4 CECHY JAKOŚCI DIAMENTÓW

CO WPŁYWA NA CENĘ DIAMENTÓW? 4 cechy jakości diamentów

Na pewno warto zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny. Diamenty są dla inwestorów bardzo dobrym punktem odniesienia.

Warto zróżnicować inwestycje np. pod kątem surowców. Jedni inwestują tylko w złoto, ale są też tacy, którzy inwestują w złoto, srebro, platynę i na przykład właśnie w brylanty. 

Diamenty inwestycyjne, to najprościej rzecz ujmując, szlifowane diamenty o jak najlepszej jakości.

4C – czyli zasada określająca jakość i wartość diamentów ma szczególne zastosowanie przy wyborze kamieni pod inwestycję.

Im wyższa jakość diamentu, tym rzadszy jest to okaz, a tym samym i wyższa jest jego wartość, ale także mniejsza dostępność takiego diamentu na rynku.

Przyjmuje się, iż diament inwestycyjny powinien mieć masę minimum 1 ct.

Dla diamentów kolorowych masa ma mniejsze znaczenie niż kolor i jego nasycenie. Innym sposobem inwestycji diamentowej jest tworzenie kolekcji.

Niektórzy kupują co jakiś czas diamenty o tej samej jakości i masie, tworząc przez lata kolekcję kamieni, wzmacniając wartość swojej inwestycji.

Najbardziej pożądanym kształtem szlifu jest brylant, ale rozważając zakup „większego” masowo kamienia, powyżej pewnej masy, kształt szlifu przestaje mieć znaczenie.

Dla diamentów o masie powyżej 5 – 10 ct kształt szlifu jest sprawą drugorzędną. Im większa masa i lepsza jakość diamentu tym rzadszy jest to kamień. Im rzadszy okaz, tym większy popyt.

Co oznacza jakość 4C?

1. Colour - Barwa

Pierwszym czynnikiem wpływającym na piękno oraz oczywiście wartość diamentu jest jego barwa.

Niewielkie stonowanie barwy, często trudne do zauważenia w pierwszych chwilach obserwacji diamentu wpływa nie tylko na jego piękno, ale także na blask, jakim kamień będzie cieszył nasze oko.

Skala barwy wg. klasyfikacji opracowanej przez instytut GIA, w diamentach „bezbarwnych” zawiera się pomiędzy literami D i Z.

Najlepszą barwę mają kamienie oznaczone literą D, jest to tzw. najczystsza biel+. Diamenty o tej barwie są bardzo rzadkie, co w wyraźny sposób wpływa na ich cenę.

Wartość diamentu ze względu na barwę spada wraz ze wzrostem jego zażółcenia.

Na rynku diamentów funkcjonuje kilka systemów oznaczeń barwy diamentów bezbarwnych.

Można spotkać także diamenty w barwach fantazyjnych, np. niebieskiej, różowej czy czerwonej.

Ceny diamentów fantazyjnych ze względu na niezmierną rzadkość występowania są bardzo zróżnicowane.  

2. Clarity - czystość

Kolejną ważną cechą wpływającą na wartość i piękno kamienia, jest jego czystość.

Diamenty mogą posiadać cechy nie tylko wewnętrzne zwane inkluzjami, ale również znamiona zewnętrzne – zwane skazami.

O tym, do jakiej klasy czystości określony diament zostanie przypisany decyduje nie tylko obecność wyżej wymienionych znamion, ale również ich rozmieszczenie, wielkość, ilość, łatwość dostrzegania i ich wpływ na brylancję.

 

