Inflacja – co to jest i dlaczego jest ważnym czynnikiem przy inwestowaniu?

Inflacja to wzrost cen lub też spadek wartości pieniądza w czasie.

Niezależenie od sumy, jaką chcesz systematycznie odkładać jednym z najważniejszych punktów, z którego powinnaś/powinieneś zdawać sobie sprawę przed wyborem formy lokowania pieniędzy, jest inflacja. Przyczyną inflacji jest między innymi nadmierna podaż pieniądza poprzez jego emisję przez Bank Centralny czyli w Polsce Narodowy Bank Polski. Skutkiem takiej polityki Państwa jest nałożenie na pieniądz cichego podatku, jakim jest inflacja. Nikt nie lubi jak zabiera się jego pieniądze. Natomiast przy inflacji teoretycznie nikt tych pieniędzy nie zabiera, ale zmniejsza ich wartość, co na to samo wychodzi.

Gdyby społeczeństwo zdało sobie sprawę z rzeczywistej wysokości inflacji rozbudziłoby to szybko oczekiwania związane z waloryzacją wynagrodzeń oraz płac.

Aby uzmysłowić Tobie jak to działa załóżmy, że przez ostatnie 16 lat systematycznie, co miesiąc odkładałaś/eś 500 zł. Inflacja w tym okresie wyniosła aż 56,2%! (patrz wykres 1)

Wykres 1. Poziom inflacji w latach 2000-2016 (www.finanse.mf.gov.pl)

Oznacza to, że obecnie za te 500 zł możesz kupić produkt, który w momencie, gdy zaczęłaś/zacząłeś oszczędzać warty był ok. 320 zł. Czyli realnie straciłaś/eś 180 zł.
Wskaźnik inflacji ogłaszany przez GUS jednak nie do końca oddaje rzeczywistej jego wartości, która jest związana ze wzrostem cen, gdyż nie wszystkie dobra brane są pod uwagę do jego liczenia.
Z inflacji wyłącza się np. ceny administrowane tj. czynsze mieszkaniowe, zaopatrzenie w wodę, kanalizację, wywóz nieczystości, zaopatrzenie w nośniki energii (gaz, energia elektryczna, ciepła woda, centralne ogrzewanie), transport mieszany, usługi pocztowe. Kolejną grupą podlegającą wyłączeniu są ceny najbardziej zmienne tj. usługi administracji państwowej czy usługi prawne. Na koniec z wyliczeń inflacji wyłącza się także ceny żywności i energii.

Obrazem bardziej informującym o inflacji jest porównanie na przestrzeni 20 lat wartości pieniądza w nieruchomościach.

za 100 000 zł nabycie w roku 1995 domu z ogrodem

za 100 000 zł nabycie w roku 2005 kawalerki

za 100 000 zł nabycie w 2015 roku MTM Golf VI GTD

Inflacja zjada Twoje oszczędności, dlatego jest tak istotna, gdy planujesz inwestowanie. W końcu nie chcesz po wielu latach odkładania pieniędzy zorientować się, że możesz za nie kupić znacznie mniej niż wcześniej… Ważne jest, aby wybrać taką formę lokowania pieniędzy, która chociaż pozwoli Tobie cieszyć się z tego, że pieniędzy nie ubyło, a najlepiej taką, w której ich przybędzie.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy polub go i udostępnij. Jeżeli chcesz dodać coś od siebie, zostaw komentarz.

 

Czy warto inwestować w fundusze inwestycyjne zamknięte?

Co to jest fundusz?

Krótko mówiąc jest to worek, do którego inwestorzy wkładają pieniądze a eksperci z funduszu zarządzają nimi inwestując je w różne aktywa finansowe, aby wypracować zyski. Fundusze tworzą towarzystwa funduszy inwestycyjnych zwane TFI. Mogą one tworzyć nieograniczoną ilość funduszy.

Fundusze muszą być zarejestrowane w Rejestrze Funduszy, muszą posiadać statut, w którym będą jasno określone, między innymi zasady inwestowania funduszu, czyli w co fundusz może inwestować. Każdy fundusz musi posiadać również bank depozytariusz, w którym będą przechowywane pieniądze klientów. W razie ogłoszenia upadłości TFI, bank depozytariusz zobowiązany jest do znalezienia dla funduszy innego TFI. Fundusz sam w sobie nie może upaść, natomiast może zmniejszyć się jego wartość w przypadku złego zarządzania.

Czym różni się fundusz inwestycyjny otwarty od funduszu zamkniętego?

Fundusz inwestycyjny otwarty zbywa jednostki uczestnictwa, które nie są papierami wartościowymi a fundusz zamknięty zbywa certyfikaty, które są papierami wartościowymi. Certyfikaty mogą być notowane na giełdzie papierów wartościowych.

Fundusz inwestycyjny otwarty musi wykupić jednostki uczestnictwa na każde żądanie inwestora, natomiast fundusz zamknięty w okresach wskazanych w statucie funduszu.

W funduszach otwartych inwestor może inwestować kwoty już od kilkuset złotych natomiast w funduszach zamkniętych jest to narzucone przez ustawę o funduszach inwestycyjnych i dla osób fizycznych jest to 40 000 Euro. Istnieje możliwość zakupu certyfikatów na rynku wtórnym, wówczas kwota ta może być niższa, nawet 10 000 zł.

Na co należy zwrócić uwagę inwestując w fundusze inwestycyjne zamknięte?

  1. Jakie jest doświadczenie zarządzających danym funduszem?
  2. W jakie aktywa może dany fundusz inwestować?
  3. Jaka jest opłata wstępna?
  4. Jaka jest opłata za zarządzanie?
  5. Czy jest pobierana i w jakiej wysokości opłata „success fee”, czyli wynagrodzenie zarządzającego od zysku
  6. Czy i na jaki czas jest ustanowiony „lock up”, czyli blokada środków pieniężnych
  7. Co jaki czas można wypłacać pieniądze z funduszu?
  8. Czy jest pobierana opłata od wykupu?

