzie tych spółek to powinieneś już zająć się zakupem akcji. Należy pamiętać, że trzeba kupić odpowiednio wcześniej akcje aby otrzymać dywidendę, minimum 3 dni robocze przed datą wypłaty.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to polub i udostępnij.

W komentarzu zostaw swoje spostrzeżenie i pytania.

 

Źródło: Strefa Inwestorów

 

Revolut – co to jest za karta?

Revolut – co to jest za karta?

Jest to karta walutowa do płacenia bez opłat, prowizji i spreadów w 150 różnych walutach.

Wiele osób, których pytam o kartę Revolut jeszcze o niej nie słyszało. A jest to coraz popularniejsza usługa umożliwiająca płacenie za granicą w obcej walucie, bez kosztów przewalutowania.

I to jest element oszczędzania na kosztach.

Największą wadą zagranicznych operacji bezgotówkowych są wysokie opłaty bankowe. Do założenia karty zachęciła mnie moja córka Kasia, która mieszka za granicą.

UWAGA: Na końcu tego wpisu znajdziesz informację o trwającej promocji, dzięki której otrzymasz bezpłatną kartę. Nie chcesz czekać do końca zarejestruj się już teraz.

Rejestracja

Co to jest Revolut?

Revolut to usługa uruchomiona przez brytyjski start-up. Idea była prosta: dajemy użytkownikom narzędzie do dokonywania płatności międzynarodowych bez ponoszenia kosztów przewalutowania. Revolut rozlicza płatność po kursie międzybankowym, dlatego – jak się pewnie domyślasz – jest to obecnie najtańsza łatwo dostępna forma wymiany walut.

Jak działa Revolut?

Jako użytkownik Revolut masz do dyspozycji kilka przydatnych usług. Możesz założyć indywidualny rachunek bankowy w dowolnej walucie, w tym w PLN (prowadzony bezpłatnie), Jest to idealny sposób na konto bankowe za granicą.

Znacznie bardziej przydatną opcją jest jednak możliwość założenia aż 30 subkont prowadzonych w walutach, które są oficjalnie wspierane przez Revolut. Aktualnie są to: złoty, euro, dolar amerykański, funt brytyjski, frank szwajcarski, dolar australijski, dolar kanadyjski, dirhama ZEA, czeska korona, duńska korona, dolar hongkoński, węgierski forint, szekla izraelska, jen japoński, dirhama marokańska, korona norweska, dolar nowozelandzki, rial katarski, leja rumuńska, korona szwedzka, dolar singapurski, bat tajlandzki, lira turecka, rand RPA, rubel rosyjski, peso meksykańskie jak również kryptowaluty: bitcoin, bitcoin cash, etherum, litcoin, ripple.

Jeśli chcesz trzymać różne waluty w jednym miejscu, to Revolut świetnie się do tego nadaje. Zwłaszcza, że zlecanie przelewów międzynarodowych w tych walutach (a także płacenie za zakupy w zagranicznych sklepach) jest zupełnie darmowe – poza kilkoma wyjątkami, o których wspomnę później.

Swoim „portfelem” walutowym zarządzasz z poziomu aplikacji mobilnej. Tam masz pełny podgląd transakcji, historię płatności, a także wiele różnych dodatków, jak chociażby opcje ubezpieczeń czy concierge. Aplikacja przypomina system bankowości elektronicznej.

Jak korzystać z Revoluta?

Można to robić na kilka sposobów:

1) Karta fizyczna to typowa karta debetowa Visa lub Mastercard. Aby otrzymać kartę fizyczną, trzeba najpierw się zarejestrować  – procedurę opiszę później.

2) Karty wirtualne to po prostu indywidualne numery kart płatniczych, które przechowujemy w aplikacji Revolut. Karty wirtualne są przydatne do płatności internetowych. Płacąc w sieci, wystarczy podać wygenerowany numer karty, datę ważności, CVV i to wszystko. Na pewno jest to świetna opcja dla osób, które są przewrażliwione na punkcie bezpieczeństwa swoich finansów. Kartę wirtualną można w dowolnym momencie dezaktywować z poziomu aplikacji i nie martwić się, że numer został przechwycony.