  • FL – Flawless – Diament bezwzględnie czysty. Kamień idealnie czysty, obserwując go pod powiększeniem 10-krotnym nie zauważymy żadnych cech wewnętrznych lub zewnętrznych.
  • IF – Internally Flawless Czysty Lupowo. Oznaczany także jako LC lub LR. Kamień pod powiększeniem 10-krotnym, nie posiada cech wewnętrznych, może posiadać cechy zewnętrzne.
  • VVS – Very Very Small Inclusions. Bardzo, bardzo małe wrostki, inkluzje widoczne pod powiększeniem 10-krotnym, ale nie w tafli. Stosuje się podział na VVS1 oraz VVS2, gdzie VVS1 jest wyższą czystością od VVS2.
  • VS – Very Small Inclusions. Bardzo małe wrostki, inkluzje widoczne pod powiększeniem 10-krotnym w tafli i w podstawie. Stosuje się podział na VS1 oraz VS2, gdzie VS1 jest wyższą czystością od VS2.
  • SI – Small Inclusions. Wrostki małe, większe inkluzje widoczne pod powiększeniem 10-krotnym, ale nie widoczne gołym okiem, Stosuje się podział na SI1 oraz SI2, gdzie SI1 jest wyższą czystością od SI2.
  • I1 – Inclusions gr. 1. Wrostki wyraźnie widoczne gołym okiem, ale trudne do rozpoznania. Oznaczany także jako P1 – 1st Pique.
  • I2 – Inclusions gr. 2. Większe wrostki widoczne gołym okiem możliwe do rozpoznania. Oznaczany także jako P2 – 2st Pique.
  • I3 – Inclusions gr. 3. Wrostki widoczne gołym okiem – zajmują ponad 50% powierzchni kamienia. Oznaczany także jako P3 – 3st Pique.

3. Cut - szlif

Szlif jest elementem niezwykle ważnym.

Przy ocenie poprawności wykonania szlifu, dokładnej analizie podlegają proporcje kamienia jak i wykończenie szlifu – w tym błędy symetrii i polerowania.

Właściwe oszlifowanie wpływa na brylancję diamentu.

To zjawisko powstaje w wyniku całkowitego wewnętrznego odbicia i rozszczepienia promieni świetlnych, jak również odbicia światła od zewnętrznych powierzchni faset.

Jako że szlif jest jedyną cechą diamentu zależną od człowieka, tak ważne jest, aby szlifierz wykonał swoją pracę w jak najlepszy sposób.

Braki w proporcji lub symetrii szlifu skutkują niewłaściwym załamaniem światła i słabą brylancją kamienia.

Przy ocenie wykończenia i proporcji szlifu przyjmuje się oceny :

  1. Doskonała (ang. excellent)
  2. Bardzo dobra (ang. very good)
  3. Dobra (ang. good)
  4. Zadowalająca (ang. fair)
  5. Słaba (ang. poor)

Im wyższa ocena tym lepsza jakość szlifu i oczywiście blask diamentu.

W zależności od kształtu surowego kamienia, a czasami i fantazji szlifierza diamenty szlifowane są w wielu różnych kształtach.

Najpopularniejszym kształtem szlifowanych diamentów jest oczywiście brylant – uznawany przez wielu za arcydzieło kunsztu szlifierzy.

4. carat - masa

Masa diamentów wyrażana jest w karatach metrycznych. Jeden carat ( 1 ct ) równy jest 0,2 grama.

Nazwa CARAT pochodzi najprawdopodobniej od drzewa karoby – nazywanym też drzewem szarańczyn. Ziarna szarańczynu mają równą masę około 0,2 g i z tego powodu już w starożytności na Bliskim Wschodzie służyły do ważenia kamieni szlachetnych.

Masa diamentu wiąże się z jego średnicą i wysokością.

Zakładając prawidłowe wartości, kamień w szlifie brylantowym, o średnicy 2,5 mm oraz o wysokości 1,5 mm posiada masę 0,05 ct.

Kamień 0,50 ct powinien posiadać średnicę około 5 mm oraz wysokość 3,1 mm. Średnica 6,5 mm oraz wysokość 3,9 mm sugeruje nam masę brylantu równą 1.00 ct.

Zależności wysokości i średnicy do masy kamienia zmieniają się zależnie od rodzaju szlifu diamentu.

Na masę szlifowanych kamieni wpływ ma także grubość rondysty kamienia. Dwa kamienie o tej samej średnicy i wysokości, ale o różnej grubości rondysty mogą mieć zupełnie inną masę.

Diamenty inwestycyjne bezwzględnie powinny posiadać certyfikat, dokument wydany przez uznane laboratorium gemmologiczne.

Doskonałym dodatkiem jest także laserowa inskrypcja na rondyście diamentu.

Wybierając diamenty, jako środek lokacji własnych finansów, należy dokonać wyboru w oparciu o własne założenia inwestycyjne stawiane przed produktem.