Fundusze inwestycyjne zamknięte mają szersze spektrum możliwości inwestycyjnych niż otwarte i dlatego cieszą się coraz większym powodzeniem.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych proponują już fundusze, które wypłacają zyski co kwartał w określonej kwocie, jest ona wiadoma w momencie inwestowania. Więcej na temat funduszy inwestycyjnych zamkniętych możesz dowiedzieć się tutaj.

Jeżeli uważasz, że ten artykuł jest przydatny to podziel się z innymi i udostępnij. Jeśli chcesz się podzielić informacją napisz komentarz.

W JAKIE OBLIGACJE WARTO INWESTOWAĆ?

JAKIE OBLIGACJE WYBRAĆ DO INWESTYCJI?

Obligacja jest papierem wartościowym, w którym emitent oświadcza, że jest dłużnikiem obligatariusza (inwestora) i zobowiązuje się do wypłacania odsetek i oddania długu w konkretnym czasie. Emisja obligacji polega na przekazaniu kapitału spółce przez inwestorów. Każdy inwestor ma równe prawa w stosunku do obligacji danej serii.

Obligacje ze względu na podmiot emitujący mogą być:obligacje

1) Skarbowe – emitentem jest Skarb Państwa

2) Komunalne – emitentem są samorządy terytorialne

3) Komercyjne (podmiotów prawnych) – emitentem są np. przedsiębiorstwa

Obligacje mogą być emitowane prywatnie lub publicznie. Emisja prywatna kierowana jest do maksymalnie 149 inwestorów i może być dystrybuowana przez samego emitenta, natomiast emisja publiczna kierowana jest do nieograniczonej liczby i może być oferowana przez instytucje uprawnione np. banki i domy maklerskie.

Co należy wziąć po uwagę przy inwestycjach w obligacje?

1) emitenta

Od tego, kim jest emitent zależy w dużej mierze, czego możemy spodziewać się po naszej inwestycji. Im większy podmiot tym mniejsze ryzyko niewypłacalności emitenta. Przy obligacjach przedsiębiorstwa jest to szczególnie ważne. Należy dokładnie przeczytać warunki emisji obligacji, między innymi wyniki finansowe. Jeżeli podmiot nie ma dużej historii to jego dane niewiele nam powiedzą o spółce. W przypadku gdy nie umiemy czytać wyników finansowych należy zwrócić się do specjalisty, jakim jest doradca podatkowy, biegły rewident, księgowy czy doradca finansowy. Przy czytaniu wyników ważne są przychody, zyski (straty) i zobowiązania, jakie ma spółka.

2) ryzyko inwestycji

Tak jak wspominałam przy emitencie, ważne jest to, komu powierzamy nasze pieniądze. Zazwyczaj im wyższe oprocentowanie obligacji tym większe ryzyko inwestycji. Mniejsze podmioty muszą zapłacić inwestorom większe odsetki, aby znaleźć nabywców. Widząc atrakcyjne oprocentowanie obligacji powinniśmy zastanowić się czy jesteśmy skłonni zaakceptować wyższe ryzyko.

3) zabezpieczenie obligacji

Dobrze jest sprawdzić czy oprócz poręczenia samej spółki, że nam spłaci swój dług, otrzymamy inną formę zabezpieczenia. Najbardziej popularne zabezpieczenia są w postaci

a) nieruchomości,house-construction-1005491_1280

b) zastawu rejestrowego na ruchomych i zbywalnych rzeczach majątkowych,

c) gwarancji, zwykle gwarantem spłaty odsetek i wykupu obligacji jest spółka dominująca,

d) poręczenia własnym majątkiem osób trzecich np. właścicieli spółki,

e) blokady finansowej – zablokowanie środków bądź określonych instrumentów finansowych na rachunku emitenta

f) oświadczenia o poddaniu się egzekucji – wynika to z kodeksu postępowania cywilnego, skraca to procedurę postępowania sądowego w przypadku odzyskiwania przeterminowanych należności

4) termin wykupu obligacji i terminy płatności odsetek

Przy zakupie sprawdzamy ile czasu musimy czekać do zakończenia naszej inwestycji, czyli kiedy emitent wykupi swój dług (nasze obligacje). Obligacje mogą być roczne, dwuletnie, trzy, cztero- a nawet dziesięcioletnie (zazwyczaj są to obligacje Skarbowe albo komunalne). Dla osób, które chcą korzystać z odsetek, czy to na bieżącą konsumpcję, czy też dalej reinwestować, istotną kwestią jest częstotliwość wypłaty odsetek. Odsetki mogą być wypłacane rocznie, półrocznie, kwartalnie i miesięcznie.

5) czy obligacje są notowane na giełdzie?

Jest to o tyle istotne, że w przypadku obligacji notowanych na giełdzie, na bieżąco mamy raporty finansowe i informacje czy spółka bez opóźnień wypłaca kupony odsetkowe. Informacje na temat obligacji emitowanych na giełdzie możemy sprawdzić na: http://www.gpwcatalyst.pl/

6) płynność obligacji – im dłuższy termin wykupu obligacji tym ta płynność dla nas może być ważna. W przypadku, gdy obligacje nie są emitowane na giełdzie, możemy je sprzedać przed terminem wykupu na podstawie umowy cywilno – prawnej, ale to do nas należy obowiązek znalezienia inwestora. Jeżeli są notowane na giełdzie wystarczy, że mamy rachunek w biurze maklerskim. Możemy wówczas złożyć zlecenia sprzedaży obligacji po konkretnej cenie i jest większa szansa na znalezienie nabywcy naszych obligacji przed upływem terminu wykupu przez emitenta.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to polub proszę i podziel się z innymi. Jeżeli masz pytania lub spostrzeżenia napisz w komentarzu.

