Wpisy

Jak kupić działkę rolną?

Jak kupić działkę rolną i czy to się opłaca?

Największe fortuny w Ameryce zbudowano na inwestycjach w grunty.

John D. Rockefeller


Obserwując ostatnio rynek inwestycji zauważyłam, że bardzo dużo ludzi inwestuje w nieruchomości. Głównie są to nieruchomości pod wynajem a w szczególności mieszkania w dużych miastach.

Jednak biorąc pod uwagę obecnie ceny nieruchomości należy się zastanowić nad tym, jaka będzie rentowność takiego wynajmu.  Badania wśród Polaków potwierdzają, iż najbardziej bezpieczną inwestycją jest ziemia.

Co sprawia, że ziemia cieszy się takim zaufaniem i dlaczego inwestycja w grunty opłaca się?

Faktem jest, że jest to zasób ograniczony. Nie można go więcej wyprodukować – jak ma to miejsce z pieniędzmi.
Powiększają się zabudowy miast, które zajmują wcześniej niepotrzebne nikomu, zapomniane tereny. W bardzo szybkim tempie rozrastają się wsie, gdzie przenoszą swoje życie ludzie, zmęczeni miastem i kosztami życia. Mówi się często, że tereny wiejskie stają się sypialniami miast. Na to wszystko potrzeba gruntów.

Od wieków wiadomo, że jest to najlepsza metoda zabezpieczenia swoich pieniędzy przed inflacją. Jest to też możliwość uzyskania dobrego zysku. To inwestycja, która nie generuje żadnych kosztów i nie ulega wahaniom na rynku, tak jak akcje czy inne instrumenty finansowe. To wszystko wpływa na wzrost cen od 2004 roku.
Według danych z GUS wynika, ze w latach 2008-2012 ceny zrosły o 100%. Trafiają się też okazje, że można zarobić jeszcze więcej.

Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie ziemi?

  1. Stan prawny.
    Należy sprawdzić księgi wieczyste, klasę gruntu rolnego, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Informacja ta jest bardzo ważna – ujawnia wszelkie możliwości danego gruntu lub przeciwnie, informuje o wszelkich problemach, które mogłyby zablokować potencjalne zyski.
  2. Położenie.
    Najatrakcyjniejsze są działki na terenach podmiejskich, jak również turystycznych. Wyznacznikiem są tutaj walory krajobrazowe. Najbardziej pożądane są działki nad jeziorem, które popularnością nie odbiegają zbytnio od tych położonych nad morzem czy w górach. Inwestycja w grunt rolny nie będzie miała sensu i nie przyniesie korzyści, jeżeli jest to nieruchomość nie posiadająca widocznych walorów estetycznych i znajdująca się w otoczeniu hałasu, czy spalin. Kluczowym i decydującym wręcz czynnikiem jest cena, która nie powinna zbytnio odbiegać od średnich cen nieruchomości w regionie.
  3. Infrastruktura, media. W tym przypadku liczy się otoczenie działki w postaci przestrzeni, która jest odpowiednio zagospodarowana pod względem urbanistycznym. Duże znaczenie ma tutaj odległość mediów od granicy działki. Im bliżej się znajdują, tym tańsze jest późniejsze podłączenie się do nich – mowa tutaj chociażby o kanalizacji czy instalacji gazowej. Te wszystkie zależności sprawiają, że inwestycja jest atrakcyjna i podbija cenę.

Jeśli już wiemy jak inwestować w ziemię i zdecydujemy się na kupno działki, którą wyróżnia przynajmniej część wspomnianych wytycznych, a dodatkowo ma w sobie potencjał w postaci lokalizacji, to mamy szansę na dużą stopę zwrotu  z inwestycji. Jest bardzo prawdopodobne, że proces też potrwa nawet kilka lat, ale osiągnięte z tego tytułu zyski mogą być naprawdę imponujące.

Gdzie i w co warto inwestować w Polsce?

Jak już wspominałam w artykule “Czy warto mieć działkę nad Zalewem Wiślanym?” działki w miejscach turystycznych, w dobrym położeniu i dobrym sąsiedztwie mają ogromny potencjał wzrostu cen. Takimi działkami są też działki nad jeziorami na Mazurach. Są tam grupy inwestorów, które zadbają o to aby powstały miasteczka, gdzie będą budowane domki rekreacyjne całoroczne i później wynajmowane. W sąsiedztwie takich inwestorów cena działek będzie znacznie rosła. Można też przyłączyć się do budowy domków na własnej działce.
Istnieje możliwość zakupu działek na raty już od 500 zł miesięcznie, bez odsetek i banków.
Można w ten sposób zainwestować w grunt na emeryturę i nie obawiać się, że może być zawirowanie na rynkach finansowych.
Zainteresował Ciebie temat działek, wyślij wiadomość na kontakt@annabednarczyk.pl lub na fanpage.

[maxbutton id=”28″ ]

Przy inwestycji w ziemię rolną, powinieneś zachować pewną ostrożność i przemyśleć bardzo dokładnie swój wybór. Konieczna jest dokładna analiza stanu działki oraz zapoznanie się z jej położeniem, infrastrukturą oraz stanem prawnym.  Zapytaj tych, którzy już zainwestowali.

[maxbutton id=”28″ ]

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy, udostępnij.

Zostaw też komentarz, jeżeli masz jakieś pytania lub spostrzeżenia.

Czy warto mieć działkę nad Zalewem Wiślanym?

Dlaczego warto kupić działki nad Zalewem Wiślanym?