Kamień powinien mieć jak najwyższą jakość, dla diamentów bezbarwnych najlepiej aby miał minimum 1ct lub więcej, posiadał certyfikat uznanego instytutu, świetnie gdyby był oznakowany.

Diament powinien mieć też dobrą cenę w momencie zakupu, bo to ona także jest gwarantem udanej inwestycji.

Rynek diamentowy jest dość hermetycznym segmentem gospodarki, dlatego sprawa jest dość prosta – ceny diamentów opierają się o ceny prezentowane w systemie RAPAPORT.

Przyjmuje się iż zakup w cenach zbliżonych do cen Rapaportu jest zakupem udanym.

Dobra cena pozwala na osiąganie wyższych zysków z inwestycji ulokowanych w diamentach.

Warto mieć w portfelu inwestycyjnym diamenty. Mają one bardzo wysoką wartość w bardzo małej objętości.

Chcesz dodać do swojego portfela diamenty lub podarować bliskiej Tobie osobie w postaci biżuterii napisz do mnie kontakt@annabednarczyk.pl

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest ciekawy to udostępnij. Jeżeli chcesz się podzielić spostrzeżeniami napisz w komentarzu.

POŻYCZKI – CZY DA SIĘ NA NICH ZAROBIĆ?

POŻYCZKI – CZY DA SIĘ NA NICH ZAROBIĆ?

Pożyczka – operacja polegająca na udzieleniu przez osobę fizyczną lub instytucję określonej kwoty środków pieniężnych lub określonych przedmiotów do dyspozycji pożyczkobiorcy, na czas oznaczony lub nieoznaczony. Kwestie pożyczek regulowane są przez kodeks cywilny (art. 720 § 1).

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pożyczka

Jest wiele różnych możliwości zarabiania na pożyczkach

1. Pożyczki z zabezpieczeniem hipotecznymhouse-construction-1005491_1280

Pożyczki te są dość popularnym sposobem na zarabianie na pożyczkach. Jednak wchodzą tutaj w rachubę duże sumy. Podpisujemy umowę z pożyczkobiorcą, zazwyczaj w formie aktu notarialnego, gdzie zabezpieczamy swoje pieniądze poprzez hipotekę lub przewłaszczenie na hipotece. Wielkość udzielonej pożyczki oscyluje w widełkach 35-60% LTV (relacja wysokości pożyczki do wartości nieruchomości). Przykładowo: na nieruchomość o wartości 300 000 zł pożyczkobiorca otrzyma od 105 000 zł do 180 000 zł pożyczki. Uzależnione jest to od lokalizacji nieruchomości i możliwości szybkiego jej zbycia.

  1. Pożyczki lombardowe

Jest to pożyczka pod zastaw papierów wartościowych oraz przedmiotów o dużej wartości np. biżuterii, obrazów. Zwykle czas pożyczki trwa od tygodnia do 3 miesięcy. Jesteśmy w stanie uzyskać od kilku procent w skali miesiąca. Trzeba liczyć się z faktem, że możemy zostać z akcjami lub biżuterią i je sprzedać, aby odzyskać pieniądze.

clock-77497_12803. Pożyczki społecznościowe

Pożyczki od kilkuset złotych bez zabezpieczenia. Zazwyczaj są to pożyczki na platformach finansowych. Pożyczkobiorca jest weryfikowany przez firmę, która daną platformę prowadzi, jest podane ryzyko danej pożyczki i też określany jest procent, na jaki możemy pożyczyć nasze pieniądze. Niestety, jeżeli pożyczkobiorca nie spłaci nam pożyczki, windykacją musimy zająć się sami lub sprzedać dług. Zazwyczaj otrzymamy z tytułu sprzedaży wierzytelności od 20-30%.

 

Istnieją też platformy, które odkupują od nas niespłacone pożyczki, oddając nam zarówno
kapitał jak i odsetki. Po 2 niespłaconych ratach przez investment-1705416_1280pożyczkobiorcę, mamy informację, że możemy przenieść prawa majątkowe na firmę. Wówczas firma przelewa na nasze konto pieniądze. Wysokość zysku to nawet 25% w skali roku, przy inwestycji już od 500 zł. Należy sprawdzić wiarygodność danej platformy inwestycyjnej, czyli firmy, która za tym stoi, jaką ma historię, jaka płynność finansową, wyniki za poszczególne lata działalności. Jeżeli nie znamy się na tym, warto skonsultować się z dobrym doradcą finansowym lub doradcą podatkowym.