CZY WARTO INWESTOWAĆ W AKCJE PRACOWNICZE?

Czy warto inwestować w akcje pracownicze?

Akcje pracownicze to forma gratyfikacji dla długoletnich pracowników. Są one przyznawane bezpłatnie lub na preferencyjnych warunkach przez przedsiębiorstwa. Były i są popularne zwłaszcza w firmach z większościowym udziałem Skarbu Państwa takich jak Telekomunikacja Polska, PZU, Lotos, PGE itp. Akcje są bardzo dobrą formą wynagradzania za lojalność bycia dobrym pracownikiem.

Ja natomiast piszę tutaj o nabyciu i inwestowaniu w takie akcje pracownicze odkupując je od pracowników na podstawie umowy cywilno-prawnej.

Na co zwrócić uwagę?

1) Problemem numer 1 jest wiedza na temat wyceny takich akcji w momencie zakupu. Skąd masz wiedzieć, czy cena oferowana jest odpowiednia, aby na tych akcjach zarobić. Tym bardziej, że często propozycję nabycia mamy od pośrednika, który zajmuje się kojarzeniem nabywcy (inwestora) i sprzedawcy (pracownika). Tutaj należy być ostrożnym i zorientować się czy cena zaproponowana przez pośrednika jest adekwatna do obowiązujących na rynku. Można przejrzeć internet, popytać znajomych doradców finansowych, może ktoś będzie wiedział na temat tych akcji. Nie polegajmy na zapewnieniu, że zarobimy na akcjach 20-30 czy więcej procent. Może się okazać to nieprawdziwe.

inwestycje

2) Warto też poprosić o dane finansowe spółki za ostatnie lata i poprosić kogoś o interpretację zestawienia (chyba, że sami mamy wiedzę na ten temat, to sami analizujemy).

3) Kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, to czy dane akcje nie mają tzw. lock up, czyli czy przez jakiś czas nie są zamrożone, jeżeli chodzi o zbycie tych akcji. Zazwyczaj pośrednicy o tym mówią, ale należy się upewnić.

4) Na koniec istotną rzeczą jest wiedza, jak i kiedy można je sprzedać. Zazwyczaj tego typu akcje sprzedaje się w momencie wejścia spółki na giełdę. Wiem z doświadczenia, że przy spółkach Skarbu Państwa terminy wejścia na giełdę były przekładane wielokrotnie i tutaj wydłuża się czas inwestycji. Możemy oczywiście międzyczasie skorzystać z wypłacanej dywidendy, co nam zrekompensuje czas oczekiwania na spieniężenie naszej inwestycji, no, ale nie każda spółka wypłaca dywidendę co roku.

document-428335_1280

Jeżeli już mamy pewność, że chcemy te akcje kupić należy zapoznać się z umową kupna-sprzedaży. Warto taką umowę podpisywać u notariusza, który przejrzy ją nam pod kątem prawnym.

Gdy już mamy zakupione akcje należy monitorować rynek, co dzieje się za spółką i śledzić informacje o tym, kiedy spółka będzie wchodziła na giełdę. Pośrednik, który dba o nas powinien sam podsyłać nam tego typu informacje. Warto o to zadbać.

Więcej informacji o akcjach dowiesz się na www.kfawb.pl

Jeżeli masz pytania odnośnie tego wpisu zadaj je w komentarzu. Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy podziel się z innymi.

4 CECHY JAKOŚCI DIAMENTÓW

CO WPŁYWA NA CENĘ DIAMENTÓW?

Diamenty to świetna inwestycja, która umożliwia ochronę kapitału. Nie było w historii świata takiego momentu, aby diamenty drastycznie staniały, tak jak na przykład bywało z ropą czy innymi surowcami. Ich wartość z roku na rok rośnie średnio od 3 do 5 procent, a w kryzysowym 2008 roku na wszystkich światowych rynkach wartość diamentów inwestycyjnych wzrosła nawet o ok. 20 procent, a niektórych najdroższych, najczystszych nawet o 40 procent.

blue-diamond

Na pewno warto zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny. Diamenty są dla inwestorów bardzo dobrym punktem odniesienia. Warto zróżnicować inwestycje np. pod kątem surowców. Jedni inwestują tylko w złoto, ale są też tacy, którzy inwestują w złoto, srebro, platynę i na przykład właśnie w brylanty. Diamenty inwestycyjne, to najprościej rzecz ujmując, szlifowane diamenty o jak najlepszej jakości.

4C – czyli zasada określająca jakość i wartość diamentów ma szczególne zastosowanie przy wyborze kamieni pod inwestycję. Im wyższa jakość diamentu, tym rzadszy jest to okaz a tym samym i wyższa jest jego wartość, ale także mniejsza dostępność takiego diamentu na rynku. Przyjmuje się, iż diament inwestycyjny powinien mieć masę minimum 1 ct. Dla diamentów kolorowych masa ma mniejsze znaczenie niż kolor i jego nasycenie. Innym sposobem inwestycji diamentowej jest tworzenie kolekcji. Niektórzy kupują co jakiś czas diamenty o tej samej jakości i masie, tworząc przez lata kolekcję kamieni, wzmacniając wartość swojej inwestycji. Najbardziej pożądanym kształtem szlifu jest brylant, ale rozważając zakup „większego” masowo kamienia, powyżej pewnej masy, kształt szlifu przestaje mieć znaczenie. Dla diamentów o masie powyżej 5 – 10 ct kształt szlifu jest sprawą drugorzędną. Im większa masa i lepsza jakość diamentu tym rzadszy jest to kamień. Im rzadszy okaz, tym większy popyt.

