Inwestycje oczami kobiety.
Przekazuję swoje doświadczenia i wskazówki co należy robić, aby Twoje pieniądze były „w pracy na pełen etat, a nie na wakacjach”. Będę pisała o tym, na co zwracać uwagę przy poszczególnych sposobach inwestowania, aby zarabiać. Jak angażować się w inwestycje aby zwiększyć ich zyskownoś
Jak zdywersyfikować portfel inwestycyjny?
0 Komentarze/Autor Anna Bednarczyk"Nigdy nie sprawdzaj głębokości rzeki obiema stopami" - Warren Buffett

Załóżmy, że otrzymałeś premię w wysokości 1000 zł albo odziedziczyłeś 100 000 zł. Co byś zrobił z takim pieniędzmi? Wpłaciłbyś na konto oszczędnościowe albo na Indywidulne Konto Emerytalne czy zainwestowałbyś w bitcoiny. A może po prostu kupiłbyś akcje spółki, która Twoim zdaniem będzie miała wysokie stopy zwrotu?
Umieściłbyś to w jednym miejscu czy rozłożył w różnych szufladach. Odpowiedź na to ostatnie pytanie jest kluczem do Twojej finansowej przyszłości.
Alokacja aktywów stanowi najistotniejszą inwestycyjną decyzję Twojego życia, ważniejsze niż jakakolwiek pojedyncza inwestycja w akcje, obligacje, nieruchomości czy cokolwiek innego. Na czym polega różnica? Decyzja finansowa jaką podjąłeś aby automatycznie odkładać część Twojego dochodu na procent składany pozwala Tobie wejść do gry.
Jeśli jednak już postanowiłeś do niej wejść, musisz w niej zostać na długo! Możesz wszystko stracić, jeśli nie będziesz starannie wybierać miejsc, w których lokujesz swoje pieniądze.
Każdy może się stać bogaty; alokacja aktywów uczy jak pozostać bogatym.
Dawid Swensen, gwiazda wśród inwestorów instytucjonalnych powiedział, że są tylko trzy narzędzia pozwalające ograniczyć ryzyko i zwiększyć szanse na ewentualny finansowy sukces.
- Dobór papierów wartościowych – obstawianie akcji
- Przewidywanie ruchów rynku – długoterminowe zakłady o kierunek kursów
- Alokacja aktywów – długoterminowa strategia dywersyfikacji inwestycji.
Zdecydowanie największe znaczenie spośród nich ma alokacja aktywów. Tak naprawdę odpowiada ona za 100% zysku w świecie inwestycji.
Alokacja aktywów to coś więcej niż dywersyfikacja. Oznacza podział pieniędzy na różne klasy czyli rodzaje inwestycji (takie jak akcje, obligacje, towary, nieruchomości) w określonych z góry proporcjach, dostosowanych do Twoich celów lub potrzeb, skłonności do ryzyka lub etapu życia.
Nieważne czy masz tylko 1000 zł, czy zamierzasz zaoszczędzić i zainwestować 100 000 zł zasady powinieneś zastosować bezwzględnie od zaraz.
Ile razy zdarzyło się Tobie zmienić w korku pas na szybszy i za chwilę obserwować jak mijają Ciebie samochody jadące pasem teoretycznie wolniejszym. Wydaje Ci się, że jakaś droga będzie szybsza lecz okazuje się to nieprawdą.
To samo może się przytrafić Twoim inwestycjom. Różnica polega na tym, że jeśli pomylisz się w sprawie Twojej inwestycji na przyszłość, będzie to zbyt wielki błąd. Wszystko będzie skończone możesz stanąć przed groźbą utraty domu albo poszukiwania pracy w wieku 70 lat albo braku pieniędzy na edukację dzieci.
Harry Markowitz, noblista, ojciec teorii portfelowej wypowiedział słynne zdanie "Dywersyfikacja jest jedynym darmowym obiadem"
Dlaczego? Ponieważ rozłożenie pieniędzy na wiele różnych inwestycji obniża ryzyko, podnosi rentowność w długim czasie i nic nie kosztuje.
Wszyscy znamy stare porzekadło nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka. Alokacja aktywów ochroni Ciebie przed tym błędem. Zasada ta wydaje się oczywista, lecz ilu znasz ludzi, którzy ją łamią?
Mam znajomego, który jest takim miłośnikiem akcji małych spółek, że w akcje jednej z nich włożył wszystkie swoje pieniądze. Przez chwilę była to najlepsza inwestycja w akcje, aż do momentu gdy w ciągu kilku zaledwie tygodni kurs tej spółki spadł o 40%. Bolało!