Pożyczki są jednym z alternatywnych źródeł inwestowania i przynoszą one dobre zyski pod warunkiem, że dobrze przygotujemy się do takiej inwestycji tzn. mamy dobrze przygotowane umowy, plan na ewentualną windykację, sprawdzoną platformę obsługującą pożyczki, a najlepiej taką, która zapewnia odkup niespłaconych pożyczek w pełnej wysokości.

Ja inwestuję na jednej z platform pożyczkowych od maja 2016 i na dzień 13 listopada 2016 zarobiłam 17,5% reinwestując też każdą ratę, która spływa a jej wysokość pozwala zakupić kolejną pożyczkę.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy, to podziel się z innymi. Masz pytania, umieść je w komentarzu.

 

DLACZEGO WARTO INWESTOWAĆ W ZŁOTO? część druga

10 powodów, dla których posiadanie złota jest najlepszym sposobem na inwestowanie w obecnym czasie.

  1. Od 5 000 lat złoto jest jedynym aktywem, które nigdy nie zawiodło. Ponieważ jest to aktywo rzeczowe, które samo w sobie ma wartość, jego siła nabywcza nie spadnie do zera. Stało się tak w historii z różnymi środkami płatniczymi.burn-money-1463224_1280
  2.  Jest to aktywo, które może być tylko nasze a nie jest częścią systemu finansowego. Nawet nieruchomości wymagają systemu, aby można było przenieść tytuł własności, a złoto nie.
  3. Jest jednym z nielicznych aktywów finansowych, które nie stanowi jednocześnie pasywów dla kogoś innego.
  4. Może w całości należeć do nas. W przypadku np. nieruchomości musimy płacić podatek od nieruchomości, od złota nie.
  5. Jest bezpieczną inwestycją, której wartość wzrasta w czasach niepokojów gospodarczych, wojny, w obliczu terroryzmu czy klęsk żywiołowych.
  6. W historii złoto dobrze sprawdzało się w czasach inflacji i deflacji.
  7. Ma dużą wartość. Oznacza to, że w przeciwieństwie do miedzi lub ropy naftowej bardzo niewielka ilość złota zapewnia znaczną siłę nabywczą.
  8. Ma mały spread (różnica między kupnem a sprzedażą) w przeciwieństwie do diamentów lub monet kolekcjonerskich.
  9. Każda uncja ma taką samą wartość. W przypadku diamentów lub monet kolekcjonerskich należy zasięgnąć opinii ekspertów, aby ocenić ich wartość.
  10. Złoto samo w sobie jest pieniądzem.

Zacznijmy wymieniać „złe” pieniądze na „dobre” pieniądze. Postarajmy się, aby stało się to naszym nawykiem. Jeśli naszym celem jest uzyskanie 5000 zł dochodów miesięcznie to wymieńmy drobne na złote monety o wartości 5000 zł miesięcznie. Następnie schowajmy je w bezpiecznym miejscu i zapomnijmy o nich. Jeżeli chcemy mieć większy dochód to po prostu przyspieszmy wymianę „złych” pieniędzy na „dobre”. Jednym z pierwszych kroków do zdobycia wielkiego bogactwa jest zaprzestanie tego, co robią masy – czyli ciężkiej pracy. Zacznijmy zarabiać prawdziwe pieniądze.

Jeżeli chcemy wiedzieć, jaki jest wymierny zwrot z inwestycji i mamy już odłożoną 1/12 naszych rocznych dochodów w złocie, które chcemy osiągnąć, to prawdopodobnie każda sztabka lub moneta przyniesie zwrot w wysokości 1200% rocznie.