CO OZNACZA JAKOŚĆ 4C?

1) Colour – Barwa

Pierwszym czynnikiem wpływającym na piękno oraz oczywiście wartość diamentu jest jego barwa. Niewielkie stonowanie barwy, często trudne do zauważenia w pierwszych chwilach obserwacji diamentu wpływa nie tylko na jego piękno, ale także na blask, jakim kamień będzie cieszył nasze oko. Skala barwy wg. klasyfikacji opracowanej przez instytut GIA, w diamentach „bezbarwnych” zawiera się pomiędzy literami D i Z. Najlepszą barwę mają kamienie oznaczone literą D, jest to tzw. najczystsza biel+. Diamenty o tej barwie są bardzo rzadkie, co w wyraźny sposób wpływa na ich cenę.

Wartość diamentu ze względu na barwę spada wraz ze wzrostem jego zażółcenia. Na rynku diamentów funkcjonuje kilka systemów oznaczeń barwy diamentów bezbarwnych.

Można spotkać także diamenty w barwach fantazyjnych, np. niebieskiej, różowej czy czerownej. Ceny diamentów fantazyjnych ze względu na niezmierną rzadkość występowania są bardzo zróżnicowane.

 barwa

Źródło: martdiamonds.pl

2) Clarity – Czystość

Kolejną ważną cechą wpływającą na wartość i piękno kamienia, jest jego czystość. Diamenty mogą posiadać cechy nie tylko wewnętrzne zwane inkluzjami, ale również znamiona zewnętrzne – zwane skazami. O tym, do jakiej klasy czystości określony diament zostanie przypisany decyduje nie tylko obecność wyżej wymienionych znamion, ale również ich rozmieszczenie, wielkość, ilość, łatwość dostrzegania i ich wpływ na brylancję.

  • FL – Flawless – Diament bezwzględnie czysty. Kamień idealnie czysty, obserwując go pod powiększeniem 10-krotnym nie zauważymy żadnych cech wewnętrznych lub zewnętrznych.
  • IF – Internally Flawless Czysty Lupowo. Oznaczany także jako LC lub LR. Kamień pod powiększeniem 10-krotnym, nie posiada cech wewnętrznych, może posiadać cechy zewnętrzne.
  • VVS – Very Very Small Inclusions. Bardzo, bardzo małe wrostki, inkluzje widoczne pod powiększeniem 10-krotnym, ale nie w tafli. Stosuje się podział na VVS1 oraz VVS2, gdzie VVS1 jest wyższą czystością od VVS2.
  • VS – Very Small Inclusions. Bardzo małe wrostki, inkluzje widoczne pod powiększeniem 10-krotnym w tafli i w podstawie. Stosuje się podział na VS1 oraz VS2, gdzie VS1 jest wyższą czystością od VS2.
  • SI – Small Inclusions. Wrostki małe, większe inkluzje widoczne pod powiększeniem 10-krotnym, ale nie widoczne gołym okiem, Stosuje się podział na SI1 oraz SI2, gdzie SI1 jest wyższą czystością od SI2.
  • I1 – Inclusions gr. 1. Wrostki wyraźnie widoczne gołym okiem, ale trudne do rozpoznania. Oznaczany także jako P1 – 1st Pique.
  • I2 – Inclusions gr. 2. Większe wrostki widoczne gołym okiem możliwe do rozpoznania. Oznaczany także jako P2 – 2st Pique.
  • I3 – Inclusions gr. 3. Wrostki widoczne gołym okiem – zajmują ponad 50% powierzchni kamienia. Oznaczany także jako P3 – 3st Pique.

3) Cut – Szlif

Szlif jest elementem niezwykle ważnym. Przy ocenie poprawności wykonania szlifu, dokładnej analizie podlegają proporcje kamienia jak i wykończenie szlifu – w tym błędy symetrii i polerowania. Właściwe oszlifowanie wpływa na brylancję diamentu. To zjawisko powstaje w wyniku całkowitego wewnętrznego odbicia i rozszczepienia promieni świetlnych, jak również odbicia światła od zewnętrznych powierzchni faset. Jako że szlif jest jedyną cechą diamentu zależną od człowieka, tak ważne jest, aby szlifierz wykonał swoją pracę w jak najlepszy sposób. Braki w proporcji lub symetrii szlifu skutkują niewłaściwym załamaniem światła i słabą brylancją kamienia.

Przy ocenie wykończenia i proporcji szlifu przyjmuje się oceny :

  1. Doskonała (ang. excellent)
  2. Bardzo dobra (ang. very good)
  3. Dobra (ang. good)
  4. Zadowalająca (ang. fair)
  5. Słaba (ang. poor)

Im wyższa ocena tym lepsza jakość szlifu i oczywiście blask diamentu.

W zależności od kształtu surowego kamienia, a czasami i fantazji szlifierza diamenty szlifowane są w wielu różnych kształtach. Najpopularniejszym kształtem szlifowanych diamentów jest oczywiście brylant – uznawany przez wielu za arcydzieło kunsztu szlifierzy.

szlif

Źródło: martdiamonds.pl

4) Carat – Masa

Masa diamentów wyrażana jest w karatach metrycznych. Jeden carat ( 1 ct ) równy jest 0,2 grama. Nazwa CARAT pochodzi najprawdopodobniej od drzewa karoby – nazywanym też drzewem szarańczyn. Ziarna szarańczynu mają równą masę około 0,2 g i z tego powodu już w starożytności na Bliskim Wschodzie służyły do ważenia kamieni szlachetnych.