Co rośnie musi spaść! Oznacza to, że każda inwestycja jaką wybierzesz straci od połowy do nawet dwóch trzecich swojej wartości. Większość ludzi woli lokować w jednego rodzaju inwestycje, ponieważ uważa, że wie najlepiej albo dlatego, że coś akurat daje wysokie zyski.
Niektórzy ludzie wkładają całe pieniądze w nieruchomości, inni w akcje, obligacje czy towary. Niezależnie od tego jak dobrze planujesz, dla każdego rodzaju aktywów przyjdzie dzień spadków. Dlatego jeśli będziesz dobrze dywersyfikować wygrasz.
Zasada 1: Warrena Buffetta mówi nie trać pieniędzy, 2 zasada: patrz zasada nr 1”
Tony Robbins podzielił aktywa na dwa koszyki:
- Koszyk bezpieczeństwa i spokoju ducha
- Koszyk ryzyka i zysku
Do pierwszego zaliczył gotówkę i jej ekwiwalenty na przykład fundusze rynku pieniężnego, obligacje, lokaty terminowe, Twój dom i polisę na życie.
Natomiast w koszyku ryzyka i zysku znalazły się akcje, udziały w spółkach, fundusze inwestycyjne, fundusze indeksowe i fundusze notowane na giełdzie (ETF-y), obligacje wysoko dochodowe, nieruchomości, towary takie jak złoto, srebro, ropa, bawełna, waluty, przedmioty kolekcjonerskie tak jak sztuka, wino, numizmaty, samochody, antyki.
Oprócz dywersyfikacji pomiędzy tymi koszykami powinieneś dywersyfikować również w ich obrębie. Powinno się dywersyfikować na poziomie instrumentów, na poziomie klas aktywów na poziomie rynków i na poziomie czasu.
Aby podjąć odpowiednią decyzję należy rozważyć trzy czynniki:
- etap życia na jakim jesteś
- Twoją tolerancję do ryzyka oraz
- Twoją płynność.
Ile masz czasu na budowanie swojego bogactwa i popełniania błędów po drodze zanim zaczniesz korzystać ze zgromadzonych pieniędzy?
Jeżeli jesteś młody możesz być znacznie bardziej agresywny, ponieważ będziesz miał więcej czasu na odrobienie ewentualnych strat. Twoje wartości zależą również od tego jak duże masz dochody. Jeśli zarabiasz dużo stać Cię na popełnienie większej liczby błędów, prawda?
Alokacja aktywów dla każdego będzie inna, bo każdy jest na innym etapie życia, ma inna tolerancję do ryzyka oraz inne dochody.
To od Ciebie teraz zależy jak to sobie poukładasz.
Jeżeli uważasz, że ten artykuł jest wartościowy to go udostępnij na swoich mediach społecznościowych. Masz jakieś pytania, to zadaj je w komentarzu.
Czy warto inwestować na polskiej giełdzie?
0 Komentarze/Autor Anna BednarczykGiełda Papierów Wartościowych została założona w 1991 roku czyli w tym roku obchodzi trzydziestolecie.
Przez ten czas wiele się wydarzyło. Dużo spółek zadebiutowało ale też całkiem sporo się z niej wycofało. Dzisiaj jest 429 spółek z czego 382 krajowych i 47 zagranicznych o łącznej kapitalizacji 1 233 065,37 mln zł . Oprócz akcji na giełdzie są notowane obligacje i derywaty. Razem ponad 1100 instrumentów.
Warszawska giełda jest największą tego typu instytucją w Europie Środkowej. We wrześniu 2018 roku została zakwalifikowana do rynków rozwiniętych (Developed Markets). GPW była pierwszą giełdą z regionu Europy Środkowo-Wschodniej zakwalifikowaną do tego grona.
Niestety od 2017 roku ilość spółek na naszej giełdzie systematycznie spada. Liczba debiutów spadła o połowę.

Mała kapitalizacja
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie w skali globalnej nie odgrywa znaczącej roli. Łączna kapitalizacja światowych giełd jest na tyle duża, że GPW to zaledwie dzienne wahnięcie ich wyceny. Nie zmienia to jednak faktu, że na tle ościennych państw europejskich nasz rodzimy rynek spisuje się całkiem nieźle. W końcu na 429 spółek notowanych w tym momencie na warszawskim parkiecie, aż 47 z nich to spółki zagraniczne.
Kapitalizacja GPW musiałaby zwiększyć się 138-krotnie, aby dorównała NYSE. Na taką sytuację jednak póki co nie zanosi się.
Im mniejsza kapitalizacja spółek tym mniejsza płynność a tym samym mniejsza możliwość sprzedaży akcji w danym momencie po danym kursie notowań.