Jeśli chcemy żeby nasz dochód był wyższy, najpierw zwiększmy ilość posiadanego złota. Jeśli nickel-1018429_1280cena złota spadnie, kupmy go jeszcze więcej, jeśli wzrośnie, też je kupujmy, ponieważ oznacza to, że wartość naszych „złych” pieniędzy spada. Pamiętajmy, ze świat zawsze chce, żebyśmy ciężko pracowali za „złe” pieniądze. Do nas należy zamiana części tych „złych” na prawdziwe. Jeśli będziemy tak postępowali, nasz majątek powinien się zwiększać niezależnie od ceny złota. Bo złoto przyciąga bogactwo!

Możesz też robić to systematycznie: www.zlotatarcza.com

Jeżeli poprzez ten wpis zdobyłaś/eś trochę wiedzy, dlaczego warto kupować złoto podziel się tym z innymi.

Masz jakieś spostrzeżenia lub pytania, zostaw komentarz.

DLACZEGO WARTO INWESTOWAĆ W ZŁOTO część pierwsza?

crowne-gold-bullion-2

Mogłabym zamknąć odpowiedź na to pytanie w jednym zdaniu. Bo złoto przyciąga bogactwo!

W historii niemalże każdego odkrywcy pojawia się złoto. Od tysięcy lat ludzie instynktownie wiedzą, że jest ono niezwykłe. Wiercili oni niewielkie otwory w ziemi i poszukiwali złota, nie wiedząc, że jest ono metalem szlachetnym. Czy złoto ma hipnotyczny wpływ na ludzi? Na całym świecie traktowane jest jak skarb. Długo przed tym, zanim powstał światowy rynek złota, ludzie w odległych rejonach w jakiś sposób wiedzieli, że ten kruszec jest ważny. Ludzie instynktownie wiedzą, co jest prawdziwe a co nie. To, co przyjmujemy za pieniądze faktycznie nimi nie jest. To zwyczajne kawałki papieru, dla których pokryciem jest potęga państwa. Jeśli państwo traci potęgę, to samo dzieje się z papierowymi pieniędzmi. Silne państwa mają silną walutę, a słabe słabą. Złoto jest zawsze silne i mile widziane w każdym kraju.

Prawo Kopernika-Greshama jest zasadą ekonomiczną, która mówi, że „złe” pieniądze wypierają z obiegu „dobre” pieniądze. Przytoczę przykłady z historii starożytnego Rzymu: w 54 roku n.e. ówczesna rzymska moneta zwana denarem była wykonana w 94% ze srebra. W roku 218 n.e. w monecie znajdowało się już tylko 43% srebra, a zaledwie 50 lat później zawartość srebra w denarze wynosiła niecały 1%. W 1965 roku rząd amerykański zaczął robić dokładnie to samo. W 1964 roku półdolarówka była wykonana w 90% ze srebra. W 5 lat później jego zawartość spadła do 40%, a obecnie w ogóle nie zawiera srebra. „Złe” pieniądze to monety, które nie zawierają metali szlachetnych. Z chwilą, gdy rząd zaczyna zalewać rynek „złymi” pieniędzmi, „dobre” pieniądze znikają.

Dlaczego rządy tak postąpiły? Był to jeden ze inflacjastosowanych sposobów na uniknięcie podwyżki podatków. Ludzie nie znoszą podnoszenia podatków, więc rząd po prostu drukuje pieniądze, żeby mógł więcej wydawać.

Wielu ekonomistów i polityków obwinia ludzi, że nie oszczędzają wcale lub wystarczająco dużo. My jednak wiemy, iż oszczędzanie pieniędzy nie jest mądre zwłaszcza, gdy rząd drukuje je szybciej, niż zdołamy je oszczędzić. Dlatego warto mieć przy sobie trochę prawdziwego pieniądza. Złoto działa jak antena przyciągająca inne formy, w jakich występują pieniądze. Złoto przyciąga bogactwo.

Dlatego właśnie najbogatsze kraje, takie jak Stany Zjednoczone czy Szwajcaria, posiadają wielkie skarbce wypełnione złotem.

Zanim zdywersyfikujesz swój portfel i umieścisz w nim akcje spółek wydobywczych, kontrakty terminowe, opcje, ETF-y lub jakiekolwiek inwestycje związane ze złotem, zakup pewną ilość fizycznego złota.

Możesz też robić to systematycznie: zlotatarcza.com

Jeżeli poprzez ten wpis zdobyłaś/eś trochę wiedzy, dlaczego warto kupować złoto podziel się tym z innymi.