Masa diamentu wiąże się z jego średnicą i wysokością. Zakładając prawidłowe wartości, kamień w szlifie brylantowym, o średnicy 2,5 mm oraz o wysokości 1,5 mm posiada masę 0,05 ct.. Kamień 0,50 ct powinien posiadać średnicę około 5 mm oraz wysokość 3,1 mm. Średnica 6,5 mm oraz wysokość 3,9 mm sugeruje nam masę brylantu równą 1.00 ct.

Zależności wysokości i średnicy do masy kamienia zmieniają się zależnie od rodzaju szlifu diamentu. Na masę szlifowanych kamieni wpływ ma także grubość rondysty kamienia. Dwa kamienie o tej samej średnicy i wysokości, ale o różnej grubości rondysty mogą mieć zupełnie inną masę.

masa

Żródło: martdiamonds.pl

Diamenty inwestycyjne bezwzględnie powinny posiadać certyfikat, dokument wydany przez uznane laboratorium gemmologiczne. Doskonałym dodatkiem jest także laserowa inskrypcja na rondyście diamentu

Wybierając diamenty, jako środek lokacji własnych finansów, należy dokonać wyboru w oparciu o własne założenia inwestycyjne stawiane przed produktem. Kamień powinien mieć jak najwyższą jakość, dla diamentów bezbarwnych najlepiej aby miał minimum 1ct lub więcej, posiadał certyfikat uznanego instytutu, świetnie gdyby był oznakowany. Diament powinien mieć też dobrą cenę w momencie zakupu, bo to ona także jest gwarantem udanej inwestycji. Rynek diamentowy jest dość hermetycznym segmentem gospodarki, dlatego sprawa jest dość prosta – ceny diamentów opierają się o ceny prezentowane w systemie RAPAPORT. Przyjmuje się iż zakup w cenach zbliżonych do cen Rapaportu jest zakupem udanym. Dobra cena pozwala na osiąganie wyższych zysków z inwestycji ulokowanych w diamentach.

Warto mieć w portfelu inwestycyjnym diamenty. Mają one bardzo wysoką wartość w bardzo małej objętości.

Tutaj możesz zobaczyć dwa diamenty o takiej samej masie i różnych cenach.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest ciekawy to udostępnij. Jeżeli chcesz się podzielić spostrzeżeniami napisz w komentarzu.

POŻYCZKI – CZY DA SIĘ NA NICH ZAROBIĆ?

POŻYCZKI – CZY DA SIĘ NA NICH ZAROBIĆ?

Pożyczka – operacja polegająca na udzieleniu przez osobę fizyczną lub instytucję określonej kwoty środków pieniężnych lub określonych przedmiotów do dyspozycji pożyczkobiorcy, na czas oznaczony lub nieoznaczony. Kwestie pożyczek regulowane są przez kodeks cywilny (art. 720 § 1).

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pożyczka

Jest wiele różnych możliwości zarabiania na pożyczkach

1. Pożyczki z zabezpieczeniem hipotecznymhouse-construction-1005491_1280

Pożyczki te są dość popularnym sposobem na zarabianie na pożyczkach. Jednak wchodzą tutaj w rachubę duże sumy. Podpisujemy umowę z pożyczkobiorcą, zazwyczaj w formie aktu notarialnego, gdzie zabezpieczamy swoje pieniądze poprzez hipotekę lub przewłaszczenie na hipotece. Wielkość udzielonej pożyczki oscyluje w widełkach 35-60% LTV (relacja wysokości pożyczki do wartości nieruchomości). Przykładowo: na nieruchomość o wartości 300 000 zł pożyczkobiorca otrzyma od 105 000 zł do 180 000 zł pożyczki. Uzależnione jest to od lokalizacji nieruchomości i możliwości szybkiego jej zbycia.

  1. Pożyczki lombardowe

Jest to pożyczka pod zastaw papierów wartościowych oraz przedmiotów o dużej wartości np. biżuterii, obrazów. Zwykle czas pożyczki trwa od tygodnia do 3 miesięcy. Jesteśmy w stanie uzyskać od kilku procent w skali miesiąca. Trzeba liczyć się z faktem, że możemy zostać z akcjami lub biżuterią i je sprzedać, aby odzyskać pieniądze.

clock-77497_12803. Pożyczki społecznościowe

Pożyczki od kilkuset złotych bez zabezpieczenia. Zazwyczaj są to pożyczki na platformach finansowych. Pożyczkobiorca jest weryfikowany przez firmę, która daną platformę prowadzi, jest podane ryzyko danej pożyczki i też określany jest procent, na jaki możemy pożyczyć nasze pieniądze. Niestety, jeżeli pożyczkobiorca nie spłaci nam pożyczki, windykacją musimy zająć się sami lub sprzedać dług. Zazwyczaj otrzymamy z tytułu sprzedaży wierzytelności od 20-30%.

 

Istnieją też platformy, które odkupują od nas niespłacone pożyczki, oddając nam zarówno
kapitał jak i odsetki. Po 2 niespłaconych ratach przez investment-1705416_1280pożyczkobiorcę, mamy informację, że możemy przenieść prawa majątkowe na firmę. Wówczas firma przelewa na nasze konto pieniądze. Wysokość zysku to nawet 25% w skali roku, przy inwestycji już od 500 zł. Należy sprawdzić wiarygodność danej platformy inwestycyjnej, czyli firmy, która za tym stoi, jaką ma historię, jaka płynność finansową, wyniki za poszczególne lata działalności. Jeżeli nie znamy się na tym, warto skonsultować się z dobrym doradcą finansowym lub doradcą podatkowym.