Co to oznacza dla przeciętnego inwestora? Im mniejsza kapitalizacja naszego rynku tym łatwiej przejąć na nim większy udział inwestorom zagranicznym i tak naprawdę kontrolować nasze indeksy. Zaangażowanie inwestorów zagranicznych na GPW jest z roku na rok coraz większe i obecnie generują oni ponad 50% obrotów rynku głównego.
Mało instrumentów finansowych
„Pasywna rewolucja” na GPW postępuje w tempie wolniejszym, niż życzyłoby sobie tego wielu inwestorów. Główny dostawca nowych ETF-ów na polskim rynku pracuje nad kolejnymi funduszami, a sama giełda chce przyciągnąć kolejne podmioty.
Polska giełda oferuje tylko 9 ETF’ów, czyli pasywnie zarządzanych funduszy inwestycyjnych.
Pierwszy ETF, który wszedł na GPW w 2010 roku wycofał się z polskiej giełdy w kwietniu tego roku.
Dla porównania na NYSE mamy dostęp do ponad 2000 pasywnie zarządzanych funduszy, dających ekspozycję na niemalże każdą klasę aktywów i praktycznie wszystkie liczące się rynki. Czemu to takie ważne?
Z dwóch powodów:
- Różnorodność ETFów pozwala nam wyszukiwać najtańsze rynki bądź sektory i tam przekierowywać swój kapitał.
- ETF’y są tanie w utrzymaniu. Zazwyczaj roczny koszt zarządzania nie przekracza 0,60%, a fundusze na główne indeksy są tak tanie, że ich koszt można pominąć. Utrzymanie najpopularniejszego chyba ETF’u na indeks S&P 500 czyli SPY kosztuje zaledwie 0,09 % rocznie.
Dla porównania w Polsce aktywnie zarządzane fundusze każą sobie płacić po 3% i więcej (w zależności od rodzaju) bez względu na osiągane wyniki.
Słabe wyniki

Niestety na wyniki naszej giełdy w dużym stopniu mają wpływ decyzje polityczne. Spadek obrotów od 2013-2016 przełamaliśmy dopiero w 2017 i to głównie dzięki zaangażowaniu inwestorów zagranicznych. Pomimo trwającej na rynkach globalnych hossy nie udało nam się poprawić wyniku z 2011.
Na wykresie niebieski kolor to WIG20, zielony to niemiecki DAX oraz żółty to amerykański indeks 500 największych spółek S&P500.
Przez dekadę wynik naszego indeksu to ponad 17% na minusie gdy tymczasem niemiecki indeks osiągnął ponad 120% na plusie i dwa razy tyle amerykański indeks.
Wielu inwestorów wini za słabe wyniki giełdy decyzje polityczne kolejno następujących po sobie rządów.
Wymienia się m.in.:
– ograniczenie roli OFE i przekazanie ich środków do ZUS, co spowodowało odpływ kapitału od kilkunastu milionów osób,
– próby zaangażowania spółek energetycznych do ratowania polskich kopalń,
– podatek od kopalin w momencie hossy na miedzi (co uderzyło w KGHM),
– podatek od instytucji finansowych, co pociągnęło w dół notowania banków,
– upolitycznienie zarządów spółek i zatrudnianie osób z zerowymi kompetencjami,
– znoszenie dywidend i wypłacanie zysków ze spółek z pominięciem inwestora mniejszościowego (znowu przykład KGHM).
Gdzie zatem inwestować?
Na szczęście mamy dostęp do giełd światowych. Wprawdzie u polskich brokerów ten dostęp jest jeszcze ograniczony a jeżeli już możemy kupić akcje na giełdach światowych to prowizje są kosmicznie wysokie.
Są jednak brokerzy zagraniczni którzy weszli do Polski i oferują swoje usługi.
Dla przeciętnego inwestora polskiego polecam Degiro, które ma szeroki wachlarz instrumentów finansowych na większości giełd na świecie i niskie opłaty.
Na podstawie analizy fundamentalnej można wybrać interesujące spółki z giełd światowych albo inwestować w całe indeksy za pomocą ETF-ów.
Jak zapewnić sobie emeryturę?
4 komentarze/Autor Anna BednarczykW ostatnich dziesięcioleciach średnia długość życia znacznie się wydłużyła. W związku z tym w 2015 roku Światowa Organizacja Zdrowia zmieniła klasyfikację wiekową, która teraz wygląda tak:
- 25–44 lata — młody wiek;
- 44-60 lat — wiek średni;
- 60–75 lat — wiek starszy;
- 75–90 lat — starość;
- 90 lat i więcej — długowieczność.