Masz jakieś spostrzeżenia lub pytania, zostaw komentarz.

MAGIA PROCENTU SKŁADANEGO

Co to jest procent składany?

procent-skladany

Procent składany to zarabianie na odsetkach od odsetek.
Przykład: jeżeli odkładasz 1000 zł na lokatę i po roku otrzymujesz 10% odsetek (takie odsetki to już historia) to masz 1100 zł (zakładamy, że nie ma podatku Belki). Jeżeli w kolejnym roku masz znowu 10% od 1100 zł, to po następnym roku masz 1210 zł i tak przez 5 lat. Po 5 latach otrzymasz 1610,51 zł. Gdybyś, co roku zostawiała na lokacie tylko 1000 zł bez odsetek, to po 5 latach otrzymasz 1500 zł (1000 zł kapitału + 5 lat x 100 zł odsetek). Oznacza to, że właśnie pozbyłaś się 110,51 zł dodatkowych pieniędzy.

Wiele osób mówi, że nie da się oszczędzać, bo ledwie wiąże koniec z końcem. Nie jest ważne ile zarabiasz, odłóż na miarę swoich możliwości. Zarabiasz 1000 zł, odłóż 50-100 zł, 2000 zł, odłóż 100-200 zł, zarabiasz 3000 zł, odłóż 150-300 zł. Nie wiesz jak to zrobić? Dostajesz wypłatę, weź kopertę, słoik czy cokolwiek innego i wrzuć tam określoną kwotę. Na koniec miesiąca nic się nie zmieni, może kupisz mniej papierosów, piwa, słodyczy. To Ci wyjdzie na zdrowie.

Rockefeller to jeden z najbogatszych ludzi w historii, którego majątek szacuje się na ponad 600 mld dolarów. To właśnie on mówił, że bogatym wcale nie jest ten, kto dużo zarabia, ale ten, kto umie oszczędzać. Sam stosował się do tej zasady, o której jest poniższa anegdota:
„Pewnego dnia wybrał się z wizytą do jednego z swoich zakładów, w którym dokonywano przerobów ropy. Pracownicy lutowali kanistry, zużywając 40 kropel cyny. Rockefeller nakazał im zmniejszyć tę ilość do 38 kropel. Jednak przy takiej ilości cyny kanistry wciąż przeciekały. Myślisz, że Rockefeller wrócił do wyjściowych 40 kropel? Nie. Nakazał lutowanie przy użyciu 39 kropel cyny. Okazało się, że tyle wystarcza, by kanistry nie miały przecieków. Zmieniono, więc normy i od tego czasu, używano 39 kropel cyny – nie mniej i nie więcej – do lutowania kanistrów.”
Wyobraź sobie ile tych kropel cyny zostało zaoszczędzone, biorąc pod uwagę setki kanistrów, które wyjeżdżały z zakładu Rockefellera.

I wyobraź siebie, gdybyś codziennie zaoszczędziła 2, 5, 10, a może 50 zł, to po miesiącu miałabyś 60, 150, 300, a może 1500 zł?
I dochodzimy do istoty tego wpisu, czyli do procentu składanego.
Załóżmy, że mogłabyś inwestować swoje oszczędności na 10% w skali miesiąca i jest to 200 zł miesięcznie. To normalnie bez procentu składanego po 25 miesiącach masz 11 500 zł, czyli 25 miesięcy x 200 zł, co daje nam 5000 zł sumy wpłaconej i od każdej wpłaconej kwoty odsetki, które nie są inwestowane, czyli 6500 zł. Natomiast, jeżeli będziesz inwestować uzyskane odsetki w każdym miesiącu, to otrzymasz po 25 miesiącach sumę 21636,31 zł. Różnica to aż 10 136,31 zł.

Taka jest magia procentu składanego.

wykres_procent
Wykres obrazujący inwestycję 200 zł przez 25 miesięcy

Jeżeli chcesz zacząć oszczędzać i inwestować, a nie wiesz jak to zrobić napisz do mnie.
Uważasz ten wpis za wartościowy? Podziel się z innymi.
Masz jakieś swoje spostrzeżenia? Zostaw komentarz.