Pożyczki są jednym z alternatywnych źródeł inwestowania i przynoszą one dobre zyski pod warunkiem, że dobrze przygotujemy się do takiej inwestycji tzn. mamy dobrze przygotowane umowy, plan na ewentualną windykację, sprawdzoną platformę obsługującą pożyczki, a najlepiej taką, która zapewnia odkup niespłaconych pożyczek w pełnej wysokości.

Ja inwestuję na jednej z platform pożyczkowych od maja 2016 i na dzień 13 listopada 2016 zarobiłam 17,5% reinwestując też każdą ratę, która spływa a jej wysokość pozwala zakupić kolejną pożyczkę.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy, to podziel się z innymi. Masz pytania, umieść je w komentarzu.

 

JAK ZARABIAĆ NA BITCOINIE?

bitcoin-1Co to jest bitcoin?

Bitcoin można porównać do e-maila. Czy kiedyś znał ktoś pocztę elektroniczną? Dzisiaj wielu z nas nie wyobraża sobie prowadzenia biznesu bez używania poczty elektronicznej, szybko, wygodnie, bez marnowania papieru i czasu.

Bitcoin jest całkowicie cyfrowy. Nie ma odpowiednika fizycznego – wszystkie “monety” mają formę zapisu cyfrowego w systemie, który nadzoruje funkcjonowanie tej waluty i respektowanie zasad.

Należy też wspomnieć, że tradycyjne monety i banknoty emitowane przez poszczególne banki centralne np. złotówka również nie ma pokrycia w czymś fizycznym. Waluty takie reprezentują umowną wartość, za którą możemy nabyć dany towar. Za tą wiarą stoi gospodarka danego kraju. Gdyby wszyscy ludzie poszli do banków po swoje pieniądze okazałoby się, że tych pieniędzy nie ma. W bankach często są to tylko zapisy wirtualne na naszych kontach. Obrót tymi walutami też staje się coraz bardziej cyfrowy. Płacimy rachunki przez internet, za zakupy płacimy kartą.

Bitcoin jest pierwszą kryptowalutą stworzoną w 2009 roku przez Satoshi Nakamoto.

Kryptowaluta nie jest nadzorowana przez jakikolwiek rząd lub instytucje. Transakcje dokonywane są za pomocą internetu od osoby do osoby bez udziału banku czy innego pośrednika. Odbywa się to szybko, bezpiecznie i anonimowo.

Ilość bitcoinów jest ograniczona. To tylko 21 000 000 sztuk.

Jak zarabiać na bitcoinie?

1) kopanie (mining) – wydobywanie kryptowalut polega na autoryzacji transakcji. Potrzebny jest do tego specjalistyczny sprzęt przeznaczony do tego celu. Każdy nowy bitcoin, który się pojawia pochodzi z wykopywania. Teraz co 10 minut jest wydobywane 12,5 bitcoina, czyli tzw.blok i zmienia się to co cztery lata. Kto szybciej zatwierdzi transakcje, ten otrzymuje cały blok. Najlepiej przyłączyć się firmy, która ma jakiś znaczący udział w wydobywaniu i zakupić udziały. Prężnie działającą firmą jest bitclubnetwork.wykres-bitcoina

2) można zakupić bitcoiny za złotówki i liczyć na wzrost wartości. Można grać krótkoterminowo  i długoterminowo. Od listopada 2015 roku do dzisiaj cena bitcoina wzrosła o prawie 90%. Dla osób zaczynających inwestycję w bitcoina proponuję uzbroić się w cierpliwość i nie sprzedawać, gdy cena zaczyna spadać.

3) Arbitraż, czyli kupowanie na jednej giełdzie taniej i sprzedawanie na innej giełdzie drożej. Wymaga to zaangażowanie czasowego, odpowiedniej wiedzy i nie jest przeznaczone dla początkujących inwestorów.

4) można też kupować za bitcoiny inne kryptowaluty, dokonywać arbitrażu i z powrotem zamieniać na bitcoiny. Na portalu https://coinmarketcap.com można dowiedzieć się o ponad 700 kryptowalutach. Jest to inwestycja dla doświadczonych inwestorów w zakresie kryptowalut.

Powyższe sposoby zarabiania na bitcoinach są najbardziej znane. Oczywiście można też wykorzystywać instrumenty pochodne. Jednak jest to już powiązane z dźwignią i nie polecam dla inwestorów, którzy zaczynają przygodę z inwestowaniem w bitcoina.

Aby zarabiać na bitcoinie należy posiadać portfel bitcoinowy. Najbezpieczniejszym i najbardziej znanym serwisem internetowym oferującym usługę bitcoinowego portfela online jest blockchain.info. Z tego portfela przesyłamy bitcoiny na giełdę, gdzie możemy zakupić inne waluty lub dokonać arbitrażu. Należy pamiętać, aby zwrócić szczególną uwagę na giełdy, gdzie chcemy przesłać pieniądze, gdyż giełda może być zaatakowana przez hakerów i zdarzało się, że inwestorzy tracili fortuny.

Bitcoin jest ciągle nowością a inwestycje z nim związane obarczone są sporym ryzykiem. Pamiętaj, żebyś tyle inwestował/a, ile jesteś gotowa/gotów stracić. Warto jednak w swoich inwestycjach przyjrzeć się kryptowalutom, bo są one coraz bardziej popularne w płatnościach. W Polsce są już bankomaty, gdzie można wypłacić bitcoiny (oczywiście w złotówkach). Można też opłacać rachunki w bitcoinach za pomocą platformy InPay.

Przy obecnym niestabilnym światowym systemie finansowym bitcoin jest pożądaną formą dywersyfikacji portfela inwestycyjnego.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest ciekawy to udostępnij. Jeżeli masz pytania, napisz w komentarzu.