Czas na nowe doświadczenia i wrażenia
Z przytoczonych danych wynika, że przejście na emeryturę nie oznacza automatycznie starości. Życie coraz większej liczby osób w wieku emerytalnym jest nadal aktywne, ponieważ daje możliwość podróżowania, uprawiania sportu, robienia interesów itp. Spełnione muszą być tylko dwa warunki: dobre zdrowie i bezpieczeństwo finansowe.
Istnieją tysiące opracowań, książek, filmów i stron internetowych na temat dbania o kondycję w każdym wieku. Znacznie mniej mówi się o utrzymaniu stabilności finansowej. Jednak to właśnie ten czynnik jest kluczem do szczęśliwego życia w starszym wieku. Od tego zależy również zdolność osoby do utrzymania dobrego zdrowia.
Nadciągający kryzys
Wiele osób ma nadzieję, że państwowy system emerytalny zapewni im beztroską emeryturę. Ale dzisiaj w większości krajów system ten jest zagrożony, a powodem tego jest wspomniany już wzrost średniej długości życia i starzenie się światowej populacji.
Według Światowej Organizacji Zdrowia liczba osób powyżej 60. roku życia na świecie podwoi się do 2050 r., co pociągnie za sobą poważne zmiany społeczne i gospodarcze.

Wzrost liczby emerytów obciąża budżet państwa. Jednocześnie w regionach o niskim wskaźniku urodzeń systematycznie spada liczba pracujących podatników.
Adair Turner, były przewodniczący UK Financial Services Authority, przygotował raport odzwierciedlający sytuację w 21 krajach na całym świecie. Konkluzja jest następująca: do 2050 r. główne mocarstwa światowe staną w obliczu deficytu 15,8 biliona dolarów w dostarczaniu pomocy finansowej dla starzejącego się społeczeństwa.
Nasuwa się pytanie: „Jeśli wspomniane problemy czekają takich gigantów gospodarczych jak USA, Chiny, Niemcy i Japonia, czy mieszkańcy mniej zamożnych krajów mogą liczyć na emeryturę?”
Twój złoty fundusz emerytalny
Pozostaje tylko jedno — weź swoją przyszłość w swoje ręce. Upewnij się, że jakość Twojego życia na starość nie zależy od stanu systemu zabezpieczenia społecznego.
Co należy w tym celu zrobić? Twórz oszczędności, które pozwolą Ci żyć w pełni, bez walki o przetrwanie. Ale waluta nie nadaje się do tego celu — jest podatna na inflację, wstrząsy gospodarcze i polityczne. Po 10–20 latach nie będziesz w stanie kupić tylu towarów i usług, co dzisiaj, korzystając ze swoich oszczędności.
Dlatego mądrzy i dalekowzroczni ludzie wybierają ZŁOTO INWESTYCJI. To aktywo nie podlega inflacji i nie amortyzuje się w czasach kryzysu.
Zestaw sztabek lub monet złota to gwarantowana emerytura, której nikt Ci nie odbierze. Zawsze możesz sprzedać żółty metal i zdobyć pieniądze na realizację swoich planów.
Tworzenie rezerwy złota
Aby zapewnić sobie tyle złota, ile chcesz, nie musisz długo oszczędzać i praktykować oszczędności. Możesz stopniowo zwiększać swoją osobistą rezerwę, gram po gramie.
Dziś masz wyjątkową okazję, aby z zyskiem kupić najbardziej poszukiwane 100-gramowe sztabki, płacąc za nie częściami, kiedy jest to dla Ciebie wygodne. Tę możliwość zapewnia systematyczne kupowanie po korzystnych cenach w Centrum Złota.
Harmonogram płatności jest zorganizowany tak, aby nie obciążać osobistego budżetu. Kiedy kładziesz podwaliny pod szczęśliwą przyszłość, nie musisz ograniczać się do ścisłych ograniczeń. Płacenie za sztabki małymi ratami (częściami) przez długi okres czasu pozwala uniknąć trudności finansowych w tworzeniu rezerwy złota.
Regularny zakup złota wzmacnia Twoje bezpieczeństwo finansowe, zapewniając przyzwoity standard życia na starość. Stwórz cel ile chcesz mieć w przyszłości za 10, 20 czy trzydzieści lat. 100 000, 200 000 a może 500 000 zł w złocie. Bezpieczeństwo finansowe w złocie to Twoja droga do dostatniej emerytury!
Jak to zrobić? Wystarczy, że umówisz się na spotkanie, a otrzymasz odpowiedź lub napisz maila na kontakt@annabednarczyk.pl.
Zapisz się na dogodny dla Ciebie termin klikająć przycisk poniżej.