100% BEZPIECZNE INWESTYCJE!

A czy takie istnieją?

Zgodnie z definicją inwestycja jest to wyrzeczenie się obecnych pewnych korzyści na niepewne korzyści w przyszłości.

Jeżeli ktoś Tobie mówi, że jest to 100% bezpieczna inwestycja tzn., że

1) kłamie

2) nie ma pojęcia o inwestowaniu

3) chce Tobie wcisnąć produkt.

Ryzyko jest w każdej inwestycji. Warto być świadomym, jakie zagrożenie mogą nieść poszczególne „bezpieczne” inwestycje, aby być świadomym ryzyka.

Oczywiście inwestycje są bardziej bezpieczne i bardziej ryzykowne.

Wraz z większym ryzykiem idą większe korzyści, czyli większe oprocentowanie.

Dlatego należy dzielić portfel inwestycyjny inaczej dywersyfikować ryzyko. Kwota, którą przeznaczamy na czarną godzinę powinna być ulokowana w miarę bezpiecznie. Nadwyżkę ponad tę kwotę możemy inwestować bardziej ryzykownie i spodziewać się większych korzyści.

Do tych inwestycji, które uważane są za bardziej bezpieczne należą:

1) lokaty bankowe

2) pieniądze na rachunkach oszczędnościowych

Pieniądze w bankach też nie są w 100% bezpieczne. W Polsce doświadczamy upadków banków i nasze pieniądze są narażone na niebezpieczeństwo. Ktoś z Was może powiedzieć: ale przecież jest Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). I co z tego? Gwarantuje tylko do 100 000 EUR. Poza tym w przypadku upadłości banku, nawet małe kwoty masz zablokowane, dopóki nie zostaną wypłacone z BFG.bank

Następnym przepisem niekorzystnym dla klientów bankowych jest wejście dyrektywy Komisji Europejskiej Bail In, gdzie każdy bank, w świetle prawa, będzie mógł zabrać Twoje pieniądze, aby ratować się przez bankructwem.

 

3) obligacje Skarbu Państwa.

Państwo nie może upaść, teoretycznie nie. Jednak Argentyna swego czasu pokazała, że obligacje mogą być niewykupione. I co wtedy, jeżeli masz ulokowane pieniądze na czarną godzinę w obligacjach?

4) obligacje komunalne

Co samo dotyczy obligacji komunalnych, czyli obligacji emitowanych przez jednostki samorządu terytorialnego (gminy, miasta)

inwestycje

5) złoto inwestycyjne, czyli złoto próby 999,9.

Mimo tego, że złoto w sztabkach, czy też w monetach przez ostatnie dziesięć lat przyniosło bardzo wysokie zyski i utrzymuje wartość nabywczą pieniądza przez setki lat, to zdarza się, że w krótkim terminie będzie istniało ryzyko straty. Proszę zwrócić uwagę, że piszę o złocie inwestycyjnym, a nie o złotej biżuterii czy też papierach wartościowych opartych na złocie. To są zupełnie inne inwestycje.

6) nieruchomości, w tym grunty. Jeżeli ktoś ma większą gotówkę może zakupić grunty, mieszkania, czy też lokale komercyjne. Zasadą przy tego typu inwestycjach jest dobra cena zakupu w dobrej lokalizacji. Jeżeli któraś z tych zasad zostaje złamana, inwestycja może okazać się nierentowna, czyli nieprzynosząca korzyści inwestorowi.

7) fundusze rynku pieniężnego należą do najbardziej bezpiecznych funduszy. Najczęściej inwestują w bezpieczne krótkoterminowe papiery wartościowe, jakimi są bony skarbowe, obligacje o terminie wygaśnięcia do 1 roku, lub inne krótkoterminowe papiery wartościowe jak bony komercyjne przedsiębiorstw i lokaty. Fundusze nie mogą upaść, ale aktywa funduszu, mogą okresowo być na minusie.

8) fundusze obligacji inwestują w obligacje Skarbu Państwa, obligacje komunalne a także w obligacje przedsiębiorstw. Należy sprawdzić w statucie danego funduszu oraz w warunkach emisji, jaki jest udział poszczególnych obligacji w danym funduszu. Im więcej udziału mają obligacje przedsiębiorstw, tym jest większe ryzyko.