DLACZEGO WARTO INWESTOWAĆ W ZŁOTO? część druga

10 powodów, dla których posiadanie złota jest najlepszym sposobem na inwestowanie w obecnym czasie.

  1. Od 5 000 lat złoto jest jedynym aktywem, które nigdy nie zawiodło. Ponieważ jest to aktywo rzeczowe, które samo w sobie ma wartość, jego siła nabywcza nie spadnie do zera. Stało się tak w historii z różnymi środkami płatniczymi.burn-money-1463224_1280
  2.  Jest to aktywo, które może być tylko nasze a nie jest częścią systemu finansowego. Nawet nieruchomości wymagają systemu, aby można było przenieść tytuł własności, a złoto nie.
  3. Jest jednym z nielicznych aktywów finansowych, które nie stanowi jednocześnie pasywów dla kogoś innego.
  4. Może w całości należeć do nas. W przypadku np. nieruchomości musimy płacić podatek od nieruchomości, od złota nie.
  5. Jest bezpieczną inwestycją, której wartość wzrasta w czasach niepokojów gospodarczych, wojny, w obliczu terroryzmu czy klęsk żywiołowych.
  6. W historii złoto dobrze sprawdzało się w czasach inflacji i deflacji.
  7. Ma dużą wartość. Oznacza to, że w przeciwieństwie do miedzi lub ropy naftowej bardzo niewielka ilość złota zapewnia znaczną siłę nabywczą.
  8. Ma mały spread (różnica między kupnem a sprzedażą) w przeciwieństwie do diamentów lub monet kolekcjonerskich.
  9. Każda uncja ma taką samą wartość. W przypadku diamentów lub monet kolekcjonerskich należy zasięgnąć opinii ekspertów, aby ocenić ich wartość.
  10. Złoto samo w sobie jest pieniądzem.

Zacznijmy wymieniać „złe” pieniądze na „dobre” pieniądze. Postarajmy się, aby stało się to naszym nawykiem. Jeśli naszym celem jest uzyskanie 5000 zł dochodów miesięcznie to wymieńmy drobne na złote monety o wartości 5000 zł miesięcznie. Następnie schowajmy je w bezpiecznym miejscu i zapomnijmy o nich. Jeżeli chcemy mieć większy dochód to po prostu przyspieszmy wymianę „złych” pieniędzy na „dobre”. Jednym z pierwszych kroków do zdobycia wielkiego bogactwa jest zaprzestanie tego, co robią masy – czyli ciężkiej pracy. Zacznijmy zarabiać prawdziwe pieniądze.

Jeżeli chcemy wiedzieć, jaki jest wymierny zwrot z inwestycji i mamy już odłożoną 1/12 naszych rocznych dochodów w złocie, które chcemy osiągnąć, to prawdopodobnie każda sztabka lub moneta przyniesie zwrot w wysokości 1200% rocznie.

Jeśli chcemy żeby nasz dochód był wyższy, najpierw zwiększmy ilość posiadanego złota. Jeśli nickel-1018429_1280cena złota spadnie, kupmy go jeszcze więcej, jeśli wzrośnie, też je kupujmy, ponieważ oznacza to, że wartość naszych „złych” pieniędzy spada. Pamiętajmy, ze świat zawsze chce, żebyśmy ciężko pracowali za „złe” pieniądze. Do nas należy zamiana części tych „złych” na prawdziwe. Jeśli będziemy tak postępowali, nasz majątek powinien się zwiększać niezależnie od ceny złota. Bo złoto przyciąga bogactwo!

Możesz też robić to systematycznie: www.zlotatarcza.com

Jeżeli poprzez ten wpis zdobyłaś/eś trochę wiedzy, dlaczego warto kupować złoto podziel się tym z innymi.

Masz jakieś spostrzeżenia lub pytania, zostaw komentarz.

DLACZEGO WARTO INWESTOWAĆ W ZŁOTO część pierwsza?

crowne-gold-bullion-2

Mogłabym zamknąć odpowiedź na to pytanie w jednym zdaniu. Bo złoto przyciąga bogactwo!

W historii niemalże każdego odkrywcy pojawia się złoto. Od tysięcy lat ludzie instynktownie wiedzą, że jest ono niezwykłe. Wiercili oni niewielkie otwory w ziemi i poszukiwali złota, nie wiedząc, że jest ono metalem szlachetnym. Czy złoto ma hipnotyczny wpływ na ludzi? Na całym świecie traktowane jest jak skarb. Długo przed tym, zanim powstał światowy rynek złota, ludzie w odległych rejonach w jakiś sposób wiedzieli, że ten kruszec jest ważny. Ludzie instynktownie wiedzą, co jest prawdziwe a co nie. To, co przyjmujemy za pieniądze faktycznie nimi nie jest. To zwyczajne kawałki papieru, dla których pokryciem jest potęga państwa. Jeśli państwo traci potęgę, to samo dzieje się z papierowymi pieniędzmi. Silne państwa mają silną walutę, a słabe słabą. Złoto jest zawsze silne i mile widziane w każdym kraju.

Prawo Kopernika-Greshama jest zasadą ekonomiczną, która mówi, że „złe” pieniądze wypierają z obiegu „dobre” pieniądze. Przytoczę przykłady z historii starożytnego Rzymu: w 54 roku n.e. ówczesna rzymska moneta zwana denarem była wykonana w 94% ze srebra. W roku 218 n.e. w monecie znajdowało się już tylko 43% srebra, a zaledwie 50 lat później zawartość srebra w denarze wynosiła niecały 1%. W 1965 roku rząd amerykański zaczął robić dokładnie to samo. W 1964 roku półdolarówka była wykonana w 90% ze srebra. W 5 lat później jego zawartość spadła do 40%, a obecnie w ogóle nie zawiera srebra. „Złe” pieniądze to monety, które nie zawierają metali szlachetnych. Z chwilą, gdy rząd zaczyna zalewać rynek „złymi” pieniędzmi, „dobre” pieniądze znikają.