3) dokonywać płatności przelewem

4) Przy pomocy Google Pay– po dodaniu karty do Goole Pay można płacić telefonem z Anroidem za pomocą funkcji „zbliż i płać” oraz dokonywać szybszych płatności w internecie.

Oczywiście, aby móc zapłacić za zakupy kartą Revolut (fizyczną czy wirtualną), należy wcześniej doładować swoje konto.

Jak zasilić konto Revolut?

  • Za pośrednictwem karty wydanej przez bank– wystarczy podać jej dane w aplikacji Revolut. Konto zostanie zasilone od ręki.
  • Przelewając środki ze swojego konta bankowego na konto w Revolut. Jest to zwykły, krajowy przelew międzybankowy, księgowany tak jak inne przelewy zgodnie z sesjami Elixir.
  • Gdy środki znajdą się już na koncie Revolut, można zacząć korzystać z usługi w sklepach czy innych punktach. Warto jeszcze wspomnieć o opcji automatycznego doładowywania. Jeśli ustawisz sobie minimalne saldo, to po jego przekroczeniu z podpiętej karty bankowej zostanie dokonana płatność zasilająca rachunek w zdefiniowanej kwocie, np. 500 złotych. Dzięki temu możesz uniknąć sytuacji, w której zabraknie pieniędzy na karcie Revolut.

Wymiana walut w Revolut

W Revolut masz możliwość założenia aż 30 subkont prowadzonych w najpopularniejszych walutach. Dodatkowo w aplikacji płacić możesz w ponad 150 różnych walutach. Jeśli wpłacisz na swoje konto np. 1000 złotych, ale będziesz chciał zapłacić za zakupy w sklepie w USA, to wystarczy wymienić złotówki na dolary amerykańskie, które automatycznie trafią na subkonto dla tej waluty.

Wymiana nastąpi po kursie międzybankowym, a więc korzystniejszym niż w kantorze (i właściwie najkorzystniejszym, jaki możemy uzyskać). Dla przykładu porównanie kursu kupna Euro (EUR) w Revolut, kantorze Alior Banku, kursu bankowego mBanku i w internetowym kantorze Cinkciarz.pl

Revolut Kantor Alior mBank cinkciarz.pl
4.2714 4.2873 4.4025 4.2824
taniej o 1,59 gr mniej o 13,11 gr taniej o 1,10 gr

Trzeba jednak pamiętać o jednej bardzo istotnej kwestii. W Revolucie najkorzystniejszą wymianę walut uzyskamy wyłącznie w dni robocze, bo w weekend usługa dolicza prowizję w wys. 0,5%. To forma zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym (w weekend nie są aktualizowane kursy międzybankowe).

Jak płacić kartą za granicą i w Polsce? 

Podstawową zaletą Revolut jest to, że wydana karta zadziała w każdym kraju i z dużym prawdopodobieństwem uchroni Ciebie przed wysokim kosztem przewalutowania. 30 subkont walutowych to sporo, dlatego podróżując np. po Unii Europejskiej, USA czy Australii możesz bez żadnych obaw płacić za zakupy i usługi, a także wypłacać środki z bankomatów i nie martwić się wysokim kursem wymiany.

Metoda rozliczania płatności zależy jednak od tego, w jakich okolicznościach zostanie dokonana płatność. I tak:

  • Jeśli płacisz za zakupy w jednej z 30 walut wspieranych przez Revolut, to wystarczy wcześniej wymienić taką walutę i zasilić nią dane subkonto– robisz to w dzień roboczy, by uniknąć prowizji. Środki zostaną pobrane właśnie z tego subkonta. Przykład: jedziesz na weekend do Pragi, a więc wcześniej zasilasz swoje subkonto w CZK odpowiednią ilością czeskich koron. Płatność za hotel czy restaurację zostanie pobrana z subkonta w CZK – oczywiście do dostępnego salda (zawsze warto więc mieć walutę na lekką górkę).
  • Jeśli chcesz zapłacić za zakupy w jednej z 30 wspieranych walut, ale nie masz jej fizycznie na subkoncie, wówczas środki zostaną pobrane z subkonta o aktualnie najwyższym saldzie. Operacja zostanie przeliczona po kursie międzybankowym, a jeśli dokonasz jej w weekend, Revolut dodatkowo doliczy 0,5% prowizji. Przykład: jesteś Pradze, ale zapomniałeś wcześniej zasilić subkonto w CZK. Płacisz za hotel, środki są pobierane z subkonta w złotówkach i automatycznie przeliczane na koronę czeską po kursie międzybankowym.
  • Jeśli chcesz zapłacić w walucie, która nie jest wspierana przez Revolut w ramach 30 subkont walutowych, wówczas środki zostaną ściągnięte z subkonta z najwyższym saldem i przeliczone po kursie międzybankowym. Uwaga jednak! Jeśli transakcja zostanie dokonana w weekend, Revolut doliczy 1% prowizję.

Wspomnę również o osobnej kategorii walut, która obejmuje w tej chwili ukraińską hrywnę, rosyjskiego rubla i tajlandzkiego bata. Są to waluty bardzo niestabilne, o wysokim ryzyku kursowym, dlatego Revolut każdorazowo nalicza prowizję od ich wymiany. W tygodniu jest to 1%, a w weekend aż 2%.

Ile kosztuje używanie Revolut?

Korzystanie z Revolut jest bezpłatne – zarówno założenie konta, subkont walutowych i korzystanie z karty. Jest to jednak biznes, dlatego nie ma co liczyć na to, że darmowe korzystanie z usługi jest nielimitowane. Obowiązują konkretne progi i limity, po których przekroczeniu użytkownik zostanie obciążony dodatkowymi opłatami.

  • Wypłaty z bankomatów– są darmowe tylko do kwoty 800 złotych, 200 euro, 200 dolarów  miesięcznie lub ekwiwalentu w lokalnej walucie. Dwukrotnie wyższe limity przysługują użytkownikom wersji Premium (płatnej). Po przekroczeniu progu Revolut nalicza prowizję w wysokości 2% wypłaconej kwoty.
  • Wymiana walut– jest bez prowizji do kwoty 20000 złotych, 5000 funtów brytyjskich, 6000 euro  lub ekwiwalentu w lokalnej walucie miesięcznie. Limity zostały zniesione dla użytkowników wersji Premium.
  • Doładowania konta– bezpłatnie można zasilić swoje konto w Revolut do kwoty 400.000 złotych rocznie. Jest to wysoki limit, więc wydaje mi się, że nie będzie to problemem. Dodatkowo zawsze istnieje możliwość zwiększenia tego limitu.
  • Przelewy międzynarodowe bezpłatne
  • Transakcje kartą bezpłatne

Koniecznie trzeba też wspomnieć o tym, że w Revolucie obowiązuje limit darmowych przelewów walutowych na konta bankowe. Jest to ważna informacja dla osób, którym np. po wakacjach zostanie pewna ilość euro czy dolarów na subkoncie. Można je oczywiście przelać na polskie konto po przewalutowaniu na złotówki, ale jest to usługa bezpłatna tylko do limitu 20000 złotych miesięcznie. Powyżej limitu Revolut nalicza 0,5% prowizji.

Jak zamówić kartę?

Rejestracja i założenie konta w Revolut jest bardzo proste. Wystarczy, że przejdziesz na stronę Revolut (automatycznie uruchomi się polska wersja językowa) i podasz swój numer telefonu. Revolut prześle wiadomość SMS z linkiem do pobrania aplikacji mobilnej. Aplikacja krok po kroku poprowadzi Ciebie przez proces rejestracji (m.in. trzeba ustawić numer PIN lub wybrać logowanie przez odcisk palca).