9) Pożyczki, czyli social lending. Jest to coś nowego, co pojawiło się niedawno. Powstały platformy internetowe, gdzie można pożyczać swoje pieniądze osobom potrzebującym. A co jeśli ktoś nie spłaca pożyczki? Firma, która stoi za taką platformą, przejmuje wierzytelność i spłaca zarówno kapitał jak i odsetki. Oczywiście można się doszukać tutaj także ryzyka, chociażby w momencie, gdy firma przestanie przejmować wierzytelności.

Tak więc widzisz, że nie ma 100% bezpiecznych inwestycji. Jeżeli lokujesz swoje pieniądze, to Twoim obowiązkiem jest monitorowanie Twoich inwestycji. Istnieje duża szansa, że wtedy wcześniej zareagujesz, zanim będzie za późno.

Może znasz jeszcze inne inwestycje, Twoim zdaniem bezpieczne, to umieść to w komentarzu.

Jeżeli uważasz, że ten wpis może pomóc Twojemu znajomemu/znajomej podjąć właściwe decyzje inwestycyjne to podziel się tym.

MOJA HISTORIA INWESTOWANIA

Pierwszy wpis na tym blogu będzie moją historią.

Opowiem Tobie jak zaczęła się moja przygoda z inwestowaniem.

W 2002 roku koleżanka powiedziała mi, że potrzebuje do swojego zespołu w branży finansowej (Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie) ludzi i ja będę dobrą osobą do zespołu. Dla mnie branża ubezpieczeniowa nie była magnesem, który kiedykolwiek przyciągał moją uwagę. Nadmienię, że wcześniej pracowałam w reklamie. Jednak po długich namowach i zapewnieniu, że w ofercie firmy są polisy tylko inwestycyjne zgodziłam się przejść cykl szkoleń i zdać egzamin na agenta ubezpieczeniowego. I to był mój pierwszy krok na schodach do świata inwestycji.financial-equalization-1027280_1280

W tej firmie doskonaliłam się poznając szczegóły produktów, a przede wszystkim funduszy inwestycyjnych, o które opierała się inwestycja. Po kilku latach zauważyłam, że moi klienci poszukują innych inwestycji, bo polis mają dosyć i już więcej nie wezmą. Trafiłam wówczas na akcje PZU, które można było kupić od pracowników. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo klienci byli zainteresowani tego typu produktem. Zainteresowałam się wówczas analizą fundamentalną i wyceną spółek. Efektem, w ramach pracy podyplomowej, była wycena spółki, która wchodziła na GPW. Wiele akcji pracowniczych przeszło przez mój portfel inwestycyjny. Nadal są one w kręgu moich zainteresowań, aczkolwiek już takich perełek na rynku jest coraz mniej.

Po kryzysie w 2008 roku zaczęłam się przygold-1027264_1280glądać inwestycjom alternatywnym m.in. wino, whisky i metale szlachetne. Zakochałam się w złocie inwestycyjnym, czego dowodem jest projekt systematycznego oszczędzania w sztabkach złota: zlotatarcza.com.

W 2011 roku współtworzyłam także spółkę inwestującą w budowę wiatraka, która do tej pory funkcjonuje. W międzyczasie zrobiłam kurs inwestowania na foreksie i oczywiście zaczęłam inwestować, na samym początku z różnymi wynikami, aż do opracowania własnej strategii, gdzie osiągam bardzo dobre rezultaty.

entrepreneur-1103722_1280

 

Interesują mnie wszelkie inwestycje, gdzie można zarobić dobre pieniądze. Szukam różnych możliwości inwestycyjnych, aby klienci mieli z czego wybierać w zależności od zasobności portfela i preferencji. Oczywiście są inwestycje bardziej i mniej zyskowne, niektóre bywały też stratne, ale średnia portfela inwestycyjnego jest dużo wyższa niż lokata bankowa.

 

Moją intencją w prowadzeniu tego bloga jest dzielenie się doświadczeniem w zakresie różnych inwestycji, w których pośrednio lub bezpośrednio uczestniczyłam i uczestniczę.

Będę wdzięczna za pomoc w współtworzeniu bloga poprzez pytania i komentarze, które mi napiszesz.