Dlaczego rządy tak postąpiły? Był to jeden ze inflacjastosowanych sposobów na uniknięcie podwyżki podatków. Ludzie nie znoszą podnoszenia podatków, więc rząd po prostu drukuje pieniądze, żeby mógł więcej wydawać.

Wielu ekonomistów i polityków obwinia ludzi, że nie oszczędzają wcale lub wystarczająco dużo. My jednak wiemy, iż oszczędzanie pieniędzy nie jest mądre zwłaszcza, gdy rząd drukuje je szybciej, niż zdołamy je oszczędzić. Dlatego warto mieć przy sobie trochę prawdziwego pieniądza. Złoto działa jak antena przyciągająca inne formy, w jakich występują pieniądze. Złoto przyciąga bogactwo.

Dlatego właśnie najbogatsze kraje, takie jak Stany Zjednoczone czy Szwajcaria, posiadają wielkie skarbce wypełnione złotem.

Zanim zdywersyfikujesz swój portfel i umieścisz w nim akcje spółek wydobywczych, kontrakty terminowe, opcje, ETF-y lub jakiekolwiek inwestycje związane ze złotem, zakup pewną ilość fizycznego złota.

Możesz też robić to systematycznie: zlotatarcza.com

Jeżeli poprzez ten wpis zdobyłaś/eś trochę wiedzy, dlaczego warto kupować złoto podziel się tym z innymi.

Masz jakieś spostrzeżenia lub pytania, zostaw komentarz.

MAGIA PROCENTU SKŁADANEGO

Co to jest procent składany?

procent-skladany

Procent składany to zarabianie na odsetkach od odsetek.
Przykład: jeżeli odkładasz 1000 zł na lokatę i po roku otrzymujesz 10% odsetek (takie odsetki to już historia) to masz 1100 zł (zakładamy, że nie ma podatku Belki). Jeżeli w kolejnym roku masz znowu 10% od 1100 zł, to po następnym roku masz 1210 zł i tak przez 5 lat. Po 5 latach otrzymasz 1610,51 zł. Gdybyś, co roku zostawiała na lokacie tylko 1000 zł bez odsetek, to po 5 latach otrzymasz 1500 zł (1000 zł kapitału + 5 lat x 100 zł odsetek). Oznacza to, że właśnie pozbyłaś się 110,51 zł dodatkowych pieniędzy.

Wiele osób mówi, że nie da się oszczędzać, bo ledwie wiąże koniec z końcem. Nie jest ważne ile zarabiasz, odłóż na miarę swoich możliwości. Zarabiasz 1000 zł, odłóż 50-100 zł, 2000 zł, odłóż 100-200 zł, zarabiasz 3000 zł, odłóż 150-300 zł. Nie wiesz jak to zrobić? Dostajesz wypłatę, weź kopertę, słoik czy cokolwiek innego i wrzuć tam określoną kwotę. Na koniec miesiąca nic się nie zmieni, może kupisz mniej papierosów, piwa, słodyczy. To Ci wyjdzie na zdrowie.

Rockefeller to jeden z najbogatszych ludzi w historii, którego majątek szacuje się na ponad 600 mld dolarów. To właśnie on mówił, że bogatym wcale nie jest ten, kto dużo zarabia, ale ten, kto umie oszczędzać. Sam stosował się do tej zasady, o której jest poniższa anegdota:
„Pewnego dnia wybrał się z wizytą do jednego z swoich zakładów, w którym dokonywano przerobów ropy. Pracownicy lutowali kanistry, zużywając 40 kropel cyny. Rockefeller nakazał im zmniejszyć tę ilość do 38 kropel. Jednak przy takiej ilości cyny kanistry wciąż przeciekały. Myślisz, że Rockefeller wrócił do wyjściowych 40 kropel? Nie. Nakazał lutowanie przy użyciu 39 kropel cyny. Okazało się, że tyle wystarcza, by kanistry nie miały przecieków. Zmieniono, więc normy i od tego czasu, używano 39 kropel cyny – nie mniej i nie więcej – do lutowania kanistrów.”
Wyobraź sobie ile tych kropel cyny zostało zaoszczędzone, biorąc pod uwagę setki kanistrów, które wyjeżdżały z zakładu Rockefellera.

I wyobraź siebie, gdybyś codziennie zaoszczędziła 2, 5, 10, a może 50 zł, to po miesiącu miałabyś 60, 150, 300, a może 1500 zł?
I dochodzimy do istoty tego wpisu, czyli do procentu składanego.
Załóżmy, że mogłabyś inwestować swoje oszczędności na 10% w skali miesiąca i jest to 200 zł miesięcznie. To normalnie bez procentu składanego po 25 miesiącach masz 11 500 zł, czyli 25 miesięcy x 200 zł, co daje nam 5000 zł sumy wpłaconej i od każdej wpłaconej kwoty odsetki, które nie są inwestowane, czyli 6500 zł. Natomiast, jeżeli będziesz inwestować uzyskane odsetki w każdym miesiącu, to otrzymasz po 25 miesiącach sumę 21636,31 zł. Różnica to aż 10 136,31 zł.

Taka jest magia procentu składanego.

wykres_procent
Wykres obrazujący inwestycję 200 zł przez 25 miesięcy

Jeżeli chcesz zacząć oszczędzać i inwestować, a nie wiesz jak to zrobić napisz do mnie.
Uważasz ten wpis za wartościowy? Podziel się z innymi.
Masz jakieś swoje spostrzeżenia? Zostaw komentarz.