Działka nad morzem to wspaniały widok, aspekty zdrowotne w postaci jodu, doskonała inwestycja, możliwość zarabiania na wynajmie.

Zazwyczaj ludzie kupują działki rekreacyjne, aby samemu móc tam wypoczywać.

Natomiast niewiele osób myśli o wynajmie domku rekreacyjnego, aby na nim zarabiać.

Działki nad Zalewem Wiślanym to perspektywa dostępu do morza za bardzo dobrą cenę.

Już niebawem będzie dostęp bezpośrednio do morza dzięki przekopowi.

Działki nad morzem

W 2017 roku sejm podjął decyzję o przekopie Mierzei Wiślanej i dzięki temu uniezależnienie się od Rosji, aby wpłynąć do Zalewu Wiślanego.

Nieco historii…

Profesor Tadeusz Jednorał pierwszy raz oficjalnie zaproponował przekopanie Mierzei Wiślanej w 1975 roku, który z wiadomych względów został odrzucony przez władze komunistyczne.

W 2006 roku znowu zwrócił się do rządu z tym samym pomysłem.

Twierdził, że należy wreszcie rozwiązać kłopotliwą sytuację, przypominającą mieszkanie z sublokatorem, przez którego pokój należy przechodzić za każdym razem opuszczając mieszkanie. Dla Polski i Federacji Rosyjskiej wspólnym mieszkaniem jest Zalew Wiślany, zwany przez sąsiadów Kaliningradzkim, z którego można wyjść jedynie przez Cieśninę Pilawską, znajdującą się po stronie rosyjskiej. Niekomfortowa dla Polski granica decyzją Wielkiego Brata przecięła w 1945 r. Mierzeję Wiślaną i mimo oferty naszego kraju, który za dostęp do Cieśniny Bałtijskiej oferował połoniny w Bieszczadach, granica okazała się nienaruszalna.

A co na to rybacy?

– A mnie budowa kanału wcale nie przeszkadza. Dziadek rybaczył jeszcze na Bugu – opowiada jeden z rybaków. – Ojciec był jednym z pierwszych osadników, mógł wybierać jako mienie przesiedleńcze dom w Gdańsku, Świbnie lub Krynicy Morskiej. Tu wszystkie budynki były puste, wybrał więc dom na górce, dostał kawałek pola i przejął zawód po swoim ojcu. Kiedyś mówiłem, że ostatnią pracą, jaką będę wykonywał, to ciężki zawód rybaka. Ostatecznie zwyciężył sentyment, zdobyte w dzieciństwie doświadczenie. Przejąłem łódź po ojcu. A teraz jestem armatorem pięciu łodzi – dwóch na zalewie i trzech na morzu.

Przewiezienie łódki z morza na zalew i odwrotnie to duży kłopot. Cieśnina Pilawska, patrolowana przez Rosjan, nie wchodzi w rachubę. Dawniej rybacy przeciągali łodzie po lądzie na drewnianych płozach. Teraz jednak trudno ciągnąć łódź po asfalcie. I dziś pozostają dwie możliwości – albo trzeba płynąć cały dzień przez Wisłę, śluzę Gdańską Głowę, Wisłę Królewiecką na zalew, albo przewieźć łódź na lawecie. Dlatego przekop będzie dla rybaków kanałem ulgi, skracającym czas podróży do kilku godzin.

– Nie tylko będę mógł swoje łódki przeprowadzić, ale jeszcze wybuduję większą jednostkę, którą będę mógł zakotwiczyć przy falochronach – mówi armator. – Inwestycja pozytywnie wpłynie na turystykę. Miejscowości nadmorskie bez rybołówstwa są martwe. Potrzebne są porty rybackie. Niektórzy specjalnie przyjadą, by zobaczyć przekop. Inni będą mogli zawijać do nas jachtami. Może ten zalew nie jest tak głęboki, ale na silnikach manewrowych przejdą przez kanał.

Kanał pomoże nie tylko tym, którzy z turystów żyją, ale i całemu miastu. – Kartą przetargową może być remont drogi 501.  Akceptacja propozycji turystycznej strefy wolnocłowej sprawi, że będą na naszą wyspę przyjeżdżać także ludzie, by kupić perfumy lub alkohol bez akcyzy lub zatankować taniej paliwo. To pozwoli pozyskać kapitał na przyszły rozwój Krynicy. Wyludniającego się miasta, gdzie w niektórych klasach uczy się kilkoro dzieci, skąd wyjeżdżają młodzi ludzie.

Działki nad Zalewem Wiślanym.

Polsko-belgijskie konsorcjum weszło już na plac budowy przy przekopie Mierzei Wiślanej – poinformował Urząd Morski w Gdyni.

Dlatego w ciągu kilku najbliższych lat ceny działek będą rosły. Warto zakupić działkę i postawić tam rekreacyjny domek, aby wynajmować i czerpać w sezonie zyski.

Niewiele tych działek zostało. Działki są po 3000 m kwadratowych.

Pewna lokata kapitału i systematyczny dochód w przypadku wynajmu domków.

Można też samemu miło spędzić czas nad morzem w otulinie lasów.

Dogodne warunki płatności. Rata już od 500 zł miesięcznie bez kredytów i odsetek.

Doskonała lokata kapitału na emeryturę.

Doskonały sposób na wolność finansową, o której pisałam tutaj.

Zobacz, jakie działki możesz mieć nad Zalewem Wiślanym rejestrując się poniżej.

Lokalizacja „Narusa”

[maxbutton id=”17″ ]

Masz pytania? Zadzwoń lub napisz.

tel. 606649844, e-mail:kontakt@annabednarczyk.pl