Następnie wymagane jest zasilenie konta Revolut kwotą minimum 20 złotych. Aby skorzystać z promocji należy przelać minimum równowartość 10 GBP w złotówkach. Te pieniądze od razu są do wykorzystania na zakupy – możesz je też przesłać sobie z powrotem na konto w banku.

Ważnym etapem rejestracji jest weryfikacja, czyli przesłanie zdjęcia lub skanu dokumentu tożsamości oraz wykonanie selfie. Nie da się tego niestety pominąć, bo weryfikacja konta nie zostanie zakończona. Revolut nie ma żadnych dokumentów do podpisania. Cały proces zakładania konta odbywa się w aplikacji mobilnej i wymaga weryfikacji tożsamości na podstawie zdjęć.

Gdy konto zostanie już zweryfikowane, możesz zamówić kartę fizyczną oraz wirtualną. Karta fizyczna jest darmowa, a opłata za jej wysyłkę w promocji wynosi 0,00 zł. To wszystko. Można już korzystać z Revolut i cieszyć się tanią wymianą walut.

Pamiętaj… jeśli zarejestrujesz się w Revolut klikając poniżej, to karta Revolut zostanie wysłana do Ciebie bezpłatnie.

Rejestracja

Możesz otrzymać swoją pierwszą kartę bezpłatnie tylko pod warunkiem, że nie jesteś jeszcze zarejestrowany w Revolut. W celu weryfikacji wymagane jest od Ciebie zasilenia konta kwotą 10 GBP (lub jej równowartością) przed zamówieniem darmowej karty. Ta kwota nie jest opłatą za kartę i można ją wydać natychmiast, korzystając z karty Revolut, lub przelać z powrotem na rachunek bankowy, z którego zasilono konto Revolut.

Dodatki w Revolut

To blog o inwestowaniu, dlatego powinnam wspomnieć o dodatkowych funkcjach Revolut, które będą bardzo przydatne dla każdej osoby. Aplikacja jest świetnym narzędziem do kontrolowania swojego budżetu – znajdziemy w niej m.in. opcję kategoryzowania wydatków (np. spożywcze, transport, restauracja itd.), ale także możesz inwestować na giełdzie i w kryptowaluty.

Podoba mi się też funkcja Sejfu Vault, która umożliwia automatyczne gromadzenie oszczędności. O oszczędzaniu na zakupach pisałam także tutaj. Po zapłaceniu np. za zakupy w sklepie kwota zaokrąglenia trafi do utworzonej wcześniej skrytki. To niby niewiele, ale takie systematyczne oszczędzanie z czasem może przynieść niezłą sumę i tę sumę zacząć inwestować.

Dodatkowo Revolut umożliwia wykupienie ubezpieczenia z poziomu aplikacji i usług Concierge. Póki co dostępne jest ubezpieczenie medyczne za granicą i ubezpieczenie telefonu. To pierwsze jest o tyle interesujące, że można je uruchomić automatycznie po tym, jak funkcja lokalizacji w smartfonie wykryje przekroczenie polskiej granicy przez użytkownika. Analogicznie: polisa wygaśnie w momencie powrotu do kraju. Rewelacja, prawda?

Moja opinia z używania karty Revolut:

  • Naprawdę trudno jest mi znaleźć jakiekolwiek funkcjonalne wady karty Revolut – karta działa świetnie, idea jest rewelacyjna, a wygoda na najwyższym poziomie. Za korzystanie z Revolut przez ostatni rok nie zapłaciłam ani złotówki;
  • Jestem tak zadowolona z tej usługi, że korzystam już z tej karty podczas codziennych zakupów w Polsce, w zastępstwie kart debetowych. Czy polecam? Zdecydowanie TAK. Jeśli robisz zakupy przez internet w zagranicznych sklepach lub podróżujesz za granicę i szukasz tańszej i wygodniejszej alternatywy dla  karty walutowej, to moim zdaniem na rynku nie ma obecnie nic lepszego.

Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś to zrób to teraz.

Rejestracja